Nie jest już tajemnicą, że jajka są bogate w białko, witaminy i minerały – to prawdziwa superżywność, która niemal regularnie gości na każdym talerzu śniadaniowym. Ale choć żółtko i białko znikają w omlecie, nie pozwól, aby skorupki jajek wylądowały w koszu na śmieci! Przeciętny mieszkaniec Ziemi zjada około 150–200 jaj rocznie – co oznacza, że wiele skorupek jaj można by wykorzystać w znacznie bardziej ekologiczny sposób (dosłownie).
Dołączony1 września 2013 r
Artykuły2 066
Swoimi publikacjami Janja informuje o nowościach przeznaczonych dla naszych użytkowników.
Nadeszła wiosna – przyroda się budzi, ogrody kwitną, a ćmy... latają. Podczas gdy Ty myślisz o wiosennych porządkach i odświeżeniu garderoby, Twoi niechciani skrzydlaci współlokatorzy już polują na idealne miejsce dla swojej małej dynastii. A zgadnijcie, co lubią najbardziej? Twoje ciepłe, miękkie i delikatnie pachnące ubrania, które zapomniałeś odłożyć w zeszłym sezonie.
Nie ma nic gorszego niż ta chwila: wyjmujesz z pralki kiedyś eleganckie, niemal filozoficzne czarne dżinsy i odkrywasz, że teraz przypominają raczej mało przekonującą szarość. Kolor, który kiedyś był tak ciemny, jak kryzys egzystencjalny, rozpuścił się gdzieś pomiędzy wirówką a płynem do zmiękczania tkanin. A najgorsze jest to, że stało się to dopiero po drugim praniu! Naszym zdaniem to prawdziwa zbrodnia modowa.
Zapomnij o środkach czyszczących, które obiecują cuda, ale zostawiają więcej plam niż usuwają. Podłogi, które są odporne na kurz, pięknie pachną i czyste, a do tego zawierają tylko dwa składniki? Tak, istnieją – i nie mają wielkiej wiedzy naukowej ani pustego portfela.
Rankiem 25 kwietnia będziemy świadkami niezwykłego wydarzenia, którego nie dorówna nawet żaden filtr na Instagramie. Układ planet sprawi, że na niebie pojawi się uśmiechnięta twarz – i nie, to nie jest kosmiczny żart, ale prawdziwa astronomiczna magia.
Olej kokosowy to nie tylko kolejny przykład zdrowego stylu życia, który można znaleźć na Instagramie czy Pintereście jako inspirację do domowych maseczek. To niezwykle wszechstronny sprzęt, który od dziesięcioleci króluje zarówno w kuchni, jak i łazience. Gdyby odbyły się igrzyska olimpijskie, olej kokosowy z pewnością zdobyłby złoty medal. I srebro. I brąz.
Kto powiedział, że trzeba poświęcić połowę swojej pensji i dodatkowo nerwy, żeby mieć lśniąco czyste pranie? Internet znów zaszło za rogiem – odkrył nową gwiazdę wśród przepisów na domowe środki czyszczące, która ma potencjał stać się prawdziwym hitem wśród wszystkich tych, dla których wybielacz pachnie przeszłością. Dobra wiadomość? Prawie na pewno masz już wszystkie składniki w domu. Zły? Teraz nie masz już wymówki, żeby nosić szare skarpetki pod pretekstem „minimalistycznego stylu”.
Co miesiąc jedna książka. Dwanaście miesięcy. Całkowita zmiana życia bez detoksu solnego z Himalajów i herbat detoksykacyjnych o wątpliwych obietnicach. To nie jest przepis z broszury poradnikowej z lat 90. (choć zasługuje na okładkę w stylu retro), lecz plan strategiczny dla każdego, kto chciałby zainwestować w najbardziej dochodową walutę: siebie.
Po co wydawać pieniądze na drogie, często przereklamowane proszki proteinowe, skoro możesz zrobić je samemu – w pełni naturalne, bez tajemniczych dodatków i z większą ilością składników odżywczych niż przeciętny koktajl influencera o 7:30 rano? Poniżej znajdziesz przepis na domowy proszek proteinowy!
Zapomnij o tabletkach, aplikacjach do medytacji i drogich olejkach eterycznych, które sprzedawał Ci „holistyczny doradca” na Instagramie. Rozwiązanie Twoich nerwów i niespokojnych nocy może już czekać w pobliskiej kwiaciarni – cichej, delikatnej i o zapachu, który może rywalizować z najlepszymi perfumami na świecie. Poznaj jaśmin: doniczkową terapeutkę, pachnącą muzę wewnętrznego spokoju i piękno, które upiększa nie tylko Twój dom, ale także Twój stan psychiczny. Brak skutków ubocznych. No, może poza lekkim uzależnieniem od tego zapachu.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w Twoim domu nie pachnie jak w apartamencie pięciogwiazdkowego hotelu, mimo że codziennie sprzątasz i wietrzysz pokoje? Być może sekret tkwi w małych szczegółach – takich jak odświeżacz powietrza. Ale nie mówimy o tych sztucznych bombach ze sklepu, pełnych chemikaliów i wątpliwych składników, lecz o całkowicie naturalnym roztworze, który można przygotować samemu w domu – bez laboratorium, bez doktoratu z chemii i bez opróżniania portfela.
Bądźmy szczerzy – ile razy w ostatnim miesiącu powiedziałeś „Mam już dość”, wyszukałeś w Google ceny biletów w jedną stronę na Bali, a potem pocieszyłeś się czekoladą lub Netflixem? Tak, życie może być bardzo męczące. W świecie, w którym algorytmy dyktują nam tempo, sztuka zatrzymywania się stała się aktem niemal rewolucyjnym.











