Devon Star Wars to luksusowy zegarek na rękę, dzięki któremu ulegniesz pokusom Ciemnej Strony Mocy. Zegarek sygnowany był przez prestiżową markę zegarków Devon, która przywiązała do niego astronomiczną cenę – 28 500 dolarów, za co dostaje się zegarek naręczny, którego nawet najlepsze inteligentne zegarki nie sięgają do kolan. Hybrydowy zegarek elektroniczno-mechaniczny został wyprodukowany przez firmę z Los Angeles we współpracy z amerykańskim przemysłem lotniczym i firmą produkcyjną Lucasfilm, a wyjątkowy czasomierz zostanie wydany w niezwykle limitowanej edycji.
Gwiezdne Wojny
Na cześć siódmej części najbardziej lubianej na świecie sagi science-fiction marka adidas zaprezentowała kolekcję sneakersów inspirowaną Gwiezdnymi Wojnami.
Selfie z Darthem Vaderem? Nie musisz jechać na Comic-Con, wystarczy specjalna aplikacja. Dawno, dawno temu, wiele lat temu, OK, cofnijmy się o dziesięć lat, nie sądziliśmy, że będzie coś takiego jak aplikacja Star Wars. Ale przez ostatnią dekadę sytuacja zmieniała się z prędkością statku kosmicznego Millennium Falcon, dlatego aplikacja Star Wars to gratka obowiązkowa dla wszystkich telefonów fanów sagi filmów kosmicznych Gwiezdne Wojny.
Star Wars: Battlefront to nadchodząca strzelanka z perspektywy pierwszej osoby i trzecia odsłona serii Star Wars: Battlefront o tej samej nazwie, opartej na bitwach z filmowej sagi Gwiezdne wojny. Jest to ponowne uruchomienie serii gier, która zostanie wydana za oceanem 17 listopada 2015 r. Będzie dostępna na systemy Microsoft Windows, PlayStation 4 i Xbox One. Zobacz, jak epickie będzie ponowne przeżycie bitwy o Hoth w klipie.
''Dawno, dawno temu, na planie Gwiezdnych Wojen, za siedmioma górami...'' Saga Gwiezdnych Wojen obejmuje cztery dekady, a pierwszy film, Epizod IV: Nowa nadzieja, został nakręcony w 1977 roku. Na cześć powrotu oryginalnej obsady, która w tym roku wraca do swoich starych ról w Gwiezdnych Wojnach: Przebudzeniu Mocy po kilkudziesięcioletniej przerwie, przyjrzyjmy się, kto był kluczowym aktorem wtedy i kogo możemy spodziewać się zobaczyć na ekranie dzisiaj.
Czy wiesz, ile nocy zostało do premiery nowego filmu Gwiezdne Wojny? Jeśli myślisz, że to głupie pytanie, bądź ostrożny, ponieważ na świecie jest wielu fanów serii „Gwiezdne Wojny”, którzy każdego dnia skrupulatnie odhaczają daty w kalendarzu i z niecierpliwością oczekują 18 grudnia 2015 r., kiedy to na dużym ekranie pojawi się VII odcinek ukochanej serii „Gwiezdne Wojny” – „Przebudzenie Mocy”. Chociaż do premiery jeszcze sporo czasu, możemy przyspieszyć czas, sprawdzając wszystko, co już wiemy o nowym filmie Gwiezdne Wojny.
Choć do premiery Gwiezdnych Wojen – Przebudzenia Mocy dzieli nas jeszcze ponad osiem miesięcy, już drugi zwiastun oferuje nam pierwsze ujęcia z oryginalną obsadą. Widzimy Hana Solo (Harrison Ford), Chewbaccę i całkiem możliwe, że pod maską kryje się Luke Skywalker, a może Leila. Ten ostatni również opowiada tę historię. Zwiastun zaczyna się, gdy przejeżdżamy obok ruin rozbitego Imperialnego Gwiezdnego Niszczyciela na planecie zwanej Jakku, a nie Tatooine, jak wyjaśnił reżyser JJ Abrams.
Wesela tematyczne mają obecnie bardziej złowrogą konotację. I właśnie dlatego byliśmy tak podekscytowani, gdy zobaczyliśmy ten tematyczny ślub. Jennifer i Joshua przygotowali niezwykle elegancki ślub w stylu Gwiezdnych Wojen.
Fani Gwiezdnych Wojen, oto nowe „święte” miejsce do dodania do listy pielgrzymek. Nie, to nie jest w odległej galaktyce, ale w Kalifornii, a dokładniej w Newark, gdzie Tom BetGeorge zorganizował niezłe świąteczne show. Domowi udekorowanemu około stu tysiącami lampek bożonarodzeniowych towarzyszy motyw muzyczny z filmu Gwiezdne wojny.
Rozpoczyna się odliczanie do nowego odcinka kultowej filmowej sagi Gwiezdne Wojny, który trafi na ekrany w przyszłym roku. Do tego czasu mamy wystarczająco dużo czasu, aby zorganizować maraton filmowy Star Wars – w stylu odległej galaktyki.
Biuro Architektury Moon Hoon w Korei zakończyło niedawno budowę niezwykłego domu w stylu Gwiezdnych Wojen. Zabawna fasada i tętniące życiem wnętrze przypominają nam kultową serię o kosmosie, a cechą szczególną domu jest sekretna przestrzeń na najwyższym piętrze, w której może trenować przyszły Darth Vader lub Jedi.
Darth Vader, prawdopodobnie najsłynniejszy filmowy złoczyńca na świecie, a właściwie w całej galaktyce, ma teraz także swój własny samochód. Antagonista Gwiezdnych Wojen dostał na konwent Comic-Con własną wersję Batmobilu, oczywiście w postaci swojej niesławnej maski. Samochód naturalnej wielkości został wykonany przez producenta zabawek Hot Wheels, jedyną ciemną stroną jest to, że tylko jeden ujrzy światło dzienne. Jeśli jest siła, wkrótce czeka na ciebie zabawka.











