Mercedes-Benz wziął swój najlepiej sprzedający się SUV, Mercedesa-Benz GLE, zamontował w nim „mózg” przyszłości i zmieścił pod maską tak wiele koni mechanicznych, że nawet stajnia na torze wyścigowym byłaby nimi zachwycona.
SUV-y
Samochody elektryczne są świetne, o ile nie szuka się stacji ładowania na odludziu, która nie działa. Volkswagen w końcu przyznał, że infrastruktura jest kiepska i stworzył ID. ERA 9X. Ogromny elektryczny SUV z silnikiem benzynowym ukrytym pod maską. Nie napędza kół, ale ładuje akumulator. Genialne czy absurdalne? A może jedno i drugie.
Skoda zapowiada zwieńczenie swojej ofensywy w segmencie samochodów elektrycznych – siedmiomiejscowy SUV, prawdopodobnie nazwany Skoda Space. Samochód ten ma więcej przestrzeni niż przeciętne mieszkanie studenckie, a jego design sprawdziłby się nawet w filmach o przyszłości.
Czy Baby G Wagon to najbardziej oczekiwany samochód 2026 roku? Mercedes w końcu przywraca legendę do życia w formacie, którym można wjechać do miejskiego garażu.
Czy nadchodzi prawdziwy SUV Tesli?! Cały świat twierdzi, że Model Y to najlepiej sprzedający się SUV na świecie. Proszę bardzo. Bądźmy szczerzy – to po prostu rozdęty, lekko przestraszony hatchback w kształcie kostki mydła. Ale co, gdyby Tesla stworzyła prawdziwego, podwyższonego SUV-a na nowej platformie Juniper, przy minimalnym wysiłku? Przygotuj się na logiczną rewolucję.
Gdyby ktoś mi powiedział, że 2,8-tonowa szwedzka katedra potrafi tańczyć na zakrętach jak seryjny hatchback, poradziłbym mu zmienić psychiatrę. Ale Volvo dokonało niemożliwego z Volvo EX90. Stworzyli samochód, który jest zarówno cudem inżynierii, jak i dowodem na to, że nawet Szwedzi czasami spieszą się na lunch.
Czy widzieliście kiedyś założyciela Rivian, RJ Scaringe'a? Wygląda jak Clark Kent, który zamiast ratować Metropolis przed kosmitami, zbudował w swoim garażu samochód elektryczny, który naprawdę działa. I chociaż przekonywali nas do tego potężnym R1S, który kosztował tyle, co mały zamek w Gorenjskiej, teraz mamy Rivian R2. To właśnie ten samochód zadecyduje, czy Rivian stanie się nowym Apple na kołach, czy tylko kolejnym przypisem w historii dziwacznych eksperymentów elektrycznych.
Znasz to uczucie, gdy twój wujek, który przez ostatnie dziesięć lat nosił tylko sandały i skarpetki, nagle pojawia się na rodzinnej kolacji w szytym na miarę włoskim garniturze? Dokładnie to zrobiła Toyota z nowym Highlanderem. Zapomnij o bezpiecznym, nieco nudnym wizerunku hybrydy – nowy Highlander jest teraz w pełni elektryczny, ostry jak japoński nóż kuchenny i zaskakująco stylowy.
Model Ineos Grenadier Black Edition 2026 wyposażono w udoskonalony układ kierowniczy, ulepszoną klimatyzację i brutalną serię Black Edition, co dowodzi, że dobry, stary świat analogowo-mechaniczny nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Powiedzmy sobie szczerze, kampery zawsze były motoryzacyjnym odpowiednikiem krewnego, którego trzeba zaprosić na ślub, ale po cichu liczy się z jego chorobą. To powolne, toporne, białe pudła, które powodują korki na autostradzie i wyglądają, jakby ostatnio zostały zaprojektowane w 1978 roku. Ale Honda, firma, która dała nam najlepsze kosiarki do trawy, silniki Formuły 1 i ten dziwaczny składany skuter Motocompacto, postanowiła, że już wystarczy. Wprowadzili stację bazową Honda. I wiecie co? Po raz pierwszy w życiu chcę podłączyć przyczepę do haka holowniczego.
Czy kiedykolwiek obudziłeś się z nieodpartą chęcią przejechania samochodem po wydmie, tylko po to, by uświadomić sobie, że masz rachunek za prąd, a na koncie nie ma miejsca na słowa „Raptor”? Znam to uczucie. Świat off-roadu stał się swego rodzaju modą – wszyscy noszą buty trekkingowe, ale niewielu faktycznie stąpa po błocie. Ale Ford, ten stary amerykański gigant, który dał nam Mustanga i swobodę ruchu, ma rozwiązanie. Nazywa się Ford Bronco RTR 2027. I nie, to nie jest kolejny pakiet naklejek. To poważna sprawa.
Jeśli ostatnio oglądałeś wiadomości i odniosłeś wrażenie, że świat zmierza ku zagładzie, nie jesteś sam. Zamiast kopać dołek w ogrodzie i gromadzić fasolę w puszkach, Ferris Rezvani oferuje coś bardziej… proaktywnego. To nowy czołg Rezvani z 2026 roku. Pojazd, który krzyczy „zejdź mi z drogi”, nawet gdy stoi zaparkowany przed operą.











