Świat się zatrzymał. A przynajmniej ta część świata, która oddycha spalinami i modli się do świętej trójcy: silnika V12, manualnej skrzyni biegów i czerwonego koloru. Ferrari dokonało czegoś „nie do pomyślenia”. Zapowiedzieli samochód elektryczny. A na dodatek zatrudnili człowieka, który zaprojektował twojego iPhone'a, do zaprojektowania wnętrza. Jak można było się spodziewać, internet eksplodował wściekłością, zanim jeszcze zobaczyliśmy cały samochód. Nazywa się Ferrari Luce. I zanim zaczniecie pisać listy z pogróżkami do Maranello, wysłuchajcie mnie. To może być najlepsza rzecz, jaka przytrafiła się motoryzacji w tej dekadzie.
supersamochód
Lamborghini Fenomeno rozwinęło czerwony dywan podczas Monterey Car Week, prezentując Fenomeno – „manifest designu” z najmocniejszym silnikiem V12 w historii marki, potrójnie zelektryfikowanym i pokrytym włóknem węglowym. Będzie ich tylko 29. Jeśli mrugniesz, przegapisz to.
BMW przewyższyło samo siebie, prezentując model M3 CS Touring. Łączy w sobie osiągi wyścigowe z codzienną użytecznością, tworząc pojazd, który robi wrażenie zarówno na torze wyścigowym, jak i podczas rodzinnych wycieczek. Po raz pierwszy w historii kultowy model M3 jest dostępny również jako kombi w wersji CS. Oznacza to, że mocne przyspieszenie i znakomita dynamika jazdy idą w parze ze zwiększoną przestrzenią bagażową i zwiększoną praktycznością.
Maserati Biturbo Shamal powraca w zupełnie nowej odsłonie! Dzięki mocy ponad 500 koni mechanicznych i cenie ponad 600 000 dolarów ten restomod ożywia klasyczną elegancję lat 90. z nowoczesnym akcentem technologicznym. Co ma do zaoferowania kultowy włoski sportowiec?
Kto by pomyślał, że prawie wszystkie Ferrari, które kiedykolwiek opuściły fabrykę, nadal będą dumnie brzęczeć na drogach. Ferrari to nie tylko samochód – to inwestycja, styl życia i symbol wytrzymałości, ukształtowany przez dziesięciolecia tradycji, bezkompromisową jakość i starannie opracowany program pojazdów używanych.
McLaren W1 wyznacza nowy szczyt w historii supersamochodów. Dzięki mocy 1275 KM (937 kW) i brutalnemu przyspieszeniu ten niesamowity supersamochód osiąga prędkość maksymalną 350 km/h (217 mil/h) i oferuje to, co najlepsze w wyścigowym dziedzictwie McLarena oraz technologii Formuły 1. McLaren W1 to nie tylko supersamochód – to naprawdę supersamochód arcydzieło inżynierii, w którym przeplata się moc i przełomowa aerodynamika.
Lotus wkracza w przyszłość dzięki koncepcji Lotus Theory 1, ale z mocnym akcentem nawiązującym do bogatej historii. Ten futurystyczny elektryczny samochód sportowy ożywia ducha klasycznego modelu Esprit. Theory 1 może poszczycić się mocnym napędem elektrycznym z dwoma silnikami, które łącznie wytwarzają imponującą moc 725 kW (986 KM). Dzięki temu może pochwalić się prędkością maksymalną 320 km/h i przyspieszeniem od 0 do 100 km/h w niecałe 2,5 sekundy. Ale ta imponująca wydajność to nie jedyny atut tej koncepcji.
Dla niektórych entuzjastów samochodów nic nie jest wystarczająco dobre bez silnika V12. Chociaż 4,0-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem w DB12 wytwarza imponującą moc 671 koni mechanicznych, to nie wystarczy dla tych, którzy pragną więcej. Dlatego Aston Martin powraca do jednej z najbardziej szanowanych marek w świecie motoryzacji, z silnikiem V12: nowy Aston Martin Vanquish 2025
Maserati zaprezentowało swoje najnowsze arcydzieło – Maserati GT2 Stradale – podczas wydarzenia The Quail, A Motorsports Gathering w ramach Monterey Car Week 2024. Ten gotowy do jazdy samochód jest w rzeczywistości ewolucją wyścigowego Maserati GT2, ale z dodatkowym komfortem i przystosowaniem do codziennej jazdy.
Co się stanie, gdy miłość do samochodów i designu połączą się w doskonałej harmonii? Rezultatem jest jedyne w swoim rodzaju Porsche 911 Speedster Luca Trazzi Edition, którego premiera odbyła się podczas Monterey Car Week. Ten samochód to nie tylko dzieło sztuki, ale także prawdziwy motoryzacyjny arcydzieło, które łączy w sobie pasję, moc i elegancję w jednym pojeździe.
Lamborghini po raz kolejny wstrząsnęło światem supersamochodów. Dzięki hybrydowemu potworowi Temerario, który stanowi oszałamiające połączenie nieodpartej mocy i luksusu, przesunęli granice tego, co jest możliwe. To samochód, który rzuca wyzwanie nie tylko fizyce, ale także kwestionuje wszystko, co myślałeś, że wiesz o luksusowych samochodach sportowych.
Kiedy Sasha Selipanov, projektantka, która współtworzyła samochody z najwyższej półki w Koenigsegg i Bugatti, ogłosiła utworzenie nowej marki Nilu27, świat motoryzacji wstrzymał oddech. Co projektant z tak godną pozazdroszczenia karierą może zaoferować? Odpowiedź jest tutaj – NILU, hipersamochód łączący w sobie klasyczne elementy motoryzacyjnej konstrukcji z najnowszymi innowacjami technologicznymi.











