Na targach CES 2026 firma Satechi zaprezentowała coś, co staje się orzeźwiającą anomalią w świecie technologii: estetycznie przyjemne urządzenia aluminiowe, w których wymiana baterii nie wymaga dyplomu inżyniera ani wizyty w serwisie.
Jeśli jesteśmy w ostatnia dekada Przyzwyczailiśmy się do tego, że „ładny i cienki” zazwyczaj oznacza „sklejony i uszczelniony”. Gdy bateria się wyczerpie, urządzenie ląduje w koszu. W tym roku Satechi postanowiło złamać tę niepisaną zasadę. Ich nowa linia urządzeń peryferyjnych – klawiatury EX1 I EX3 i mysz EX Wireless – oferuje wygląd, jakiego można oczekiwać od znacznie droższych odpowiedników Apple, a przy tym funkcjonalność, która szanuje portfel i środowisko.
Mysz bezprzewodowa EX: aluminium w cenie przekąski
Zacznijmy od najbardziej zaskakującej części oferty. Mysz bezprzewodowa Satechi EX Kosztuje zaledwie 29,99 dolarów. W tej cenie zazwyczaj dostajemy plastikową „grzechotkę”, ale Satechi oferuje obudowę z aluminiową pokrywą. Mysz jest smukła, elegancka i, co najważniejsze, zaprojektowana z myślą o współczesnym nomadzie.


Umożliwia jednoczesne podłączenie do trzech urządzeń (dwóch przez Bluetooth, jednego przez USB-C), przełączając się między nimi za pomocą prostego przycisku na spodzie. Przełączniki są ciche – idealne do biur typu open space lub pracy w kawiarni, gdzie nie chcesz być „tym gościem, który klika zbyt głośno”.
Ale prawdziwą gwiazdą jest spód. Gdy zintegrowana bateria nieuchronnie wyczerpie się po latach użytkowania, nie musisz kupować nowej myszy. Otwierasz pokrywę bez użycia narzędzi, wymieniasz baterię i pracujesz dalej. Proste, logiczne i niestety zbyt rzadkie.
Klawiatury EX1 i EX3: powrót do korzeni (i śrubek)
Podobną filozofię „zrób to sam” przyjęto w przypadku nowych klawiatur. Dostępne są dwie wersje: kompaktowa EX1 dla minimalistów i EX3 z pełnowymiarową tarczą i wskazówkami dla tych, którzy mieszkają Arkusze kalkulacyjne Excela.
Obie klawiatury są przeznaczone dla użytkowników ceniących sobie komfort pisania na laptopie. Wyposażone są w ultracienkie przełączniki membranowe, które nie męczą palców. Bateria jest ukryta pod pokrywą przykręcaną jedną śrubką. Jej wymiana zajmie mniej czasu niż znalezienie odpowiedniego emoji.

Satechi obiecuje „tygodnie” pracy na baterii. Jest jednak pewien drobny minus: klawiatury nie mają podświetlenia. Czy to wada? Może. A może to genialny pomysł, który wydłuża czas pracy na baterii i zapobiega rozświetlaniu się biurka jak choinki w nocy? Łączność jest na najwyższym poziomie – do czterech urządzeń jednocześnie, z poręcznym suwakiem do przełączania między systemami Windows i macOS.


Kiedy, gdzie i za ile „zielonych” lub euro?
Satechi udowadnia tą serią, że trwałość i łatwość naprawy nie muszą być brzydkie ani drogie. Produkty będą najpierw dostępne na rynku amerykańskim, a wkrótce potem w Europie.
Ceny są podejrzanie niskie, biorąc pod uwagę materiały i funkcjonalność:
-
Mysz bezprzewodowa EX: 29,99 $* **Klawiatura EX1 (kompaktowa):** 49 99$ (ceny porównawcze w euro)
-
Klawiatura EX3 (pełnowymiarowa): 69,99 $
Jeśli szukasz ulepszenia domowego biura, które będzie wyglądać prestiżowo, ale kosztuje mniej niż przeciętne tygodniowe zakupy spożywcze, to prawdopodobnie najlepsza inwestycja tego roku.
FAQ: 5 szybkich porad dla tych, którzy się spieszą
1. Czy mogę wymienić baterię samodzielnie w domu?
Absolutnie. Nie potrzebujesz nawet narzędzi do myszy, a do klawiatury – wystarczy zwykły śrubokręt do odkręcenia jednej śrubki. Bez nagrzewającego się kleju i wizyty w serwisie.
2. Czy te urządzenia działają z systemami Mac i Windows?
Tak, i działa bez zarzutu. Klawiatury mają nawet fizyczny suwak do przełączania między układami klawiszy (Command vs. Alt), więc nie musisz zgadywać skrótów.
3. Czy klawiatury mają podświetlane klawisze?
Nie. Satechi poświęciło oświetlenie na rzecz ultrasmukłego profilu i dłuższej żywotności baterii. Będziesz pisać tylko przy świetle, co i tak jest lepsze dla twoich oczu.
4. Czy mysz nadaje się do gier?
Szczerze? Nie do końca. To mysz biurowa, z naciskiem na ergonomię i cichą pracę. Zachowaj swoją bestię RGB do Call of Duty, ale tę zostaw do poważnej pracy.
5. Jak ładować te urządzenia?
Przez standardowy port USB-C. W 2026 roku wszystko inne (mamy na myśli ciebie, micro-USB) będzie przestępstwem.





