Zapomnij o silikonowych zatyczkach do uszu i poczuciu podwodnej ciszy; Sony wprowadza Sony LinkBuds Clip, parę słuchawek, które nosisz jako modny dodatek, a sztuczna inteligencja pomaga Ci jednocześnie słyszeć świat i muzykę. Jeśli kiedykolwiek czułeś, że tradycyjne słuchawki douszne to małe paluszki, które giganci technologiczni uporczywie wpychają Ci do czaszki, nie jesteś sam. Jeremy Clarkson prawdopodobnie powiedziałby, że wkładanie słuchawek dousznych do uszu jest jak próba zaparkowania Range Rovera w londyńskiej budce telefonicznej – niewygodne, ciasne i czasami trochę bolesne. Ale Sony, firma, która dała nam Walkmana, a potem sprzedawała nam ciszę przez dekady z serią 1000X, zdała sobie teraz sprawę, że czasami możemy chcieć usłyszeć psa sąsiada przypominającego nam o jego trwałości.
Do końca lutego obowiązuje specjalna oferta promocyjna. Przy zakupie modeli REDMI Note 15 Pro+ 5G lub REDMI Note 15 Pro 5G otrzymasz w prezencie inteligentną opaskę Xiaomi Smart Band 10 oraz bezprzewodowe słuchawki REDMI Buds 8 Lite.
Jeśli nadal jesteś jednym z tych, którzy uważają smartwatch za szczyt technologii noszonych – przedstawiamy Ci jego cichego, ale niezwykle wydajnego konkurenta. Inteligentne pierścienie zdominowały kategorię urządzeń noszonych w 2026 roku, bez głośnych powiadomień, codziennego ładowania i spoconej gumy podczas ćwiczeń. Te eleganckie kółka wykonane z tytanu, ceramiki lub innych zaawansowanych technologicznie materiałów to nie tylko modny dodatek, ale także małe stacje biometryczne, które dyskretnie pomagają Ci spać, oddychać i żyć lepiej. A jakie są najlepsze inteligentne pierścienie 2026 roku?
Inteligentne okulary nie są już tylko fanaberią, ale poważnym konkurentem dla smartfonów. W 2026 roku w końcu zaczynamy patrzeć na świat przez bardziej inteligentny pryzmat – dosłownie. Które inteligentne okulary będą modne w 2026 roku i kto przewiduje przełom w nadchodzących miesiącach?
Co łączy trenera personalnego, wagę i sztuczną inteligencję? Nie, to nie początek żartu, ale rzeczywistość roku 2026. Inteligentne wagi stały się nieodłącznym elementem domowego treningu – ale które z nich naprawdę działają, a które po prostu dobrze wyglądają na Instagramie? Sprawdź najlepsze inteligentne wagi 2026 roku!
Podsumowanie: G-SHOCK właśnie zaprezentował swój najnowszy i jak dotąd najbardziej ekstrawagancki zegarek – MRG-B2000KT-3A. Limitowany do 800 egzemplarzy model łączy w sobie starożytną sztukę wyrobu katany z nowoczesną technologią, charakteryzuje się ręcznym grawerunkiem mistrza Kobayashiego Masao, a nawet prawdziwymi szmaragdami. Cena? Zawrotne 8000 dolarów.
Ad Astra: Elon Musk i system szkolnictwa w erze sztucznej inteligencji – czy to koniec „nerdowania”?
Zapomnij o wszystkim, co wiesz o szkole. Zapomnij o dzwonku, który brutalnie przerywa twoje myśli, zapomnij o siedzeniu w kolejkach jak w XIX-wiecznej fabryce, a przede wszystkim – zapomnij o uczeniu się faktów na pamięć. W czasach, gdy telefon ma dostęp do całej ludzkiej wiedzy w ciągu trzech milisekund, klasyczna szkoła stała się niczym faks w dobie internetu. Działa, ale nikt dokładnie nie wie, dlaczego wciąż z niej korzystamy. Elon Musk swoim projektem Ad Astra („Do gwiazd”) pokazał, jak powinien wyglądać „system operacyjny” dla dzieci przyszłości.
Hamilton właśnie odświeżył swoją kultową linię Hamilton Intra-Matic Chronograph H, dodając trzy nowe kolory – Hunter Green, Warm Brown i Matte Blue. Z ręcznym naciągiem, dwoma paskami w pudełku i ceną wolną od kredytu hipotecznego, te chronografy przywrócą romantyzm lat 60. na Twój nadgarstek.
Twoje cenne logo i ta wychwalana „historia marki”, w którą zainwestowałeś tysiące euro, żeby poczuć się ważnym? Mam złe wieści. Za pięć lat będą one zupełnie nic nie warte. Kiedy sztuczna inteligencja zacznie kupować ludzi, nie będzie szukać drogiej reklamy telewizyjnej w prime-time. Będzie po prostu analizować surowe dane. A jeśli algorytm cię nie widzi, jesteś martwy w biznesie. To jest upadek marek – spowodowany przez algorytm sztucznej inteligencji.
Gdyby kosmici mieli dziś wylądować na słonecznej stronie Alp i przyjrzeć się naszemu codziennemu życiu, w raporcie dla Federacji Galaktycznej napisaliby: „To plemię wierzy, że bogactwo powstaje poprzez układanie Knaufów, a szczytem osiągnięć cywilizacyjnych jest dodatek urlopowy”.
Apple właśnie przyznało się do porażki. I to najlepsza wiadomość dla twojego kieszonkowego komputera, który pieszczotliwie nazywasz telefonem. Siri w końcu przestanie być tym „specjalnym” kuzynem, któremu nie ufasz nawet w kwestii gotowania jajek, nie mówiąc już o organizacji życia.
Powiedzmy sobie szczerze, nostalgia to narkotyk. I nikt nie sprzedaje go lepiej niż Fujifilm. Właśnie kiedy myślałem, że osiągnęliśmy szczyt hipsterskiego absurdu z odtwarzaczami kaset za 500 dolarów, Japończycy powiedzieli: „Potrzymajcie mi piwo”. Wprowadzili aparat, który wygląda jak pistolet z lat 60., nagrywa wideo jak aparat cyfrowy, a potem je drukuje. Tak, dobrze przeczytaliście. Drukuje wideo. Jeśli to nie jest definicja technologicznego hedonizmu, to nie wiem, co nią jest. Ale wiecie co? Kurwa, uwielbiam to.











