Mercedes-AMG GT Roadster to pozbawiona dachu wersja najbardziej sportowego samochodu z trójramienną gwiazdą. Dostępne będą dwie wersje, a mianowicie podstawowa (AMG GT Roadster) o mocy 476 KM i mocniejsza (GT C Roadster) o mocy 557 KM. Jednocześnie będzie to najmocniejsza wersja Roadstera, posiadająca wiele cech technicznych coupe AMG GT R, najmocniejszego członka rodziny GT, który niedawno zadebiutował.
terenówka
Mazda zaskoczyła świat motoryzacji, prezentując w Nowym Jorku Mazdę MX-5 RF. RF w nazwie oznacza „chowany fastback” i jest to oznaczenie coupé ze składanym twardym dachem. System składania nie podąża śladami swojego poprzednika, ale podąża ścieżką Porsche 911 Targa.
Nowy Fiat 124 Spider to dwumiejscowy samochód sportowy, dla którego Fiat „wskoczył do łóżka” z Mazdą. Przystępny seksowny roadster z zakrętami czerpał duchową inspirację ze swojego słynnego poprzednika, a architektoniczną i techniczną inspirację z legendarnej Mazdy MX-5. Może pochwalić się przyciągającą wzrok powłoką i będzie kontynuacją historii Fiata o samochodach „bez najlepszych”. Uwielbiamy nowego Fiata 124 Spider, a Wy?
Ferrari uczciło 60. rocznicę swojego zaangażowania na rynku amerykańskim specjalną i bardzo limitowaną serią roadstera F60 America. Napędza go silnik V12 montrum znany z F12 berlinetta, a brezentowy dach można otwierać do prędkości 120 km/h. Zrobią tylko 10 egzemplarzy i wszystkie są już wyprzedane, a mianowicie za cenę 3,2 miliona „zielonych”.
W 25. rocznicę najlepiej sprzedającego się roadstera wszechczasów Mazda uczciła to jubileuszowe wydarzenie w najlepszy możliwy sposób: premierą zupełnie nowego modelu Mazdy MX-5. Dziś wczesnym rankiem miało to miejsce jednocześnie w trzech zupełnie różnych częściach świata, a jednocześnie marka ta opublikowała także pierwszy zestaw oficjalnych zdjęć przybysza.
W dzisiejszych czasach, gdy o poranku po raz pierwszy po upalnym lecie spotykamy jesienne mgły, myśl raz po raz ucieka do letnich wspomnień. Otwieram dach, włączam podgrzewanie foteli... i… wiem, że lato jeszcze się nie skończyło. Daleko od tego w przypadku BMW Z4.





