Jan Macarol, redaktor mediów internetowych citymagazine.si, koneser nowych technologii i influencer, miał okazję przetestować nowy smartfon Xiaomi 12 Pro. Oprócz doskonałego aparatu, jego uwagę najbardziej przykuła szybkość ładowania urządzenia.
Jana Makarola
Od dawna nie jest już tak, że kosmetyków używają tylko kobiety. Niewiele jest jednak marek kosmetycznych całkowicie męskich. Jeszcze mniej uwzględnia w swojej filozofii takie wartości, jak zrównoważony rozwój, naturalne składniki i produkty przyjazne weganom. Dlatego z zadowoleniem przyjmuję pojawienie się marki BullDog Skincare for men na słoweńskim rynku!
W 12. tygodniu przyjrzeliśmy się jednemu wymarzonemu domowi, jednemu wspaniałemu plecakowi, jednemu charyzmatycznemu gran tourer… i innym hedonistycznym rzeczom!
Marzysz o tym, gdzie jest jedyny wulkan w Słowenii?! Wierzę, że nie tylko zgadujesz!
Pomóż mi wybrać mój następny samochód!
Pocophone F1 to smartfon roku (w mojej książce)… głównie dlatego, że udowadnia nam, że świetna technologia może być też znacznie tańsza. Telefon kosztuje 346 euro i ma dużo tego, co mają telefony za 1000 euro. I to czyni go telefonem roku w mojej książce! Pierwsze wrażenia są świetne!
Czy będę w stanie rozpoznać świeżą rybę?!
Co jest bardziej amerykańskie niż Big Mac lub laska Hooters?! Odpowiedź jest dość jasna – Ford Mustang GT.
Kupiłem drona i zdałem sobie sprawę, że nie odważę się nim latać. Dlatego zadzwoniłem do Publicznej Agencji Lotnictwa Cywilnego Republiki Słowenii i zapytałem, czy mój nowy nabytek – DJI Mavic Air – jest legalny dla vloggera.
Moją największą słabością jest jedzenie. A raczej fast food. I zawsze zastanawiałem się, skąd wziął się ten trend. Dlaczego „Słoweńcy” są takimi smakoszami fast foodów?!
Na Sylwestra 2018 zabieram 2 osoby czyli parę na niezapomniany wieczór w Hotelu Slovenija Lifeclass Portorož do restauracji Salina na uroczystą kolację sylwestrową z 7-daniowym menu... Wybieram ( 28.12.2017) wśród najbardziej kreatywnych komentarzy pod tym opublikowanym vlogiem.
Słodki weekend miałam, jeszcze słodszy poniedziałek i trochę gorzki wieczór... ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Odwiedziłem sklep z czekoladą Cukrček, uczestniczyłem w imprezie Barcaffe iw centrum szkoleniowym Barcaffe w Lublanie.











