Sezon na płaszcze zbliża się w pełni – liście opadają, kawa jest gorąca, a powietrze rześkie z nutą ironii. I właśnie w tym momencie wyciągasz z głębi szafy swój ulubiony płaszcz… ale nie wygląda on tak wspaniale, jak go sobie wyobrażałeś. Kilka plam, podejrzany, stęchły zapach i sterta włókien, którą mole z radością nazwałyby restauracją w formie bufetu. Czas na sprzątanie – ale czy naprawdę potrzebujesz pralni chemicznej? Niekoniecznie.
W miarę jak dni stają się krótsze, a noce dłuższe, biegacze często szukają kolejnego powodu, by ruszyć się z kanapy. Teraz kolekcja H&M Move Men’s Running Collection dostarcza im motywacji w postaci zupełnie nowej kolekcji męskiej odzieży do biegania dla tych, którzy trenują po obu stronach zachodzącego słońca. To ultralekka kolekcja kapsułowa, która łączy zaawansowane technologicznie materiały, nowoczesną estetykę i funkcjonalne detale – wszystko to dorównując najlepszym konkurentom w branży sportowej.
Jeśli chodzi o buty sportowe, które przekroczyły granice odzieży sportowej i stały się fenomenem kulturowym, istnieje jeden model, który zasługuje na pokaz fajerwerków – Air Jordan 11. Od śmiałego debiutu w 1995 roku, kiedy Michael Jordan powrócił do NBA jednym z najbardziej pamiętnych ruchów (i butów) wszech czasów, aż po dziś dzień, kiedy model ten stał się synonimem połączenia technicznej perfekcji i estetycznej bezkompromisowości – AJ11 nigdy nie odejdzie na emeryturę. Mówiąc wprost: gdyby buty sportowe były celebrytami, Jordan 11 byłaby Beyoncé. Albo sam Jordan, jeśli już o tym mowa.
Dlaczego czujemy, że musimy wszystko zrozumieć, zanim pozwolimy sobie cokolwiek poczuć? Czy możemy zaufać swojemu sercu, skoro umysł wciąż poszukuje dowodów? I czy strach jest naprawdę przeciwieństwem miłości – a może jej nieuniknionym podłożem? A co z emocjami?
Kto by pomyślał, że największy wróg odchudzania czeka w lodówce – cichy, łatwo dostępny i z wieczną wymówką: „tylko to”. Ile różnych diet musi wypróbować człowiek, zanim zrozumie, że problem nie tkwi w węglowodanach, ale w sposobie, w jaki je wykorzystuje, by wypełnić pustkę, która pozostaje, gdy dzień zwalnia?
Wyobraź sobie Michaela Jordana skaczącego po błotnistych ścieżkach zamiast na boisku do koszykówki, w czymś, co wygląda jak połączenie legendarnej ikony i solidnego buta trekkingowego. Brzmi szalenie? Cóż, Nike spełniło to marzenie, prezentując Air Jordan 1 Low Element, który nie jest już przeznaczony tylko na miejskie ulice, ale na prawdziwe szlaki. Dzięki ochronie Gore-Tex i agresywnej podeszwie, buty zachowują kultowy wygląd, ale dodają praktyczności tym, którzy łączą styl z przygodą. Czy przetrwają próbę czasu tak jak oryginał? Czytaj dalej.
Moda ma cudowne poczucie ironii. Właśnie wtedy, gdy myśleliśmy, że torebka widziała już wszystko – od miniaturowych rozmiarów po oversize'owe sylwetki – na scenę wkroczyły detale, które zaskoczyły nas wszystkich. Breloczki do torebek. Zabawne, odważne, sentymentalne, a czasem wręcz absurdalne. I dlatego są niezastąpione.
Plisowane botki powracają tej jesieni, zajmując centralne miejsce na scenie mody. Jeszcze kilka lat temu kojarzone były głównie ze stylem retro lat 80., dziś ponownie stały się symbolem śmiałości i kobiecości. Najlepsi projektanci włączyli je do swoich kolekcji na jesień 2025, wysyłając jasny sygnał: plisowane botki to nie tylko modny dodatek, ale niezbędny element garderoby.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego owoce w supermarkecie nigdy nie są pakowane losowo? Pomarańcze są prawie zawsze w czerwonych siatkach, cytryny w żółtych, a limonki w zielonych.
Czasami chcemy być zrozumiani, zanim jeszcze cokolwiek powiemy. A dodatki modowe to magiczne elementy garderoby, które potrafią to właśnie zrobić: bez słów mówią, kim jesteś, co czujesz i dlaczego dzisiaj nie założyłeś „tylko dżinsów i swetra”, ale coś więcej. Moda na jesień 2025 roku zachęca nas do tworzenia historii z detali – a w tym roku detale nie są już nieśmiało ukryte, lecz wysuwają się na pierwszy plan, są podkreślane, ważne. W świecie, w którym styl coraz bardziej przeplata się z osobowością, dodatki odgrywają kluczową rolę.
Gdy słońce traci swój letni impet, rośliny zaczynają zadawać sobie to samo pytanie, które my zadajemy sobie, gdy nadchodzi zima: „Dokąd mam pójść?”. Temperatury na zewnątrz ulegają wahaniom, dni stają się krótsze i choć nadal może się wydawać, że można usiąść na tarasie z kawą w ręku, dla zielonych współlokatorów nie jest już tak przyjemnie.
Jesienią, gdy liście szeleszczą niczym zardzewiały silnik w chłodny poranek, wszyscy sięgamy po proste przyjemności – takie jak pieczone kasztany. Ale kto ma dziś czas na piece uliczne czy blachę do pieczenia pachnącą dymem i wspomnieniami z dzieciństwa? Nie, dziękuję. Chwyć frytkownicę powietrzną, to nowoczesne urządzenie z dobrymi intencjami, i zamień swoją kuchnię w mini-jesienny festiwal. Bez bałaganu, bez czekania na ogień – tylko chrupiące kasztany w 15 do 30 minut. Jeśli jesteś sceptykiem i uważasz, że frytkownica powietrzna nie nadaje się do „prawdziwych” potraw, ten przepis zmieni Twoje zdanie. Zweryfikowany przez sześć źródeł: od słoweńskich blogów po przepisy amerykańskie. Przygotuj się na ciepło, które nie gryzie.











