Powiedzmy sobie szczerze, Lexus to marka dla ludzi, którzy zamawiają wodę o temperaturze pokojowej w restauracji. Są niezawodne, wygodne i ciche jak bibliotekarz w kapciach. Ale od czasu do czasu w piwnicy fabryki Toyoty dzieje się coś dziwnego. Inżynierowie podobno włamują się do szafki z sake, oglądają za dużo odcinków „Szybkich i wściekłych” i tworzą coś, co nie ma żadnego sensu, ale jest absolutnie fantastyczne. Przedstawiamy Lexusa RZ 600e F SPORT Performance. Samochód, który wygląda, jakby chciał pokonać Twoją Teslę na szkolnym boisku. I wiecie co? Może nawet mu się to uda.
lexus
Lexus LFA był jak rozbłysk gwiazdy – jasny, piękny i cholernie krótki. Jeśli w 2010 roku żyliście pod kamieniem, tęskniliście za samochodem, który brzmiał jak anioły grające na puzonach, spadając ze schodów. Dziś, moi drodzy, LFA powraca. Ale zanim otworzycie szampana, muszę was ostrzec: Yamaha nie jest już w orkiestrze. Nowy LFA jest elektryczny. Czy to oznacza koniec świata, czy początek czegoś, co roztopi nam twarze?
Od klasycznych legend w nowej odsłonie po elektryczne rakiety i koncepcje, które prawdopodobnie zobaczymy tylko w snach – jeśli myślisz, że japoński przemysł motoryzacyjny śpi, przygotuj się na łagodne, ale stanowcze przebudzenie przez Tokyo Mobility Show 2025.
Lexus, japoński mistrz dyskretnego luksusu, który zawsze potrafił łączyć tradycję z nutą szaleństwa, zapuszcza się teraz na rwące wody kryzysu tożsamości. Ale hej, jeśli to kryzys, niech trwa – przynajmniej na tyle długo, by zdobyć futurystyczne zabawki, takie jak to „coupé” z czterema drzwiami i sercem elektrycznego nomady.
Lexus rzucił rękawicę na The Quail, A Motorsports Gathering: Lexus Sport Concept. Długi przód, muskularne biodra i aerodynamiczny tył zapowiadają powrót do wielkiej ligi – tym razem z silnikiem z przodu i wyścigowymi genami.
Które samochody posłużą Ci przez długi czas – i nie złamią Ci serca, gdy je sprzedasz?
Lexus ES z 2026 r. to radykalna transformacja – po raz pierwszy jako model elektryczny, o odważnym wzornictwie i komforcie, których pozazdrościliby nawet pasażerowie klasy biznes w samolocie. Oto Lexus ES z 2026 roku.
Choć branża motoryzacyjna w coraz większym stopniu stawia na innowacje, futurystyczne projekty i zaawansowaną technologię, pozostaje jedna kluczowa cecha, która jest równie ważna dla nabywców wszystkich pokoleń: niezawodność. W końcu po co najnowszy system informacyjno-rozrywkowy lub imponujące przyspieszenie, jeśli samochód zawiedzie Cię na środku drogi? W 2024 roku wiele marek samochodów podnosi poprzeczkę, oferując pojazdy, które łączą w sobie zarówno nowoczesne technologie, jak i bezkompromisową niezawodność. Możesz oczekiwać wysokiej jakości wykonania, długiej żywotności i mniejszej liczby problemów związanych z konserwacją – a wszystko to w jednym pakiecie. W tym artykule przedstawiamy 10 najbardziej niezawodnych samochodów, które będą dostępne na rynku europejskim w 2024 roku. Przygotuj się na przegląd pojazdów, które pozwolą Ci przetrwać ten rok i kolejne lata bez zbędnych zmartwień.
Wyobraź sobie Lexusa ubranego w kowbojskie buty i gotowego na terenowe rodeo. Nie, to nie jest spóźniony żart primaaprilisowy. To jest Lexus GX 550 Overtrail, który Lexus zaprezentował wraz z JAOS na Salonie Motoryzacyjnym w Tokio. Ten SUV to nie tylko luksusowa limuzyna ze wszystkimi wygodami, ale także wytrzymała maszyna terenowa, która może przemierzyć Himalaje – lub przynajmniej najbliższą szutrową drogę.
Lexus, synonim luksusu i innowacji, po raz kolejny zaskoczył świat motoryzacji modelem LBX Morizo RR. Ten wyczynowy crossover jest wyposażony w ten sam mocny, trzycylindrowy silnik o pojemności 1,6 litra, który napędza również GR Yaris i GR Corolla, ale oferuje swoją własną, niepowtarzalną wersję luksusu.
Nowy Lexus GX 550 Overtrail+ reprezentuje wizjonerskie połączenie eleganckiej estetyki i solidnych osiągów. Dzięki dwukolorowemu nadwoziu, mocnej podwójnej turbosprężarce i bogatym akcesoriom terenowym ten model jest gotowy zaimponować zarówno estetom, jak i poszukiwaczom przygód.
Żyjemy w czasach, w których giganci motoryzacyjni rywalizują o przewodnictwo w rewolucji elektrycznej. Lexus dołączył do wyścigu dzięki luksusowemu koncepcyjnemu modelowi LF-ZC, który został niedawno zaprezentowany podczas Japan Motor Show. Obiecując ponad 1000 km autonomiczności na jednym ładowaniu, Lexus jest gotowy wyznaczyć nowe standardy w segmencie luksusowych pojazdów elektrycznych.











