Jeżeli po ostatniej zmianie pościeli spojrzałeś na poszewkę na poduszkę i pomyślałeś, że kiedyś była biała, to nie jesteś sam. Poduszki to często pomijani bohaterowie sypialni – wierni towarzysze snu, ale z czasem stają się miejscem gromadzenia się wszystkiego, co nie powinno mieć kontaktu ze skórą. Pot, tłuszcz, kurz, resztki makijażu i mikroskopijne zanieczyszczenia, o których nie chcemy wspominać, powoli plamią tkaninę i zmniejszają jej świeżość. I choć na pierwszy rzut oka żółknięcie poduszki może wydawać się nieuniknione, istnieje całkowicie naturalny sposób na przywrócenie jej promiennej bieli bez użycia agresywnych środków chemicznych i drogich środków czyszczących.
Dołączony1 września 2013 r
Artykuły2 066
Swoimi publikacjami Janja informuje o nowościach przeznaczonych dla naszych użytkowników.
Kwitnące drzewo pieniędzy? Brzmi to jak miejska legenda albo coś, co potrafi tylko sąsiad babci, który „nic nie robi, a wszystko rośnie”. Prawda jest jednak o wiele bardziej logiczna – dzięki kilku sprytnym sztuczkom Twoja Crassula ovata może zabłysnąć w całej swojej botanicznej okazałości. A Twój dom? Pełen odurzającego zapachu, zielonej poświaty i uczucia, że w końcu udało Ci się dokonać czegoś, czego większość ludzi nie zdołała.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego Japończycy z Okinawy, małej wyspy na środku Oceanu Spokojnego, żyją tak długo – szczęśliwie, elastycznie i uśmiechnięci? Podczas gdy my, pięćdziesięciolatkowie, szukamy już zniżek na suplementy kolagenowe i fotele masujące, oni, dziewięćdziesięciolatkowie, nadal zajmują się ogrodnictwem, tańczą, gotują, spotykają się z ludźmi i żyją. A sekret nie tkwi w cudownym eliksirze ani w loterii genetycznej, ale w prostej filozofii zwanej Ikigai.
Czy zauważyłaś, że Twój grzebień jest gęstszy niż skóra głowy? Włosy, które kiedyś dumnie powiewały na wietrze, teraz przypominają zmęczoną roślinę doniczkową? Nie martw się, nie jesteś sam. Wypadanie włosów i powolny wzrost to jedne z najczęstszych „problemów urodowych”, z którymi zmaga się coraz więcej osób, niezależnie od wieku i płci. Zamiast sięgać po drogie syntetyczne serum, które obiecują cuda (a często nie dają żadnych rezultatów), możesz skorzystać z prostego, ale skutecznego przepisu domowej roboty, bazującego na starożytnych ziołach i sprawdzonej mądrości ludowej. Wypróbuj domowy olejek na szybki porost włosów!
Jeśli znasz Vicks VapoRub tylko jako maść, którą bezlitośnie nakłada Ci babcia pod nos, gdy jesteś przeziębiony, przygotuj się na niespodziankę. Ten kultowy niebieski krem-cud nie jest tylko symbolem dzieciństwa i dusznych pokojów z eukaliptusem – w świecie domowych sztuczek wyłania się teraz również jako nieoczekiwany środek do walki z insektami i innymi nieproszonymi współlokatorami. Tak, dobrze przeczytałeś. Od komarów i pająków po muszki owocówki, a nawet gryzonie – w Internecie roi się od zachwycających doniesień o tym, jak Vicks odstrasza wszystko, co pełza i chodzi.
Zapomnij o koreańskich 10-etapowych rytuałach, serum za 70 euro i składnikach, które najpierw musisz wyszukać w Google. W Twojej kuchni kryje się domowy przepis na promienną, jędrną i zdrową skórę, który nie tylko działa, ale także w ostatnich miesiącach zyskał popularność na TikToku. Połączenie wody ryżowej z kozieradką to „niskokosztowy, skuteczny” trik, który internet w końcu na nowo odkrył – mimo że babcie w Azji stosowały go na długo przed pojawieniem się influencerów.
Czasami wydaje się, że kamień i zaschnięte plamy w toalecie utrzymują się bardziej uporczywie, niż złe nawyki. Kupujemy wszystko: preparaty musujące, kwasowe, wybielające i rozjaśniające, które obiecują cuda, a na końcu zostawiają po sobie tylko pusty portfel i zapach chemikaliów, co sprawia, że bakterie pakują swoje torby. Czy jesteś gotowy na rewolucję w czystości? Poznaj „tabletki toaletowe” – musujące, naturalne, domowej roboty rozwiązanie, które jest tańsze, bardziej przyjazne dla środowiska i zaskakująco skuteczne.
Zapomnij o świecach, które obiecują „zapach oceanu”, ale bardziej przypominają toaletę na stacji benzynowej. Jeśli marzysz o miejscu, w którym powietrze jest nie tylko świeże, ale także pachnie jak słoneczny taras nad Morzem Śródziemnym – z odrobiną wanilii i szumem fal w tle – czytaj dalej. Mamy przepis na domowy, naturalny odświeżacz powietrza, który nie tylko zachwyci Twoje zmysły, ale też sprawi, że od razu poczujesz się jak na wakacjach... we własnym salonie.
Czy należysz do tych, którzy wierzą, że więcej pracy oznacza większy sukces? Czas obalić ten mit. Istnieją książki, które nie tylko pozwalają pracować mniej, ale także uczą, jak osiągać lepsze rezultaty mniejszym wysiłkiem – i nie tracić panowania nad sobą ani sensu życia.
Czasami najlepszą bronią w walce o urodę jest ta, którą można znaleźć w... drogerii. Tak, mówimy o starej dobrej wazelinie – takiej bez zapachu, bez brokatu, ale o nieocenionej mocy. Choć może się to wydawać staromodne, w rzeczywistości jest to nowoczesny multitasker, którego pozazdrościłyby nawet najnowsze serum upiększające, których nazwy brzmią jak hasła Wi-Fi.
Zapomnij o drogich chemicznych sprayach, które szkodzą Twoim nozdrzom i zdrowiu. W Twojej kuchni kryją się trzy genialne przepisy, dzięki którym uwolnisz swój dom od brzęczenia, drapania i nieproszonych gości – szybko, skutecznie i pachnąco. Powiedz: „Stójcie, komary!”
W świecie, w którym wzmacniacze sygnału Wi-Fi są w każdej reklamie internetowej, a każdy fan technologii przekonuje Cię, że nie będziesz w stanie oglądać Netflixa w swojej sypialni bez systemu Mesh, istnieje pewien domowy trik, który jest tak prosty, że graniczy z absurdem. A co jeszcze zabawniejsze, to faktycznie – przynajmniej w niektórych przypadkach – działa. Mamy na myśli folię kuchenną, taką, w jaką zazwyczaj pakuje się resztki niedzielnego pieczonego kurczaka.











