Czasami w związku pojawia się nieprzyjemne uczucie, że coś już nie jest tak, jak być powinno? Jak to możliwe, że kobieta zauważa zmianę, zanim pojawią się jakiekolwiek dowody na to, co zrobił jej mąż? To uczucie często nie mija, a wręcz z czasem się nasila.
Współpraca
Dlaczego niektóre związki nie przynoszą spokoju, a jedynie ciągłe napięcie? Dlaczego niektórzy ludzie sprawiają, że wątpisz w siebie, zamiast czuć się bezpiecznie? I dlaczego serce często zna prawdę, zanim umysł ją zaakceptuje?
Czy zdarzyło Ci się kiedyś w rozmowie, w której druga osoba sprawiła, że poczułeś się wyjątkowy niemal zbyt szybko? Czy czułeś, że ktoś zrozumiał Cię lepiej, niż realnie mógłbyś to zrobić w ciągu kilku minut? A może później zdałeś sobie sprawę, że to początkowe poczucie komfortu było tylko preludium do dyskomfortu? Manipulator!
Związki się rozpadają. Nie dzieje się to nagle. Nie ma kłótni, dramatycznego pożegnania, wielkich słów. Po prostu pewnego dnia zauważasz, że powstrzymujesz się w rozmowach, że nie wyjaśniasz już wszystkiego, co czujesz, bo wiesz, że i tak nie zostanie to zrozumiane. Zauważasz, że stałeś się cichszy, ostrożniejszy, mniej wymagający. Nie dlatego, że zmienił się związek, ale dlatego, że zmieniłeś się ty. I wtedy po raz pierwszy pojawia się pytanie, którego unikałeś przez długi czas: czy nadal możesz kochać kogoś, jeśli nie możesz się z nim już rozwijać?
Silna kobieta postrzega związki nie jako miejsce, w którym musi przetrwać, ale jako miejsce, w którym może się rozwijać. Dlatego jej granice są jasne, wartości silne, a lojalność, przede wszystkim, wobec siebie.
Niektóre związki trwają bez dramatów, bez wielkich słów i bez dowodów. Inne rozpadają się, mimo że oboje partnerzy zrobili wszystko „jak należy”. Różnica nie tkwi w szczęściu ani w teorii pięciu języków miłości. Różnica tkwi w tych cichych sygnałach, które ludzie czują, ale prawie nigdy o nich nie mówią. To są ukryte języki miłości.
Czy Twoja intuicja podpowiada Ci, że coś w Twoim związku jest nie tak, jak być powinno? Kiedy drobne zmiany w zachowaniu partnera wywołują napięcie, którego trudno zignorować? Czasami najsubtelniejsze wskazówki ujawniają prawdę ukrytą za starannie skonstruowanym milczeniem.
Dlaczego czasami ktoś, kto pojawia się w twoim życiu z hukiem, nie jest tym, kto ma w nim zostać? Dlaczego powstają związki, które na pierwszy rzut oka wydają się właściwą drogą, ale kończą się na rozdrożu? I jako przypomnienie, że istnieje droga naprzód. On nie był jej miłością!
Kto by pomyślał, że ktoś, kto początkowo uosabia ciepło, zrozumienie i troskę, może stać się źródłem najgłębszego wewnętrznego bólu? Jak to możliwe, że związek, który zaczyna się jak baśń, kończy się niewidzialną walką o własną tożsamość? I dlaczego rany pozostawione przez narcyzów wydają się tak osobiste, jakby sięgały samych podstaw poczucia własnej wartości?
Co tak naprawdę znaczy kochać kogoś? Czy to bliskość ciał, błysk w oczach, czy zdolność rozumienia niewypowiedzianego? Jak często mylimy miłość ze zrozumieniem – i gdzie gubimy się w tej różnicy?
Niektórzy ludzie potrafią wysysać z ciebie całą energię w ciągu kilku tygodni – i to bez ani jednego przeprosin. U nich wszystko zaczyna się jak eksplozja: emocje, bliskość, adrenalina. Potem pojawia się chłód. Cisza. Dezorientacja. I nagle znajdujesz się w związku, w którym nie wiesz już, czy jesteś partnerem, terapeutą, czy sprawcą wszystkich ich traum. 5 oznak, że jesteś w związku z osobą niedojrzałą emocjonalnie!
Czy miłość naprawdę zależy od odpowiedniego momentu? A może po prostu od odpowiedniej osoby? Czy związki kończą się, bo czas naprawdę nie jest odpowiedni – albo dlatego, że jedno z dwojga nie chce spróbować?











