fbpx

Orient Express Corinthian: największy żaglowiec świata, który na nowo definiuje koncepcję estetyki „starych pieniędzy”

Legendarny pociąg doczekał się wersji morskiej wartej miliard

Zdjęcie: Orient Express

Zapomnij o Agacie Christie i mrocznych intrygach wagonów sypialnych; Orient Express wyrusza w morze i, powiedzmy sobie szczerze, Herkules Poirot z przyjemnością zmoczyłby swoje nawoskowane wąsy tym luksusem. Przedstawiamy Corinthian, morskiego potwora wyrafinowania, który obiecuje całkowicie zburzyć twoje dotychczasowe wyobrażenie o rejsie – tym z ubogim bufetem i zatłoczonym basenem. Czy to żaglówka? Czy to superjacht? Czy to pływający hotel, bardziej szykowny niż twój apartament? A może to wszystko? Przygotuj okulary przeciwsłoneczne i karty kredytowe.

Bądźmy szczerzy, w świecie superjachtów jedyną walutą, która naprawdę się liczy, jest rozmiar, a Orient Express Corinthian właśnie zbankrutował konkurencję. Z długość 220 metrów (lub aż 721 stóp dla tych, którzy mierzą w jednostkach imperialnych) – oficjalnie jest to największy żaglowiec na świecie. Dla porównania: jest dłuższy niż dwa boiska futbolowe i prawdopodobnie większy niż całe twoje sąsiedztwo.

Zdjęcie: Orient Express

Ale nie chodzi tylko o długość. To cud techniki, który sam bym pochwalił. Elona MuskaGdyby tylko miał więcej stylu. Statek wykorzystuje rewolucyjny system SolidSail – trzy potężne, pochylane i obracające się maszty o wysokości 100 metrów, łapią wiatr z taką elegancją, że zapomnisz, że to prawdziwy wyczyn inżynieryjny. A ponieważ jest rok 2026 i wszyscy martwimy się o niedźwiedzie polarne, statek wykorzystuje napęd hybrydowy zasilany skroplonym gazem ziemnym (LNG). Dzięki temu możesz popijać schłodzonego szampana, mając nieco mniejszy ślad węglowy. Ekologia nigdy nie była tak atrakcyjna.

Domki? Nie, moi drodzy, to są sanktuaria.

Jeśli spodziewałeś się ciasnych kabin z małymi oknami, byłeś w błędzie. Na pokładzie znajdują się 54 kabiny, które w rzeczywistości bardziej przypominają apartamenty przy Piątej Alei. Największą atrakcją jest sześć luksusowych apartamentów, które powinny mieć własny kod pocztowy.

Zdjęcie: Orient Express
Zdjęcie: Orient Express

Rozmieszczone na czterech pokładach, z których każdy oferuje panoramiczne widoki. Wyobraź sobie, że budzisz się w egipskiej pościeli bawełnianej, naciskasz przycisk, a zasłony rozchylają się, a przed Tobą turkusowe wody Morza Egejskiego. Wnętrze to hołd dla złotej ery podróży – pomyśl o art déco, marmurze, aksamicie, błyszczącym drewnie i detalach, które krzyczą „cicha, ale droga wyrafinowana elegancja”. To nie tylko miejsce do spania; to miejsce, w którym zechcesz zorganizować przyjęcie dla swoich wyimaginowanych królewskich przyjaciół.

Gastronomia: Michelin na falach

Na tym statku nie znajdziesz pizzy o 2 w nocy (chyba że specjalnie o nią poprosisz i zostanie ci podana na srebrnej tacy). Za kulinarną ofertę odpowiada nie kto inny jak Yannick Alléno, szef kuchni nagrodzony gwiazdką Michelin, który prawdopodobnie gotuje lepiej, niż większość z nas jest w stanie pojąć.

Zdjęcie: Orient Express
Zdjęcie: Orient Express

Na pokładzie jest pięć restauracji. Pięć. To oznacza, że każdego wieczoru możesz jeść w innym miejscu i nie spróbować wszystkiego. A ponieważ nie ma dobrej historii przy sałatce, na pokładzie jest osiem barów. Tak, osiem. Od tajnej knajpy w stylu lat 20., w której poczujesz się jak Wielki Gatsby, po bar przy basenie, gdzie jedynym zadaniem dnia jest wybór odpowiedniego odcienia martini.

Nuda to zakazane słowo

Co robić na 220-metrowym żaglowcu, gdy znudzi Ci się wpatrywanie w bezkresny błękit? Orient Express pomyślał o wszystkim. Oprócz obowiązkowego basenu (w którym woda jest prawdopodobnie czystsza niż w butelce) i centrum spa, gdzie wymasujesz nawet te mięśnie, o których istnieniu nie miałeś pojęcia, Corinthian oferuje coś zupełnie nieoczekiwanego.

Zdjęcie: Orient Express

Na pokładzie jest studio nagrań i kino. Studio nagrań? Pewnie się zastanawiasz, po co. Cóż, jeśli masz ochotę nagrać swój kolejny hitowy album lub po prostu odcinek podcastu o tym, jak trudne jest życie na jachcie na środku Morza Śródziemnego, masz taką możliwość. A kino jest dostępne na te wieczory, kiedy chcesz obejrzeć klasykę z popcornem truflowym.

Miejsca dla bogów

Corinthian żegluje nie tylko po równinach. Jego trasy są starannie dobierane, aby zaspokoić estetyczne potrzeby najbardziej wymagających podróżników. Pierwsze trasy obejmują rejs z Aten do Stambułu – klasyczną trasę przesiąkniętą historią i słońcem. Ale dla tych, którzy wolą chłodniejszą, bardziej dramatyczną atmosferę, statek wyrusza również na północ: z Londynu do Kopenhagi i przez Morze Północne. Wyobraź sobie: otulony kaszmirem na pokładzie, z kieliszkiem czerwonego wina w dłoni, żeglując obok białych klifów lub skandynawskich fiordów. Idealna chwila na Instagram.

Orient Express Corinthian to nie tylko środek transportu; to cel sam w sobie. To dowód na to, żeRomans podróży nie zaginął., po prostu przeniosło się do wody i stało się nie do zniesienia drogie – a my jesteśmy całkowicie oczarowani.

Więcej informacji

orient-express.com

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.