Casio, które słynie z wyjątkowych zegarków naręcznych, wkracza na nową ścieżkę. Albo rynek, jeśli wolisz. Z nowym aparatem G'z Eye najwyraźniej chcą spróbować swoich sił także w fotografii, a skoro udało im się z zegarkami, to czemu nie tutaj. Aparat na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie bardzo solidnego, ale przyjrzyjmy się mu bliżej.
pomoce technologiczne
To jest tak niesamowite, że potrzebuje tagu „nie próbuj tego w domu”! W każdym razie jest przeznaczony dla profesjonalistów, którzy wiedzą, jak pracować z takimi „bestiami”. Użytkownicy amatorzy prawdopodobnie szybko pogubiliby się w złożoności i możliwościach. Przedstawiamy nową kamerę Weapon 8K VV firmy Red.
Lata 90. przyniosły nam boysbandy, Prince of Bel Air, Michaela Jordana, odliczanie do nowego tysiąclecia i Tamagotchi, cyfrowe zwierzątko. W latach 1996-2008 sprzedano aż 70 milionów takich jajowatych minikomputerów. Teraz wskrzesili go ponownie, w nieco zmodyfikowanej wersji. Czy nostalgia wystarczy, aby ta zabawka była aktualna nawet w dzisiejszych czasach?
Na stoku narciarskim, na rowerze, na desce wodnej, w samochodzie, na koniu i nie wiemy gdzie jeszcze. Zgadnij, co mamy na liście? Miejsca, w których ludzie korzystają z kamery GoPro. Czy ktoś z Was pomyślał kiedyś, widząc osobę noszącą to urządzenie na czubku głowy, że może całość można by opakować trochę ładniej? Cóż, jeśli ty nie jesteś, Ubiquiti z pewnością tak. Stworzyli własną wersję kamery akcji, która wygląda wręcz fantastycznie.
A gdyby tak można było podłączyć ekran z kina tuż nad oczami, usiąść wygodnie w domowym fotelu i „zanurzyć się” w ulubionym filmie? Z popcornem na kolanach i drinkiem na boku można rozpocząć wieczór. A wszystko to dzięki Cinera, pierwszym wirtualnym okularom do kina domowego.
4 października będzie dniem dla Google! Amerykański gigant technologiczny zaprezentuje wówczas w San Francisco sporo nowości. Większość spodziewa się świeżego wiatru w dziedzinie telefonii, ale wygląda na to, że nie będzie to dotyczyło tylko smartfonów. Zaprezentują także Google Home Mini, małą wersję swojego cyfrowego asystenta. Przedstawiamy tylko kilka szczegółów, bo najwyraźniej plotki dotarły do młodych ludzi.
Wiele osób jest całkowicie szczęśliwych, odtwarzając muzykę ze swoich smartfonów. Nie przeszkadzają im przerwy spowodowane połączeniami, przypomnieniami i powiadomieniami z aplikacji. Może słuchanie muzyki nie znaczy dla nich tak wiele, żeby czuli się źle. Są też tacy, dla których jest to denerwujące. Nie chcą żadnych zakłóceń, gdy muzyka pieści ich błony bębenkowe, ponieważ jest to dla nich wyjątkowa przyjemność. I tu na scenę wkracza nowy „walkman” firmy Sony.
Jeszcze niecałą dekadę temu Polaroid był zagrożony wyginięciem. Te kultowe aparaty nie były w stanie konkurować z coraz bardziej zaawansowanymi smartfonami, które zapowiadały renesans w dziedzinie fotografii. Na szczęście sprawy potoczyły się inaczej, ponieważ grupa zapalonych fotografów i biznesmenów uratowała firmę i teraz, po dziewięciu latach, oferują nam nowy, stary aparat, OneStep 2.
Do tej pory wirtualna rzeczywistość była dla mnie pewnym problemem. Nie żeby realna rzeczywistość była tańsza, ale narzędzia umożliwiające wejście do wirtualnego świata mogą być jednym z powodów, dla których nie wkraczamy do niego częściej. Ale to może się teraz zmienić. Zeiss i Steam wiedzą dlaczego i jak! Na targach IFA 2017, które odbędą się w dniach 1-6 września w Berlinie, ujawnią kolejną tajemnicę.
Czasy, kiedy nosiliśmy tylko minutnik na nadgarstku, już dawno minęły. Teraz przewozimy dużo więcej. Muzyka, mapa, czujnik tętna, przypomnienia, e-mail i wszystko w jednym urządzeniu. W Fitbit chcieli stanąć obok najlepszych smartwatchów i w przypadku Ionic najwyraźniej im się to udało.
Czy zdarza Ci się stukać palcami w stół, czasami w rytm melodii, która gra w Twojej głowie, a innym razem w rytm muzyki wydobywającej się z głośników radia? Słychać tylko dźwięk najwyższej jakości i nic więcej, prawda? Ale czy nie byłoby wspaniale, gdybyś mógł dotknąć dowolnej powierzchni, aby wydobyć prawdziwe melodie?
Fotografowie całego świata, łączcie się! Dostałeś nowe narzędzie, tym razem oferowane przez firmę Nikon. Sądząc po pierwszych reakcjach, jest to aparat niezwykle wyrafinowany, który zaspokoi gusta nawet najbardziej wymagających profesjonalistów. Zobaczmy, co sprawia, że Nikon D850 jest tak wyjątkowy.











