Na początku maja światowej sławy australijscy komicy The Umbilical Brothers przybędą do Lublany z hitowym utworem Heaven by Storm.
Australia
Nie możesz się doczekać, aby poddać się odurzającym promieniom słońca i przyjemnemu szumowi morskich fal? My też! Przyjrzyjmy się kilku pięknym miejscom, w których absolutnie nie poleca się butów i T-shirtów.
Naciesz oczy zdjęciami miejsc, które wyglądają zbyt pięknie, aby były prawdziwe. Ale one istnieją.
Grudzień dopiero się rozpoczął, ale rekord Guinnessa w kategorii domu z największą liczbą świateł został już pobity. Znajduje się w Canberze w Australii i jest owinięty 50 kilometrami drutu.
Hotel „Instagram”, nazwany na cześć aplikacji do udostępniania zdjęć o tej samej nazwie, został otwarty dawno temu w Sydney w Australii.
Patrząc na poniższą galerię, Twoje oczy będą błyszczeć. Plac zabaw, na którym dzieci mogą swobodnie biegać i bawić się, to obecnie prawdziwa rzadkość.
Najsłynniejsze „ikony” Australii to Opera w Sydney i gigantyczny monolit Ayers Rock, który wznosi się nad rozległą pustynią, a pomiędzy dwoma skrajnościami znajduje się najdłuższa rafa koralowa na świecie, wybrzeże z dwunastoma apostołami czy bezdroża gdzie królował Krokodyl Dundee i inne cuda kraju.
Przeglądając broszury turystyczne dotyczące Australii, trochę nam żal Melbourne. Ze względu na trzy główne atrakcje najmniejszego kontynentu – „wypolerowane” Sydney, podwodny raj Wielkiej Rafy Koralowej i czerwoną skałę Uluru – Melbourne jest często pomijane.







