„Nie ufaj nikomu, nawet własnej żonie!” – pomyślał prawdopodobnie Donald Trump, wypełniając kartę do głosowania i czekając, aż jego żona Melania Trump odda swój głos. Bezczelnie mrużył oczy, patrząc na żonę i mając nadzieję, że nikt tego nie zauważy, ale kamery, krążące ze wszystkich stron, uchwyciły go, jak patrzy na sąsiada, niczym najuważniejsi nauczyciele. Tyle o wolności wyboru w rodzinie Trumpów, która ma się wprowadzić do Białego Domu, jeśli potentat rynku nieruchomości pokona Hillary Clinton w wyborach, która zostanie pierwszą kobietą prezydentem USA w historii.
Donald Trump nie ufa nawet własnej żonie! Niesamowite, co zrobiłeś. oddając swój głos w wyborach amerykańskich Republikański kandydat na prezydenta pozwolił sobie na to. To kolejny z serii jego skandalicznych posunięć. Po tym, jak sam już wypełnił kartę do głosowania. w lokalu wyborczym na Manhattanie (Nowy Jork), rozglądając się szybko dookoła zmrużyła oczy i spojrzała na Melanię, która jeszcze nie wykonała swojej pracy, prawdopodobnie po to, by upewnić się, że rzeczywiście na niego zagłosuje. Obawiał się, że znów skopiowane przez Michelle Obamę?
CZYTAJ WIĘCEJ: Wszystkie drapacze chmur Donalda Trumpa
Donald Trump jest u władzy już od dłuższego czasu. wdzięczny cel dla komików i internetowych żartownisiów i tym razem również nie pozostali mu dłużni. Na Twitterze Traktowali go uczciwie, nawet gdy przyłapano go na podglądaniu Melanii Trump w lokalu wyborczym.





