fbpx

Tiramisu Affogato: Kiedy Włochy rozpływają się w filiżance boskiego grzechu

Kiedy boska kawa obejmuje kremowy deser i tworzy chwilę wartą powolnego łyku z zamkniętymi oczami.

Foto: Janja Prijatelj / Aiart

Gdyby Włosi mieli wybrać jedną rzecz, która najlepiej opisuje ich podejście do życia, byłoby to – co nie dziwi – jedzenie. A gdyby mieli wskazać jeden deser, który idealnie ucieleśnia włoską pasję, wyrafinowanie i lekko hedonistyczny światopogląd, byłaby to historia miłosna tiramisu i affogato. Poznaj Tiramisu Affogato – deser, który jest nie tylko zwieńczeniem posiłku, ale wręcz objawieniem.

Czym właściwie jest Tiramisu Affogato?

Jeśli tiramisu włoska królowa deserów kremowych, a jest affogato Jego nieco luźniejszy kuzyn, który lubi pływać w gorącej kawie, Tiramisu Affogato to połączenie mądrości obu światów. To deser, który łączy w sobie to, co najlepsze z obu klasycznych włoskich przepisów: delikatny krem mascarpone i biszkopty nasączone espresso – z dodatkiem wyrazistej, gorącej kawy, którą nalewa się tuż przed podaniem. Coś pomiędzy deserem a doświadczeniem. Kawa? Deser? Dlaczego warto wybrać?

Dlaczego Tiramisu Affogato?

Bo czasami życie woła o deser z charakterem. Coś, co budzi duszę i jednocześnie rozpieszcza kubki smakowe. Kawa, słodka śmietanka i odrobina alkoholu? To nie deser, to… medytacja z kofeiną.

Przepis: Tiramisu Affogato

Dla dwóch rozpieszczonych dusz (lub jednej, która jest pewna, że na to zasługuje)

Składniki:

Na krem:

    • 250 g sera mascarpone
    • 2 żółtka
    • 2 łyżki cukru
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    • 100 ml słodkiej śmietanki (nie za bardzo ubitej – tylko lekko sztywnej)

Do podstawy:

    • 6 ciasteczek savoiardi (lub innych podobnych ciasteczek biszkoptowych)
    • 100 ml mocnej kawy (espresso)
    • 2 łyżki rumu lub amaretto (jeśli masz ochotę na odrobinę „włoskiej poezji”)

Do dressingu - moment affogato:

    • 2 świeżo przygotowane espresso (gorące!)

Do posypania:

    • Kakao w proszku
    • Gorzka czekolada (do posypania na wierzch – bo na to zasługujemy)

Proces:

Krem: Ubij żółtka z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodaj mascarpone i wanilię i miksuj do uzyskania gładkiej masy. Delikatnie wmieszaj lekko ubitą śmietanę – nie miksuj za długo, zachowaj puszystą konsystencję.

Ciasteczka:W płytkiej filiżance wymieszaj kawę z rumem lub amaretto. Szybko zanurz ciasteczka – naprawdę szybko, niczym włoski romans na wakacjach. Następnie ułóż je na dnie szklanek lub kubków.

Złożenie: Rozłóż warstwę kremu na ciasteczkach. Posyp lekko kakao. Następnie dodaj kolejną warstwę ciastek (jeśli pozwala na to miejsce) i więcej kremu.

Lodówka:Włóż deser do lodówki na co najmniej 2 godziny (jeśli masz cierpliwość, w przeciwnym razie… nazwiemy go „rustykalnym”).

Finał – moment affogatoTuż przed podaniem przygotuj świeże espresso. Polej nim deser każdego gościa. Ten moment jest niemal ceremonialny – gorąca kawa spotyka się z zimną, bogatą śmietanką. Aromat unosi się, czekolada się rozpływa, czas staje w miejscu.

Suplement:Jeśli chcesz, dodaj startą gorzką czekoladę lub odrobinę zmielonej kawy, by uzyskać bardziej dramatyczny efekt.

Dodatkowe wskazówki dla uzyskania idealnego efektu:

    • Podawać w przezroczystych szklankach. – przyjemność wizualna jest niemal tak samo ważna jak smak.
    • Na dokładkę:jeśli chcesz, dodaj gałkę lodów waniliowych – i wtedy to już nie będzie zwykły deser, to będzie wydarzenie.
    • Na wersje wieczorne:użyj kawy lub likieru czekoladowego na bazie wina – a deser nagle zmieni się w koktajl podawany łyżeczką.

Dlaczego warto podzielić się tym na Instagramie (zanim jeszcze to zjesz)

Bo jest piękne. Bo jest dramatyczne. Bo lśni roztopioną czekoladą i zmysłową kawą. Bo to nowy klasyk, który krzyczy: „życie jest za krótkie, żeby było nudne”. I bo… powiedzmy sobie szczerze, Tiramisu Affogato brzmi jak imię włoskiej uwodzicielki, która zabrałaby cię na przejażdżkę skuterem po Rzymie.

I na koniec…

Tiramisu Affogato to nie tylko deser. To moment, w którym zatrzymujesz się w ciągu dnia, unosisz łyżkę i pozwalasz sobie na rozkosz. Kawa i śmietanka w idealnej harmonii. Delikatne, a zarazem mocne. Jak włoska opera. Jak miłość od pierwszego wejrzenia. Jak – cóż, Włochy w filiżance.

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.