Do niedawna latanie dronami dzielono na dwie kategorie. Pierwsza grupa składała się z nudnych „latających statywów”, którymi agenci nieruchomości latają, żeby dom z przeciekającym dachem wyglądał jak rezydencja. Druga grupa składała się z dronów FPV (z widokiem z pierwszej osoby), które wydają dźwięki jak wściekłe szerszenie i wymagają refleksu nastolatka po sześciu napojach energetycznych. Mrugnięcie wystarczyło, żeby rozbić tę drogą, wypełnioną węglem „zabawkę” o drzewo. Wygląda jednak na to, że Antigravity A1 po prostu wszedł do pokoju, przewrócił stół i powiedział: „Zapomnij o wszystkim, co wiedziałeś”. To nie tylko nowy dron. To latająca kamera, której nie obchodzi, w którą stronę patrzysz.
kamera akcji
Kiedy DJI wprowadziło na rynek swoją pierwszą kamerę Osmo Action w 2019 roku, wiele osób po prostu wzruszyło ramionami. GoPro było wówczas niekwestionowanym królem filmów akcji, a DJI było „tym z dronami”. Ale sześć generacji później jest jasne: DJI nie tylko dotrzymuje kroku, ale momentami wręcz prowadzi w wyścigu. A Osmo Action 6 to nie tylko kolejna aktualizacja, ale ewolucja.
GoPro wraca do gry 360° z nową kamerą MAX2: prawdziwą rozdzielczością 8K, wymiennymi obiektywami i sześcioma mikrofonami, które obiecują dźwięk przestrzenny. To narzędzie dla poważnych twórców treści, ale także gadżet, który ma na nowo zdefiniować pojęcie „kamery sportowej” w 2025 roku.
DJI dało światu nową zabawkę dla twórców treści – Osmo Nano. To kamera sportowa, która łączy w sobie zalety dwóch światów: dużą matrycę i profesjonalne przetwarzanie kolorów w obudowie, którą można schować w pudełku Tic Tac.
Nikon ZR łączy optyczne dziedzictwo firmy Nikon z kinową technologią RED w lekkim aparacie w cenie 2349 euro (2199 euro za $). Oferuje wewnętrzne nagrywanie w formacie 6K RAW i rewolucyjne przechwytywanie 32-bitowego dźwięku zmiennoprzecinkowego — idealne rozwiązanie dla twórców, którzy oczekują najwyższej jakości bez wysokich kosztów.
Insta360 GO Ultra to kompaktowy aparat ważący zaledwie 53 gramy, który nagrywa w 4K z prędkością 60 klatek na sekundę. Dzięki większej matrycy, lepszej jakości obrazu w słabym oświetleniu i długiej żywotności baterii wyznacza nowy standard w zakresie nagrywania bez użycia rąk. Czy warto go kupić? Czytaj dalej.
Pod nową marką Antigravity, Insta360 ogłosiło model A1 – ultralekki (249 g) dron Insta360 Antigravity A1 z wbudowaną kamerą 8K 360°. Zamiast kontrolować kąt nagrania podczas lotu, możesz latać tam, gdzie chcesz, a później wybrać odpowiedni kadr. Zestaw z okularami Vision i kontrolerem Grip jest skierowany do twórców, podróżników i każdego, kto szuka drona, który bardziej przypomina latającą kamerę 360° niż klasyczny „latający statyw”. Pierwsze egzemplarze mają pojawić się na całym świecie w styczniu 2026 roku.
DJI w końcu wkracza na rynek kamer 360° – i to z narzędziem, które na papierze przebija wszystko. DJI Osmo 360 łączy w sobie dwa 1-calowe, kwadratowe sensory, natywną rozdzielczość wideo 8K/50 kl./s i 105 GB pamięci wewnętrznej. Czy to wystarczy, by Insta360 zawstydziła?
DJI, do niedawna znane jako Pan „ten z dronami”, wysyła w świat w 2025 roku dwie nowe kamery DJI, które mogą konkretnie wstrząsnąć światem akcji i profesjonalnej produkcji wideo. Z jednej strony mamy DJI Osmo 360 — nową kamerę akcji 360 stopni, która właśnie uciekła w dzicz online dzięki rozdzielczości 8K. Z drugiej strony mamy nadchodzącą DJI Ronin Mirrorless Camera 2025 — urządzenie, które obiecuje renesans bezlusterkowców z nutą Hasselblada i stabilizacją, która sprawi, że nawet gimbale będą się wstydzić swojego istnienia. DJI Osmo z pewnością pojawi się w lipcu 2025 roku, ale data największej nowości nie jest jeszcze znana.
Nowy DJI Osmo 360 spróbuje sprawdzić się w zaciętej konkurencji z GoPro Max i Insta360 X5 dzięki spektakularnej rozdzielczości i długiemu czasowi pracy baterii. Czy warto czekać na niego do lipca, czy po prostu zamówić starego, sprawdzonego konkurenta?
Insta360 X5 to nie tylko nowa kamera sportowa. To ostateczny argument dla każdego, kto kiedykolwiek nagrał siebie podczas pływania na desce SUP i pomyślał: „Dlaczego na tym nagraniu wyglądam jak hot dog?” Dzięki widokowi 360°, sztucznej inteligencji i niemal nadludzkiej stabilizacji obrazu X5 oferuje więcej przyjemności, a mniej wstydu.
GoPro Hero 13 Black i DJI Osmo Action 5 rywalizują w świecie kamer akcji. Co zwycięży – sprawdzony klasyk czy świeży powiew innowacji?











