W dramacie biograficznym „Michael” obiecuje, że w kwietniu wszyscy potajemnie zameldujemy się w kinie, żeby sprawdzić, czy nadal potrafimy wykonać moonwalk. Jaafar Jackson jest niesamowicie przekonujący w roli swojego wujka.
Przygotujcie białe rękawiczki i wypolerujcie lakierowane buty – film trafi do kin w kwietniu Michael, który prawdopodobnie podzieli świat, ale my wszyscy będziemy go oglądać.
Jeśli myśleliście, że Hollywood skończył z biografiami legend muzyki (wszyscy jesteśmy trochę zmęczeni po Bohemian Rhapsody i Elvisie, prawda?), to się myliliście. Nadchodzi „najważniejsza”. Michał. Historia mężczyzny, który zdefiniował muzykę pop, złamał wszystkie prawa grawitacji i, co najważniejsze, przetrwał więcej medialnych burzy niż przeciętna rodzina królewska.

Więzy krwi: Kiedy nepotyzm jest w rzeczywistości czymś dobrym
W tym filmowym przedstawieniu życia i spuścizny jednego z najbardziej wpływowych artystów, jakiego kiedykolwiek znała nasza mała niebieska kulka, wcielił się w tytułową rolę. Jaafara Jacksona.

Jeśli zastanawiasz się, czy nazwisko to zbieg okoliczności, to nie. Jaafar jest siostrzeńcem Michaela. Zanim przewrócisz oczami i wymamroczesz „nepotyzm”, obejrzyj zwiastun. Podobieństwo nie jest tylko fizyczne; to ta specyficzna energia, sposób poruszania się i głos, który sprawia, że włosy na rękach stają dęba. Gdyby ktokolwiek miał zagrać Króla Popu, sprawiedliwe byłoby, gdyby był to ktoś z jego DNA (i prawdopodobnie z dostępem do najlepszych lekcji tańca w salonie).

Coś więcej niż tylko „Billie Jean”
Film nie będzie jedynie kompilacją teledysków, które oglądaliśmy na MTV w latach 90. Twórcy obiecują wgląd w życie poza muzyką. Historia śledzi drogę Michaela od cudownego chłopca do lidera zespołu. Jackson 5 do statusu bóstwa popkultury. Możemy spodziewać się wszystkiego: od blasku reflektorów po tę bardziej mroczną, prywatną stronę, co do której opinie są podzielone do dziś.

Zespół, który nie toleruje błędów
Nie dajcie się zwieść, to nie jest niskobudżetowy dokument. Reżyserem jest Antoine Fuqua, mistrz suspensu, twórca takich filmów jak „Dzień próby”, „Olimp w ogniu” i „Sprawiedliwy”. Jeśli ktokolwiek potrafi stworzyć dramat, to właśnie on.
Scenariusz napisał trzykrotnie nominowany do Oscara Jan Logan (Gladiator, Aviator). Kiedy masz na pokładzie osobę, która napisała tekst do Russell Crowe na arenie wiesz, że „spektakl” będzie właściwym słowem.
Oprócz Jaafara w filmie wystąpi obsada gwiazdorska: Nia Long, Laura Harrier, Miles Teller (który ostatnio występuje chyba w co drugim filmie) i nominowany do Oscara Colman Domingo.

Michael: Kiedy pójdziemy do kina?
Film trafi do kin 23 kwietnia tego roku. Do tego czasu wystarczy obejrzeć poniższy zwiastun i poćwiczyć „Hi-hi!” przed lustrem. Bez obaw, Twoi sąsiedzi pewnie już się do tego przyzwyczaili.
Obejrzyj zwiastun tutaj:





