Zima nie jest wymówką dla modowych wpadek. Wręcz przeciwnie – to idealny moment, aby sprawdzić, kto naprawdę potrafi łączyć styl, funkcjonalność i wygodę. Spójrzmy na to z tej strony – Birkenstock po raz kolejny wyprzedza wszystkich o krok. Teraz legendarne buty Boston i London nie są już synonimem jedynie lekkich, letnich dni, ale dzięki nowej kolekcji Birkenstock Utility Felt Pack stają się najlepszym przyjacielem Twoich zimowych stóp.
Moda
Czasami słowa nie wystarczą – dlatego Luka Dončić wyraża je czynami. A w tym przypadku nowymi butami sportowymi. To nie tylko nowa edycja jego firmowych modeli Jordan Luka 4 i Jordan Luka .77 – to szczery hołd dla miłości, która wykracza poza boisko, rzuty za trzy punkty i tytuły. Chodzi o jego córkę. I o to, by zawsze ją ze sobą nosił – nawet gdy pędzi w powietrzu w stronę kosza.
Gdy miasto spowija zimny oddech, a światła odbijają się od mokrego asfaltu, nadchodzi moment, w którym moda wysuwa się na pierwszy plan. To już nie są przypadkowe wybory, ale elementy garderoby, które tworzą rytm sezonu i przemawiają językiem elegancji, śmiałości i siły.
Gdybyśmy mieli opisać ten sezon trzema słowami, brzmiałyby one: odważny, bogaty, nieoczekiwany. Sezon jesień/zima 2025/26 odrzuca minimalizm jako jedyny bezpieczny wybór i zaprasza nas do zabawy kolorami, materiałami i sylwetkami. Nadchodzi więc czas, kiedy kakaowe futra, błyszczące torebki o dziewiątej rano i baleriny ze sportowym swetrem staną się w pełni akceptowalnym (żeby nie powiedzieć – pożądanym) zestawieniem.
Dlaczego koszulka polo w paski staje się hitem sezonu jesiennego? Czy może rzeczywiście przyćmić rolę białej koszuli, która od dziesięcioleci jest symbolem prostoty? I jak ją nosić, by wyglądać nowocześnie, wyrafinowanie i jednocześnie naturalnie swobodnie?
Jeśli kiedykolwiek zapragnęłyśmy założyć coś stylowego, wygodnego i gotowego do ruchu – to właśnie teraz. Jesień 2025 przynosi nową estetykę, która łączy w sobie modę, ruch i ekspresję. H&M Move idealnie uchwyciło ten moment w nowej kolekcji SoftMove™, inspirowanej światem tańca współczesnego – ale bez dążenia do perfekcji. Zamiast tego, celebruje płynność, kobiecość i pewność siebie, które pojawiają się, gdy w końcu ubierasz się dla siebie.
Po kilku latach przerwy w modzie, najbardziej kultowy pokaz bielizny powraca – i to w wielkim stylu, jak na Victorię przystało. Tym razem będziemy oglądać Victoria's Secret Fashion Show 2025 na żywo, z wygodnych kanap lub jedwabnych piżam, ponieważ wydarzenie przenosi się do wszystkich głównych kanałów cyfrowych. 15 października o godzinie 19:00 czasu wschodniego (ET) rozpocznie się eksplozja mody, która połączy modę, sztukę i luksus – Różowy Dywan rozpocznie się o godzinie 18:30 czasu wschodniego (ET).
Gdy zabrzmi ostatni bas, gdy jasna gorączka parkietu rozpłynie się w łagodniejszych cieniach nocy, rozpoczyna się czas wybranych. Nie tych, którzy uciekają do wygodnych łóżek, ale tych, którzy potrafią stworzyć scenę z ciszy. W trzecim – i ostatnim – rozdziale kampanii Out After Dark, Amelia Gray, prowokująca ikona współczesnej elegancji, zaprasza nas do subtelnego epilogu nocy. Jej historia z modelem PUMA Mostro nie kończy się, lecz zmienia: od olśniewającej ekstazy do intymnej estetyki błysków, które wciąż pachną wiatrem klubowych świateł.
Jeśli myśleliście, że H&M oczarowało nas swoją kolekcją jesień/zima 2025, poczekajcie na drugi rozdział. Ze świeżym, pewnym siebie tonem i nutą dekadencji, druga część kolekcji kontynuuje historię, która rozpoczęła się od silnej obecności na London Fashion Week. Teraz jednak nabiera tempa: z odważniejszymi krojami, bardziej wieczorowymi klimatami i modowymi elementami, które mówią – nawet bez słów.
W miarę jak dni stają się krótsze, a noce dłuższe, biegacze często szukają kolejnego powodu, by ruszyć się z kanapy. Teraz kolekcja H&M Move Men’s Running Collection dostarcza im motywacji w postaci zupełnie nowej kolekcji męskiej odzieży do biegania dla tych, którzy trenują po obu stronach zachodzącego słońca. To ultralekka kolekcja kapsułowa, która łączy zaawansowane technologicznie materiały, nowoczesną estetykę i funkcjonalne detale – wszystko to dorównując najlepszym konkurentom w branży sportowej.
Jeśli chodzi o buty sportowe, które przekroczyły granice odzieży sportowej i stały się fenomenem kulturowym, istnieje jeden model, który zasługuje na pokaz fajerwerków – Air Jordan 11. Od śmiałego debiutu w 1995 roku, kiedy Michael Jordan powrócił do NBA jednym z najbardziej pamiętnych ruchów (i butów) wszech czasów, aż po dziś dzień, kiedy model ten stał się synonimem połączenia technicznej perfekcji i estetycznej bezkompromisowości – AJ11 nigdy nie odejdzie na emeryturę. Mówiąc wprost: gdyby buty sportowe były celebrytami, Jordan 11 byłaby Beyoncé. Albo sam Jordan, jeśli już o tym mowa.
Wyobraź sobie Michaela Jordana skaczącego po błotnistych ścieżkach zamiast na boisku do koszykówki, w czymś, co wygląda jak połączenie legendarnej ikony i solidnego buta trekkingowego. Brzmi szalenie? Cóż, Nike spełniło to marzenie, prezentując Air Jordan 1 Low Element, który nie jest już przeznaczony tylko na miejskie ulice, ale na prawdziwe szlaki. Dzięki ochronie Gore-Tex i agresywnej podeszwie, buty zachowują kultowy wygląd, ale dodają praktyczności tym, którzy łączą styl z przygodą. Czy przetrwają próbę czasu tak jak oryginał? Czytaj dalej.











