fbpx

Ferrari Amalfi Spider: Kiedy z idealnego samochodu odcięto dach i dodano 631 koni mechanicznych czystej poezji

Mniej dachu, więcej dramatyzmu. Amalfi Spider to arcydzieło.

Ferrari Amalfi Spider
Zdjęcie: Ferrari

Czasami najlepszym sposobem na ulepszenie samochodu jest odebranie mu czegoś. Ferrari zdjęło dach z doskonałego coupé i stworzyło Ferrari Amalfi Spider. Chowany miękki dach, ryk silnika V8 i wiatr we włosach obiecują ekstazę. Czy to najlepszy kabriolet GT, czy kolejna droga zabawka? Zapnijcie pasy, jedziemy w stronę słońca.

Co robisz, gdy w swoim garażu masz jeden z najpiękniejszych współczesnych samochodów typu grand tourer, którym możesz jeździć całkowicie niezauważony – no, przynajmniej na razie? Czy w przypadku Ferrari jest to w ogóle możliwe? – postawić go przed elitarnym kasynem? Oczywiście, że zerwać mu dach. Ferrari 458 Pająk Dokładnie tak. Jego poprzednik to już przeszłość, a przyszłość zachowuje wszystko, co kochaliśmy w wersji ze stałym dachem, tyle że teraz oferuje bezkresny błękit nieba nad głową.

Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari

Ale bądźmy szczerzy, usunięcie stałego dachu i zastosowanie skomplikowanego mechanizmu składania miękkiego dachu ma swoje konsekwencje. Samochód nabrał masy i teraz jest na Waga wskazuje 1556 kg (3430 funtów) suchej masy. To mniej więcej tyle, ile miałby na miejscu pasażera dość zadbany dżentelmen, który zjadł za dużo makaronu. Ale bez obaw, włoscy inżynierowie zadbali o to, aby ta dodatkowa masa ani na chwilę nie zakłóciła dynamiki jazdy.

Zdjęcie: Ferrari

Serce bije w rytm ośmiocylindrowego silnika

Pod długą, wyrzeźbioną maską Ferrari Amalfi Spider kryje się arcydzieło z Maranello. Mowa o wielokrotnie nagradzanym i ulepszonym 3,9-litrowym silniku V8 z podwójnym turbodoładowaniem z kultowej rodziny F154e. Ten silnik generuje teraz niesamowitą moc. 471 kW (631 KM) i oszałamiający moment obrotowy 760 Nm (560 lb-ft). Ten silnik nie przyspiesza liniowo; pożera asfalt brutalnie i bezlitośnie. Moc przekazywana jest na tylne koła za pośrednictwem błyskawicznie szybkiej, 8-biegowej, dwusprzęgłowej skrzyni automatycznej.

Efekt końcowy? Przyspieszenie od zera do 100 km/h (62 mph) sprawi, że wbijesz się w fotel. w zaledwie 3,3 sekundyJeśli jednak masz dostatecznie długi i pusty samolot, licznik zatrzyma się dopiero przy zawrotnej prędkości granicznej. 320 kilometrów na godzinę (199 mil na godzinę).

„Amalfi Spider to nie tylko samochód, to deklaracja, że życie jest po prostu za krótkie na stałe dachy i nudne podróże” – mówią twórcy. I całkowicie się z nimi zgadzamy.

Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari

Aerodynamika, wiatr we włosach i kompromisy

Nowy miękki dach to cud techniki, wykonany z pięciu warstw materiałów izolacyjnych. Oznacza to, że po podniesieniu dachu w kabinie panuje cisza i spokój niczym w dobrze izolowanym coupé. A gdy zapragniesz słońca, cała konstrukcja elegancko się złoży i schowa w tylnej części samochodu w zaledwie 13,5 sekundy, nawet podczas jazdy z prędkością do 60 km/h (37 mph).

Projektanci musieli logicznie dostosować tył, aby pomieścić mechanizm, co oznacza, że bagażnik przy opuszczonym dachu zmniejsza się z 255 litrów (9,0 stóp sześciennych) do bardziej skromnej pojemności 172 litry (6,1 stopy sześciennej). Bądźmy poważni, to ledwo starczy na platynową kartę kredytową i może na zapasową koszulę. Ale kto kupuje kabriolet tej marki z myślą o przeprowadzce?

Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari

Turbulencje powietrza są zazwyczaj zmorą każdego kabrioletu, dlatego inżynierowie zintegrowali sprytny elektryczny deflektor wiatru w oparciach tylnych siedzeń. Nawiasem mówiąc, te tylne „siedzenia” służą wyłącznie celom estetycznym i być może ubezpieczeniowym – są one co najwyżej przydatne do przechowywania kurtki lub przewożenia niezwykle małego i elastycznego psa. Pewny kontakt z drogą zapewnia aktywny tylny spojler, który dostosowuje się do kierunku jazdy i generuje docisk o sile do 110 kg (243 funtów) przy prędkości 250 km/h (155 mph).

Technologia dla purystów

W środku znajdziesz futurystyczny, a zarazem ergonomicznie dopracowany kokpit z nowoczesnymi wyświetlaczami, ale wciąż z wyczuwalną precyzją. Dostępny jest najnowocześniejszy system hamulcowy ABS Evo z technologią brake-by-wire oraz słynny system wspomagania kierownicy Side Slip Control (SSC) 6.1. Ten elektroniczny asystent sprawia, że nawet przeciętny kierowca może pokonywać zakręty z pewnością siebie kierowcy wyścigowego, nie wpadając do rowu przy płocie przydrożnym.

Zdjęcie: Ferrari

Podsumowanie: Czy warto grzeszyć?

Kiedy odrzucimy wszystkie suche liczby, wykresy przyspieszenia i technologiczne ekscesy, pozostaje tylko jedno kluczowe pytanie – czym jest to surowe, nieskażone uczucie za kierownicą? Ferrari Amalfi Spider to dokładnie to, czego świat luksusowej motoryzacji najbardziej potrzebuje w tej chwili. To idealne antidotum na sterylność nowoczesnych urządzeń elektrycznych na kołach. Jego silnik V8 bulgocze, strzela i ryczy z duszą, której żaden syntetyczny algorytm nie jest w stanie odtworzyć.

Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari
Zdjęcie: Ferrari

Owszem, samochód jest nieco cięższy od swojego hardtopowego odpowiednika, a tylne siedzenia to absolutna farsa, ale gdy tylko miękki dach się złoży i otoczy Cię symfonia dwóch turbin i ciepłe śródziemnomorskie słońce, wszelkie racjonalne niedociągnięcia całkowicie znikają. Czy to najdoskonalszy model GT na rynku? Bez cienia wątpliwości. Z ceną wywoławczą około 270 000 euro (około 300 000 za $) z pewnością nie jest on stworzony na każdą kieszeń. Ale ci szczęśliwcy, którzy wjadą pierwszymi egzemplarzami do swoich garaży na początku 2027 roku, będą mieli w rękach jeden z najbardziej charyzmatycznych i mechanicznie poetyckich samochodów tej dekady. Amalfi Spider to nie tylko środek transportu, to nagie, niefiltrowane doświadczenie emocjonalne.

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.