Jeśli jakieś jedzenie pasuje do sztuki klasycznej, to tylko te najbardziej wyselekcjonowane i podawane w małych ilościach podczas otwarcia ważnej wystawy. Sztuka klasyczna i śmieciowe jedzenie? Tylko na fotografiach Niemki Rebekki Rütten!
Jeśli w XXI wieku znajdziemy się w mieście, w którym nie ma McDonalda, Subwaya ani Burger Kinga, to wiemy, że jesteśmy daleko w tyle za czasami. ''Śmieciowe jedzenie'' Otacza nas na każdym kroku, a co gorsza, niemal z każdym kęsem. Nic więc dziwnego, że znalazła również swoje miejsce w sztuce klasycznej.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nowoczesne kolaże vintage autorstwa Eugenie Loli
Niemiecki fotograf i artysta Rebecca Rütten ty z serią zdjęć Współczesne dzieła W wieku dwudziestu trzech lat wpadła na pomysł prowokacyjnego połączenia nowoczesnego fast foodu i klasycznej sztuki. Martwe natury Ich ciemne tło od razu przypomina nam tych najbardziej klasyczny, jak namalował Caravaggio, z tą różnicą, że zamiast owoców w lnianych koszach, przed nami stawiane są typowe owoce w całej ich tłustości smażone smakołyki z McDonald's lub chińskie jedzenie w opakowania „na wynos”Kiedy patrzymy na takie połączenie, naturalnie się uśmiechamy – ale jednocześnie w następnej sekundzie pomyślmy o smutnym fakcieże frytki są w naszym menu częściej spotykane niż świeże jabłka.
Sprawdź zdjęcia Rebekki Rütten, na których śmieciowe jedzenie spotyka się ze sztuką klasyczną, w naszej galerii!
Więcej informacji:
rebeccaruetten.com





