Co łączy trenera personalnego, wagę i sztuczną inteligencję? Nie, to nie początek żartu, ale rzeczywistość roku 2026. Inteligentne wagi stały się nieodłącznym elementem domowego treningu – ale które z nich naprawdę działają, a które po prostu dobrze wyglądają na Instagramie? Sprawdź najlepsze inteligentne wagi 2026 roku!
Podsumowanie: G-SHOCK właśnie zaprezentował swój najnowszy i jak dotąd najbardziej ekstrawagancki zegarek – MRG-B2000KT-3A. Limitowany do 800 egzemplarzy model łączy w sobie starożytną sztukę wyrobu katany z nowoczesną technologią, charakteryzuje się ręcznym grawerunkiem mistrza Kobayashiego Masao, a nawet prawdziwymi szmaragdami. Cena? Zawrotne 8000 dolarów.
Ad Astra: Elon Musk i system szkolnictwa w erze sztucznej inteligencji – czy to koniec „nerdowania”?
Zapomnij o wszystkim, co wiesz o szkole. Zapomnij o dzwonku, który brutalnie przerywa twoje myśli, zapomnij o siedzeniu w kolejkach jak w XIX-wiecznej fabryce, a przede wszystkim – zapomnij o uczeniu się faktów na pamięć. W czasach, gdy telefon ma dostęp do całej ludzkiej wiedzy w ciągu trzech milisekund, klasyczna szkoła stała się niczym faks w dobie internetu. Działa, ale nikt dokładnie nie wie, dlaczego wciąż z niej korzystamy. Elon Musk swoim projektem Ad Astra („Do gwiazd”) pokazał, jak powinien wyglądać „system operacyjny” dla dzieci przyszłości.
Hamilton właśnie odświeżył swoją kultową linię Hamilton Intra-Matic Chronograph H, dodając trzy nowe kolory – Hunter Green, Warm Brown i Matte Blue. Z ręcznym naciągiem, dwoma paskami w pudełku i ceną wolną od kredytu hipotecznego, te chronografy przywrócą romantyzm lat 60. na Twój nadgarstek.
Twoje cenne logo i ta wychwalana „historia marki”, w którą zainwestowałeś tysiące euro, żeby poczuć się ważnym? Mam złe wieści. Za pięć lat będą one zupełnie nic nie warte. Kiedy sztuczna inteligencja zacznie kupować ludzi, nie będzie szukać drogiej reklamy telewizyjnej w prime-time. Będzie po prostu analizować surowe dane. A jeśli algorytm cię nie widzi, jesteś martwy w biznesie. To jest upadek marek – spowodowany przez algorytm sztucznej inteligencji.
Gdyby kosmici mieli dziś wylądować na słonecznej stronie Alp i przyjrzeć się naszemu codziennemu życiu, w raporcie dla Federacji Galaktycznej napisaliby: „To plemię wierzy, że bogactwo powstaje poprzez układanie Knaufów, a szczytem osiągnięć cywilizacyjnych jest dodatek urlopowy”.
Apple właśnie przyznało się do porażki. I to najlepsza wiadomość dla twojego kieszonkowego komputera, który pieszczotliwie nazywasz telefonem. Siri w końcu przestanie być tym „specjalnym” kuzynem, któremu nie ufasz nawet w kwestii gotowania jajek, nie mówiąc już o organizacji życia.
Powiedzmy sobie szczerze, nostalgia to narkotyk. I nikt nie sprzedaje go lepiej niż Fujifilm. Właśnie kiedy myślałem, że osiągnęliśmy szczyt hipsterskiego absurdu z odtwarzaczami kaset za 500 dolarów, Japończycy powiedzieli: „Potrzymajcie mi piwo”. Wprowadzili aparat, który wygląda jak pistolet z lat 60., nagrywa wideo jak aparat cyfrowy, a potem je drukuje. Tak, dobrze przeczytaliście. Drukuje wideo. Jeśli to nie jest definicja technologicznego hedonizmu, to nie wiem, co nią jest. Ale wiecie co? Kurwa, uwielbiam to.
Xiaomi wprowadziło na rynek pralkę Mijia Washing Machine Pro, monstrum o pojemności 12 kg, które wykorzystuje superelektrolizę do usuwania plam i łączy się z systemem HyperOS. To nie tylko pralka, to technologiczne osiągnięcie.
Na targach CES 2026 firma Satechi zaprezentowała coś, co staje się orzeźwiającą anomalią w świecie technologii: estetycznie przyjemne urządzenia aluminiowe, w których wymiana baterii nie wymaga dyplomu inżyniera ani wizyty w serwisie.
Samsung ponownie podnosi poprzeczkę. Nie za pomocą efektownych rewolucji, ale cichej, ale zabójczo skutecznej ewolucji. Seria Samsung Galaxy S26, która ujrzy światło dzienne pod koniec lutego, obiecuje powrót do tego, co naprawdę liczy się w smartfonie: najwyższej klasy wrażeń użytkownika zamkniętej w obudowie, którą przyjemnie trzyma się w dłoni.
Klipsch wraca do gry. Po latach milczenia, kiedy myśleliśmy, że słuchawki zostały pozostawione bezdusznym gigantom technologicznym, firma zrzuciła bombę na targach CES 2026 w Las Vegas. Nowa seria Klipsch Atlas oferuje trzy modele, które obiecują wreszcie pozwolić Twoim uszom usłyszeć muzykę tak, jak została nagrana – z głębią, szczegółowością i tą charakterystyczną amerykańską arogancją, którą tak bardzo kochamy w Klipsch.











