Jako model ze średniej półki nowego Volkswagena Passata (2015) nie trzeba tu specjalnie przedstawiać, ponieważ większość Słoweńców zna go bardzo dobrze. Również dzięki temu, że w ciągu siedmiu generacji przekonał wielu zadowolonych klientów, a najnowszy model to nadal betonowa limuzyna i kombi z segmentu D. Passat ósmej generacji stanął więc przed trudnym zadaniem wypełnienia dużych butów swojego poprzednika.
Piąta generacja brytyjskiego roadstera Morgan Aero 8 to samochód nowy od stóp do głów, jednak pod względem stylistycznym zachowuje dziedzictwo swoich poprzedników. Choć to przede wszystkim Morgan z klasą, posiada wiele ulepszeń, które bliższe są współczesności niż epoce, z której czerpie inspirację. Znajdujemy w nim elementy, które jakiś czas temu zostały odrzucone jak diabeł krzyżowy, ale podobnie jak nos Pinokia, pozostał długi czepek i podobne relikty.
Po miesiącach zabawy w chowanego Honda zaprezentowała ostateczny wygląd swojej rakiety szosowej Civic Type-R na dzień przed jej premierą na targach Palexpo. To pod wieloma względami wyznacza nowe standardy w segmencie małych samochodów sportowych i po raz pierwszy w tym modelu mamy do czynienia z turbodoładowaniem, które dodaje 2,0-litrowemu silnikowi benzynowemu dodatkowych skrzydeł i aż 228 kW lub 310 KM. Z takim rodowodem Civic jest obecnie najszybszym „hot hatchem” w segmencie, jeśli wykluczymy studium RS Focus w Genewie.
Wszyscy z pewnością znacie Formułę 1, w której Mercedes-Benz działa od wielu lat. Mniej znane są też zawody stowarzyszenia FIA o nazwie GT3, na które apetyt pokazuje marka z trójramienną gwiazdą na nosie. Później po aucie wyścigowym miała pojawić się wersja cywilna, która z około 600 błyszczącymi krukami pod maską miała „dopytywać spodnie” Porsche 911 GT3.
Dla miłośników samochodów pierwsze dni marca są zawsze ekscytujące, gdy rozpoczyna się jedno z najważniejszych wydarzeń w branży motoryzacyjnej - Międzynarodowy Salon Motoryzacyjny w Genewie (międzynarodowy salon motoryzacyjny). Tegoroczne targi motoryzacyjne zajmują 85. miejsce w swojej 110-letniej historii i zachwycają prezentacjami wizjonerskich pojazdów przyszłości oraz nowych modeli, które pojawią się na drogach w nadchodzących miesiącach. Przygotowaliśmy dla Ciebie przegląd kilku ważnych innowacji.
Reflektory Audi Matrix LED są z nami już od prawie dwóch lat, ale ich potencjał zdaje się nie mieć końca. Dlatego Audi A6 allroad quattro i A6 Avant wyruszyły niemal na koniec świata, do Norwegii, która ze względu na skandynawskie zamiłowanie do ciemności, zorzę polarną i śnieżny krajobraz, wydawała się idealnym środowiskiem do wystawienia reflektorów na ostateczną próbę.
W Genewie Volkswagen zaprezentuje inspirowanego terenami terenowymi Passata alltrack, który uzyska oczekiwane możliwości terenowe, większy prześwit i standardowy napęd 4motion. Kupujący będą mieli do wyboru dwa silniki benzynowe TSI i trzy wysokoprężne 2.0 TDI oraz automatyczną skrzynię biegów DSG. Volkswagena passata alltrack możemy spodziewać się w salonach we wrześniu.
Hyundai najwyraźniej zdaje sobie sprawę z zamieszania spowodowanego różnymi oznaczeniami numerycznymi, więc rezygnuje z nazwy ix35 i powraca do starej nazwy Tucson na rzecz nowicjusza w klasie małych SUV-ów. Tucson zostanie szczegółowo zaprezentowany w Genewie.
Opel Corsa to jeden z odnoszących największe sukcesy samochodów miejskich wszechczasów, ponieważ jeździ po drogach od ponad 30 lat. Nowa generacja Corsy udowadnia, że nie ma sensu zbytnio zmieniać starych i udanych receptur. Dzięki gruntownej renowacji ponownie dogonił swoich konkurentów, a nawet ich wyprzedził w niektórych segmentach. Na teście gościliśmy najciekawszą z trzycylindrowym silnikiem 1.0 ecotec turbo, czyli mówiąc najprościej – ekscytująco.
Już za kilka dni Hyundai zasiądzie za kierownicą nieco odświeżonego, ale niezwykle ciekawego Hyundaia i30, który w tej generacji pojawił się na rynku w 2012 roku. Po trzech latach projektanci i inżynierowie uznali, że przyszedł czas na drobne poprawki kosmetyczne.
McLaren 675 LT, którego po raz pierwszy zobaczymy na żywo na Geneva Motor Show w marcu 2015 r., będzie się wyróżniał dłuższym „tyłkiem”, co odbywa się kosztem lepszej aerodynamiki i nawiązaniem do modelu F1 GTR Long. Okej, może nie będzie tak wystający jak u Jennifer Lopez, ale ten sportowiec z pewnością wyróżni się innymi zaletami, ponieważ jest atrakcyjny nie tylko na zewnątrz, ale i w środku. Ma „koszykowy” silnik V8, a mianowicie pod maską kryje silnik V8 twin turbo.
Audi wyciekło także zdjęcia Audi R8 drugiej generacji (2015) przed Salonem Motoryzacyjnym w Genewie. I tu też mamy się z czego cieszyć. Nie, to nie są kobiece kształty, ale krągłości i atuty Audi R8. „Materiały” spadły także z tylnej szyby, pod którą roztacza się wspaniały widok na 5,2-litrowy silnik V10 z technologią warstwowego napełniania cylindrów (FSI), który będzie oferował wersje o mocy 540 i 610 koni mechanicznych (model V10 Plus). .











