fbpx

OpenAI na skraju bankructwa?! Czy to jest powód niższego IQ popularnego ChatGPT?!

Jak gwiazda AI stała się finansową czarną dziurą

ChatGPT
Zdjęcie: Pexels / Sanket Mishra

Od miliardowej sławy do bankructwa? Jak największy model językowy stał się najdroższym pokojem rozmów na świecie. W świecie technologii wszystko szybko się zmienia. Wczorajszy bohater może być dzisiejszym upadłym aniołem. A jeśli ktoś myślał, że OpenAI jest na szczycie świata dzięki ChatGPT, może się mylić. Wydaje się, że gwiazda sztucznej inteligencji zaczęła spadać, zanim jeszcze osiągnęła swój zenit.

Kiedy to zrobił ChatGPT pojawił się w listopadzie ubiegłego roku, był jak świeża gwiazda na niebie sztucznej inteligencji. Ale co się dzieje, gdy gwiazda świeci zbyt szybko? Oczywiście staje się czarną dziurą. I tak może się dziać z OpenAI. Minus 540 milionów dolarów w mniej niż rok? To tak, jakby Elon Musk codziennie tracił jedną ze swoich rakiet SpaceX.

Dzienne wydatki 700 000 dolarów do konserwacji ChatGPT? To prawie tak, jakby codziennie kupować nowy luksusowy samochód, parkować go na podwórku i pozwalać mu rdzewieć. A wszystko to dla chatbota, który początkowo był tak popularny, że miał więcej fanów niż niektóre gwiazdy Hollywood.

Ale celebryci przychodzą i odchodzą. I tak jest z użytkownikami ChatGPT. W lipcu liczba użytkowników spadła o 12 proc. Może znudziło im się proszenie ChatGPT, czy wierzy w kosmitów, czy co myśli o ananasie na pizzy.

Coraz więcej użytkowników zaczęło zgłaszać, że ChatGPT stał się, jakby to powiedzieć… trochę „wolniejszy w głowie”. Niektórzy twierdzą, że jego IQ spadło bardziej niż giełda podczas recesji. Zamiast głębokich i przemyślanych odpowiedzi, ChatGPT zaczął udzielać odpowiedzi, których można oczekiwać od swojego pięcioletniego siostrzeńca. Długo zastanawialiśmy się, dlaczego tak się dzieje. Może za dużo czasu spędzał w mediach społecznościowych? Czy przysłuchiwał się zbyt często dyskusjom politycznym?

Zdjęcie: Pexels / Sanket Mishra
Ale nie, najwyraźniej prawdziwy powód jest nieco bardziej banalny. Problemy finansowe. Kto by pomyślał, że chatbot zdolny do dyskusji na temat fizyki kwantowej będzie miał problem z prostym pojęciem zysku i straty? Wygląda na to, że OpenAI rozważało nowy model biznesowy, w którym ChatGPT pobierałby więcej niż symboliczne 20 USD miesięcznie za swoje usługi. Może mógłbyś zacząć pobierać dodatkowe opłaty za każde inteligentne pytanie? Lub za każdą odpowiedź, która ma sens?

Jednak nie tylko ChatGPT ma problemy. Rywalizacja jest brutalna. Kiedy ChatGPT pojawił się na scenie, był jak nowy chłopak w mieście, który podbił wszystkie dziewczyny. Ale teraz jest jak ten licealista, który był popularny, ale potem pojawił się nowy facet z lepszym samochodem i większą kolekcją gier wideo. ChatSonic API, YouChat, Google Bard… wszyscy ci nowi „faceci” chcą kawałka chwały, jaką kiedyś miał ChatGPT.

A jakby tego było mało, brakuje kart graficznych. To tak, jakby Batmanowi skończyły się baterangi. Albo jak Iron Manowi, któremu kończy się energia do zbroi. A potem jest wewnętrzna walka w OpenAI. Podczas gdy niektórzy dyrektorzy korporacji marzą o jachtach i prywatnych wyspach, dyrektor generalny Sam Altman marzy o lepszej przyszłości dla nas wszystkich. I być może to on ostatecznie uratuje OpenAI przed finansową zapaścią.

Zdjęcie: Pexels / Sanket Mishra
W świecie technologii jedyną stałą jest zmiana. Dziś jesteś gwiazdą, jutro zapomnianą wiadomością. Ale być może jest w tym wszystkim lekcja dla nas wszystkich. Ta technologia to nie tylko zysk, ale także odpowiedzialność. A jeśli ktokolwiek jest w stanie znaleźć wyjście z tej czarnej dziury, to zdecydowanie OpenAI. Ale na razie trzymajmy kciuki i miejmy nadzieję na najlepsze.

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.