fbpx

Red Bull RB17 Hypercar: list pożegnalny Adriana Neweya to najszybsza rzecz na tej planecie

15 000 obr./min, 1200 koni mechanicznych i inżynieria, która kpi z fizyki.

Red Bull RB17
Zdjęcie: Red Bull

Jeśli przez ostatnie kilka lat wierzyłeś, że szczytem ewolucji motoryzacji jest cichy szum dwutonowego elektrycznego crossovera parkującego przed centrum handlowym, usiądź proszę. Może nalej sobie kieliszek czegoś mocniejszego. To, na co patrzysz, to nie samochód. To Red Bull RB17. To mechaniczny pośrednik we wszystkich przepisach dotyczących emisji spalin, systemach bezpieczeństwa pieszych i logice w ogóle. To ostatni występ legendarnego Adriana Neweya w Red Bullu przed jego odejściem do Aston Martina i wygląda na to, że chciał odejść z hukiem. Dosłownie. To potwór torowy, który obiecuje czasy okrążeń Formuły 1, ale bez potrzeby angażowania dwudziestu inżynierów do kręcenia silnikiem. No, prawie.

Zacznijmy od podstaw, bo w świecie, gdzie odkurzacze brzmią tak samo jak samochody, to jest najważniejsze. Za plecami kierowcy Red Bull RB17 Nie ma baterii, która ważyłaby tyle, co szum małej wioski. Tam, w atmosferze, ryczy Silnik V10 o pojemności 4,5 litra, stworzony przez czarodziejów z Cosworth.

Liczby są po prostu absurdalne. Silnik osiąga stratosferyczne 15 000 obr./min. Dla porównania: Twój samochód cywilny prawdopodobnie eksploduje przy 6500 obr./min. Sam ten silnik generuje 1000 koni mechanicznych (745 kW). Ale ponieważ żyjemy w XXI wieku, a Adrian Newey nie lubi „turbodziur”, wspomaga go silnik elektryczny o dodatkowej mocy 200 koni mechanicznych (149 kW).

Moc całkowita? 1200 koni mechanicznych (895 kW). Waga? Mniej niż 900 kilogramów (1984 funtów).

Zdjęcie: Red Bull

Pozwólcie, że przetłumaczę to na język zrozumiały dla każdego: ten pojazd ma lepszy stosunek mocy do masy niż większość myśliwców. Silnik elektryczny nie służy do ratowania lodu polarnego; służy do uzupełniania momentu obrotowego podczas zmiany biegów i zapewnia, że przyspieszenie nigdy, przenigdy nie ustanie. I tak, służy również jako bieg wsteczny, ponieważ prawdziwa skrzynia biegów nie ma czasu na takie banały jak bieg wsteczny.

„To nie jest samochód, w którym się siedzi. To samochód, do którego się wsiada i ma się nadzieję, że cię nie zmiażdży.”

Aerodynamika Red Bull RB17: Kiedy powietrze staje się niewolnikiem

Adrian Newey postrzega powietrze inaczej niż my, śmiertelnicy. Oddychamy nim, a on nagina je do swojej woli. RB17 nie ma tylko kształtu; kształtuje go wiatr. Przy prędkości 240 km/h (150 mph) samochód generuje niewiarygodną siłę docisku 1700 kilogramów (3747 funtów).

Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że przy dużych prędkościach samochód naciska na podłoże prawie dwukrotnie większą masą niż jego własne ciało. Aktywne systemy aerodynamiczne – w tym przednie i tylne spojlery oraz dyfuzor, który mógłby pomieścić małą rodzinę – współpracują z aktywnym zawieszeniem. System ten nie tylko wygładza nierówności, ale także aktywnie reguluje wysokość zawieszenia, aby utrzymać stabilność platformy aerodynamicznej. Newey w zasadzie przejął zakazaną technologię z bolidu Williams F1 z początku lat 90. i podkręcił ją do 11.

Zdjęcie: Red Bull

Prędkość maksymalna przekracza 350 km/h (217 mph). Nie opublikowano oficjalnych danych dotyczących przyspieszenia od 0 do 100 km/h, prawdopodobnie dlatego, że są one nieistotne. Jedyne, co się liczy w tym samochodzie, to to, jak szybko potrafi on przestawiać narządy wewnętrzne na zakrętach. Mówimy o przyspieszeniach bocznych graniczących z tymi, jakich doświadczają astronauci.

Wnętrze i styl życia miliarderów

Można sobie wyobrazić, że wnętrze jest spartańskie. I miałbyś rację. Jednak jest… Red Bull RB17 Zaskakująco… przemyślane. Kabina jest szersza niż w Astonie Martinie Valkyrie (kolejnym nowicjuszu Neweya), co oznacza, że dwie osoby dorosłe mogą w niej siedzieć bez konieczności intymności.

Fotele są zintegrowane bezpośrednio z karbonowym nadwoziem samonośnym, co pozwala zaoszczędzić na masie. Zamiast przesuwać fotel, porusza się pedałami i kierownicą. Sama kierownica wygląda jak kontroler do konsoli do gier zaprojektowany przez NASA – jest pełna przycisków do kontroli trakcji, ABS i sterowania silnikiem.

Red Bull RB17
Zdjęcie: Red Bull

Zakup RB17 To nie tylko zakup samochodu. To bilet do najbardziej ekskluzywnego klubu na świecie. Red Bull daje każdemu z nich 50 klientów obiecuje kompleksowy program konserwacjiNie zabierzesz go do lokalnego mechanika na serwis. Red Bull będzie organizować prywatne „dni wyścigowe” na najbardziej prestiżowych torach świata, gdzie będziesz mógł jeździć swoim autem w towarzystwie innych ekscentryków, przy wsparciu inżynierów, którzy prawdopodobnie współpracowali z Maxem Verstappenem.

Samochód został zaprojektowany zgodnie ze standardami bezpieczeństwa Le Mans Prototype (LMH). Oznacza to, że jeśli zabraknie Ci talentu – a przy 1200 koniach mechanicznych to się szybko stanie – masz największe szanse na przetrwanie.

Wnioski: Łabędzi śpiew ery analogowej

Cena? Około 6 milionów euro (6,5 miliona dolarów). Produkcja rozpocznie się w 2027 roku. Oczywiście wszystkie 50 egzemplarzy zostało już sprzedanych.

Red Bull RB17 To nie jest racjonalny zakup. Nie ma uchwytu na kije golfowe, nie ma ekranu dotykowego. Android Auto i prawdopodobnie nie przejedzie pędzącego policjanta bez katastrofalnych uszkodzeń. Ale to nieistotne. W epoce, która pędzi ku sterylnej, cichej i autonomicznej przyszłości, RB17 jest wspaniałym, głośnym i całkowicie niekontrolowanym pomnikiem ludzkich możliwości i pasji do prędkości.

Zdjęcie: Red Bull

Czy to pozytywny wynik? Zdecydowanie. Bo dowodzi, że pomimo wszystkich ograniczeń i zasad, wciąż istnieją tacy ludzie jak on. Adrian Newey, którzy odważą się marzyć o niemożliwym. I dopóki istnieją takie samochody, świat nie jest zupełnie nudny. To maszyna, która może cię zabić, ale umrzesz z najszerszym uśmiechem na twarzy i najpiękniejszą symfonią V10 na świecie. I to, moi drodzy, jest warte każdego grosza.

Więcej informacji

redbullracing.com

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.