Rowery elektryczne są w ruchu! Jest ich już tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie. Awionika przyczepi swój tygiel i wyśle swój rower na drogi. Każdy z nich będzie nosił własne imię. Wygląd, który skądinąd nieustannie oscyluje między nowoczesnością a retro, przypomina motocykl. W rzeczywistości V1 jest naszym wyobrażeniem o tym, jak wyglądałyby rowery 100 lat temu, gdyby mogły być wtedy napędzane energią elektryczną.
rower elektryczny
Czego nie miały (do tej pory) rowery, czego mają samochody? Oprócz oczywiście kierownicy, dźwigni zmiany biegów, poduszek powietrznych i deski rozdzielczej? Odpowiedzią, której szukamy, jest duży bagażnik. Wiele razy mamy ochotę wybrać się na wycieczkę rowerową, ale nie wiemy, dokąd się udać z rzeczami, które musimy ze sobą zabrać. Cóż, od teraz te zmartwienia będą niepotrzebne, bo z pomocą przychodzi nam rower elektryczny The Load.
O tym, że rowery elektryczne to trend szczególnie widoczny nawet po słonecznej stronie Alp, przekonamy się na własne oczy w centrach miast, gdzie ten rodzaj transportu jest wyborem różnych pokoleń. Na naszych ulicach dominują rowery S-BIKES firmy Špan, która w 2017 rok wkracza z dwiema nowymi odsłonami i odnowioną gwiazdą – rowerem składanym Smart 01.
Rowery i tak są preferowanym środkiem transportu, zwłaszcza w miastach, gdzie blacha na czterech kołach porusza się wolniej niż jakiekolwiek inne poruszające się ciało. Czy zastanawiałeś się kiedyś nad elektryczną wersją roweru? Użytkownicy twierdzą, że mają wiele zalet. Jedną z nich jest, powiedzmy, to, że do pracy nie przychodzi się całkowicie spoconym. Ten po prostu pije wodę, prawda? Przedstawiamy rower Turbo Vado 5.0, który nie przypomina zwykłego roweru tego typu. Zobaczmy dlaczego.
Samochody elektryczne stają się coraz bardziej popularne i powoli, ale systematycznie wypierają pojazdy z napędem konwencjonalnym. Niedawno w Holandii zorganizowano spotkanie właścicieli pojazdów z napędem alternatywnym i zgromadziło się ich tak wielu, że wpisali się do Księgi Rekordów Guinnessa.
Rower Capuchin marki Monkey Faction to w zasadzie niezwykle prosty hipsterski pomysł na połączenie praktyczności hulajnogi i zdrowego stylu życia roweru.
MOAR to wszechstronny rower elektryczny przeznaczony do codziennego użytku i zabawy. Świetnie radzi sobie zarówno na szosie jak i w terenie. Ponadto jest tak mocny, że można nim przewieźć nawet SUV-a.
Wszystkie rowery elektryczne mają akumulator. Słoweński rower elektryczny Noordung Angel Edition posiada akumulator będący jednocześnie przenośnym głośnikiem Bluetooth w postaci zbiornika paliwa z dwoma wejściami USB. Start-up Noordung zbuduje w sumie 15 egzemplarzy prototypu miejskiego roweru elektrycznego z włókna węglowego dla miłośników muzyki. Całość zostanie wykonana ręcznie.
Włoski architekt Luca Agnelli fascynuje się przeszłością, a jego warsztat specjalizuje się w rowerach robionych na zamówienie. Między innymi robi je też z czołgów, ale ostatnio zrobił je z Citroëna 2CV lub spački (1949-1990), jak pieszczotliwie nazywaliśmy ten popularny model Citroëna z dwoma końmi, co zmobilizowało wielu Słoweńców i było również produkowanych w Cimos w Koprze, a wcześniej w Tomos. Jego maskę połączono z tyłem równie słynnego trójkołowca cargo Doniselli Duomo i powstał elektryczny trójkołowiec 2CV Paris, który zachwyci wszystkich zagorzałych fanów retro.
Rowery elektryczne rosną jak grzyby po deszczu i mamy wrażenie, że na rynku jest coś na każdą kieszeń i gust. Ale to się nie utrzyma. Chociaż kompaktowych i miejskich rowerów elektrycznych jest mnóstwo, trudno będzie znaleźć elektryczny rower górski. Co nie jest tragiczne, bo jest Bultaco Brinco, znakomity elektryczny rower górski, który sprawi, że nie będziesz czuł potrzeby posiadania szerokiego wyboru. Rower powracającej na scenę marki to hybryda roweru i motocrossu.
Firma Greyp Bikes ogłosiła nowy rower elektryczny Greyp G12S, który może poszczycić się godnymi pozazdroszczenia funkcjami. Obiecuje niesamowity zasięg elektryczny, dzięki czemu możesz podróżować po Słowenii bez żadnych warunków. Jest przyjazny dla środowiska, niezwykle mocny i pokonuje godne pozazdroszczenia 240 kilometrów na jednym ładowaniu.
Dla Peugeota wejście w świat kolarstwa nie jest niczym nowym. Czy wiesz, że już w 1882 roku rozpoczęła produkcję rowerów, a osiem lat później napędzana była silnikiem spalinowym? Produkcję samochodów i rowerów rozdzielono w 1926 roku, ale w 2011 roku Francuzi ponownie zwrócili rowery „matce”. Peugeot e-Bike eUO1s nie jest pierwszym rowerem Peugeota, pamiętamy jedynie hybrydę AE21 z 2013 roku czy e-Bike eF01, który został zaprezentowany razem z nową generacją modelu Peugeot 5008, który można zintegrować z bagażnikiem. Cóż, do poważniejszych miejskich wyzwań jest rower elektryczny Peugeot e-Bike eU01s.











