Kupno nowych słuchawek jest dziś niemal tak skomplikowane, jak znalezienie idealnej równowagi: chcesz, żeby dobrze wyglądały, żeby Cię „słyszały”, żeby mogły wyciszyć świat wokół Ciebie... i żeby nie kosztowały Cię połowy miesięcznego czynszu. Oczywiście, możesz wybrać pierwsze AirPodsy, które przyciągną twoją uwagę (i wypadną ci z ucha), albo możesz zapuścić się w bardziej wyrafinowany świat, gdzie 200 euro nadal oznacza jakość, a nie tylko „luksus w promocyjnej cenie”. W tej strefie „komfortu audio” – czyli w przedziale cenowym od 100 do 200 euro – kryje się niespodziewanie wiele skarbów dźwiękowych. Ale jak zawsze, nie wszystkie słuchawki są sobie równe. Niektóre są mistrzowsko wyważone, inne mają nieodparty design, a jeszcze inne uparcie domagają się 100-godzinnego czasu pracy baterii, jakby to było coś zupełnie normalnego.
