CM - Auto Journalist Gem ode mnie. To instrukcje redakcyjne, które traktuję śmiertelnie poważnie. Przygotowałem artykuł, który pachnie benzyną, skórą i tą szczególną mieszanką włoskiego chaosu i blasku. Oto on. Alfa Romeo Giulia i Stelvio Quadrifoglio „Collezione”: V6 powraca, bo elektryki nie są (jeszcze) wystarczająco seksowne. Żegnaj ciszy, witaj Akrapoviču i odwołany pogrzeb! Myśleliśmy, że się pożegnaliśmy. Przygotowaliśmy chusteczki, napisaliśmy mowę pogrzebową i ostatni raz powąchaliśmy rurę wydechową. Ale spójrzcie, w typowym dla Grupy Stellantis stylu, gdzie decyzje zmieniają się szybciej niż pogoda w górach, Alfa Romeo wykonała „salto mortale”. Silnik benzynowy nie umarł. Wręcz przeciwnie, powraca w swojej najszlachetniejszej postaci, by ponownie przyprawić nas o dreszcze, zanim biurokraci w końcu zmuszą nas do milczenia. Oto Quadrifoglio „Collezione”.