Przygotuj się na pełną emocji podróż — Netflix przedstawia nowy miniserial oparty na wielokrotnie nagradzanej powieści „Całe światło, którego nie widać”. Ta czteroczęściowa seria przedstawia historię niewidomej francuskiej nastolatki Marie-Laure i niemieckiego żołnierza Wernera, których ścieżki krzyżują się w okupowanej Francji podczas II wojny światowej. Podczas wydarzeń wojennych Marie-Laure uciekła z ojcem na wieś, nie wiedząc, że jej ojciec ukrywa przeklęty diament, którego naziści nie mogą dostać w swoje ręce. Po drugiej stronie jest Werner, sierota mający obsesję na punkcie radia, któremu talent do technologii zapewnia mu miejsce w Hitlerjugend. Wojna przenosi go na daleką północ Francji, gdzie czeka go fatalne spotkanie.
Reżyserują serial Całe światło, którego nie możemy zobaczyć przejął Shawna Levy’ego, a scenariusz jest dziełem Stevena Knighta. Po raz pierwszy w roli głównej zobaczymy aktorkę Arię Miję Loberti, której towarzyszyć będą wielkie nazwiska aktorskie, Mark Ruffalo i Hugh Laurie.
Po premierze pierwszych klipów z miniserialu komentatorzy na portalach społecznościowych wyrazili swój entuzjazm dla nowego projektu. Nazwali to dzieło literackie jedną z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek czytali i wyrazili nadzieję, że jakość ekranizacji dorówna oryginałowi.
Dlaczego nie warto przegapić tej serii?
- Scenariusz powstał na podstawie wielokrotnie nagradzanej powieści, która została uznana za jedną z najlepszych książek wszechczasów.
- W obsadzie znajdują się nazwiska światowej sławy, m.in Marka Ruffalo I Hugh Laurie.
- Fabuła, której akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej, zapowiada emocjonalną i pełną napięcia narrację.
Nie przegap premiery 2 listopada na Netfliksie!