Siedzicie przy kawie, rozmawiacie, wszystko brzmi dobrze. Słowa są miłe, uśmiech jest obecny, atmosfera jest swobodna. Ale coś jest nie tak. Nie potrafisz określić co dokładnie, ale czujesz, że zainteresowanie nie jest odwzajemnione. Wtedy zauważasz, że jego nogi są skrzyżowane w przeciwną stronę. Nie w twoich śmieciach, ale z dala od ciebie. To nie przypadek. To świadomy, choć nieświadomy, sygnał, że ta osoba już mentalnie szuka wyjścia.
Mowa ciała to starożytna forma komunikacji, starsza niż język. Nasze mózgi odczytują sygnały ciała szybciej i dokładniej niż słowa. Ktoś mógłby powiedzieć: „Tak, to ciekawe”, podczas gdy jego ciało krzyczy „Chcę być gdziekolwiek indziej.”
I właśnie na randkach, na których staramy się pokazać najlepszą wersję siebie, to się zdarza mowa ciała jeszcze bardziej odkrywcze. Słowa kłamią. Ciało nie może.
Stopy mówią więcej niż twarz
Większość ludzi zdaje sobie sprawę, że musi kontrolować swoją mimikę. Uśmiechają się, utrzymują kontakt wzrokowy, kiwają głową w odpowiednim momencie. To wyuczone zachowania, które możemy świadomie kontrolować.
Inaczej jest jednak z dolną częścią ciała. Nogi, stopy, pozycja bioder – o tym ludzie zapominają. I dlatego są one najbardziej wiarygodnym wskaźnikiem prawdziwego samopoczucia.

Kiedy ktoś krzyżuje nogi, tak że odwrócił się od rozmówcy, podświadomie tworzy fizyczną barierę. Ciało chce odejść, zanim jeszcze umysł świadomie podejmie taką decyzję.
Kolana, stopy, a nawet palce u stóp zwracają się w kierunku, w którym dana osoba naprawdę chciałaby pójść. W kierunku wyjścia, w kierunku toalet, w kierunku kogokolwiek innego w pomieszczeniu. Gdziekolwiek, byle nie w kierunku ciebie.
Oczywiste jest, że jest odwrotnie.
Osoba, która jest naprawdę zainteresowany, czy twoje ciało obrócił się przeciwko tobieNogi rozstawione lub skrzyżowane, ale zawsze zwrócone w twoją stronę. Kolana skierowane w twoją stronę, stopy zwrócone w twoją stronę. Górna część ciała pochylona do przodu, a nie do tyłu. Ramiona otwarte. Każdy milimetr postawy komunikuje, Chcę tu być, z tobą, w tym momencie.
Dłonie opowiadają swoją historię
Uważaj, gdzie idą twoje ręce. Ukryte pod stołem, skrzyżowane, zaciśnięte w pięść – to są pozycje obronneCiało zamyka się, tworząc fizyczną i psychologiczną tarczę.
To normalne, że na początku randki jesteś trochę zdenerwowany, ale po piętnastu minutach rozmowy osoba powinna się rozluźnić. Jeśli tego nie zrobi, jeśli jej ręce pozostaną w pozycji obronnej, to nie jest to zdenerwowanie. To… brak zainteresowania.
Otwarte dłonie, rozluźniona pozycja dłoni na stole, zabawa włosami lub szklanką – to są oznaki pocieszeniaGdy człowiek jest zrelaksowany, jego ruchy są płynne.

Kiedy się boimy lub czujemy się niekomfortowo, ciało często staje się sztywne. Ktoś, kto jest Lubię twoje towarzystwo., jest zwykle żywiołowy, używa rąk podczas mówienia, dotyka twarzy, a nawet może delikatnie dotknąć dłoni drugiej osoby, śmiejąc się.
Kto wolałby być gdzie indziej?, siedzi niemal zupełnie nieruchomo – jak posąg.
Odległość jako wskaźnik
Przestrzeń między dwojgiem ludzi nie jest przypadkowa. Każdy ma swoją własną przestrzeń osobista, około sześćdziesięciu centymetrów we wszystkich kierunkach. Zwykle wpuszczamy tylko tych, z którymi czujemy się bezpiecznie i z którymi czujemy więź.
Jeśli data rozwija się w przyjemnym kierunkuDystans ten stopniowo maleje. Podczas rozmowy rozmówca lekko pochyla się do przodu, przybliża szklankę do rozmówcy, a nawet może swobodnie dotknąć dłoni, gdy żartuje.

Ale jeśli pozostanie mocno zakorzenione na swoim końcu stoły, Jeśli nawet się oddalaKiedy próbujesz się zbliżyć, przesłanie jest jasne. Ta odległość nie jest fizycznym ograniczeniem przestrzeni. To celowy zabieg mający na celu zachowanie separacji. Bezpiecznej odległości, której potrzebuje osoba, która nie chce bliskości.
Telefon jako siła wyższa
Najbardziej brutalny znak to żaden z powyższych. Najbardziej brutalny znak to telefon na stole, ekranem do góryOsoba czekająca na lepszą opcję będzie miała telefon pod ręką. Sprawdzi go przy każdym dźwięku, może nawet pod stołem, kiedy będzie myślała, że go nie zauważysz.
Ktoś, kto jest prawdziwy teraz telefon będzie schowany albo przynajmniej przyciemnić ekran. Bo telefon na stole oznacza w zasadzie: „Nie jesteś na tyle interesujący, żeby odciąć się od reszty świata”.
Następnym razem, gdy będziesz siedzieć naprzeciwko kogoś na randce, nie kieruj się tylko jego słowami. Zwróć uwagę na mowę ciała.






