fbpx

Volkswagen Grand California Dune 2026: Specjalna edycja CamperVana dla prawdziwych poszukiwaczy przygód

Solidny kamper inspirowany wydmami, który zapewnia wolność bez kompromisów

Volkswagen Grand California Dune 2026
Zdjęcie: Volkswagen

Volkswagen Grand California Dune – to duży kamper, który wygląda, jakby uciekł z wydm Sahary prosto na europejskie autostrady. W 2026 roku pojawi się edycja specjalna, która doda odrobinę off-roadowego uroku i tak już solidnej bazie Craftera. To nie rewolucja, która zmieni świat, ale sprytne ulepszenie dla tych, którzy pragną komfortu hotelu na kółkach, nie rezygnując z poczucia przygody. Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o podróży, w której ani wydma (z rezerwacjami), ani deszczowy dzień Cię nie powstrzymają, to ten kamper jest właśnie dla Ciebie. Ale bądźmy szczerzy: w erze elektrycznych marzeń, gigant diesla wciąż króluje na długich dystansach. Ironia, prawda? Ale znajduję w nim coś pozytywnego – wreszcie kamper, który wygląda, jakby poradził sobie z czymś więcej niż tylko parkingiem supermarketu. I właśnie tego oczekiwałem od Volkswagena.

Volkswagena ma tradycję kempingową sięgającą lat 60. ubiegłego wieku, kiedy to powstały legendarne modele T1 i T2 „Bullis”. Wielka Kalifornia, wprowadzony na rynek w 2019 roku na bazie Craftera, jest starszą siostrą klasycznej Kalifornii. Teraz, w roku modelowym 2026, Dune pojawia się jako pierwsza edycja specjalna – inspirowana wydmami Europy i Afryki, zaprezentowana na Caravan Salon 2025 w Düsseldorfie. To nie tylko lifting, ale dodatek, który czyni standardowy model bardziej wytrzymałym. Jak mówi Volkswagen, to „ewolucja ku większym przygodom” – i widzę prawdę w tym cynizmie: w świecie, w którym wszyscy mówią o off-roadzie, Dune przynajmniej stara się wyglądać poważnie, nie przesadzając. Chociaż poza brawo… opcjonalnym napędem 4×4 i „nieco” przyjemniejszym czuciem, nie ma w tym samochodzie nic specjalnego.

Zdjęcie: Volkswagen

Zewnętrznie: Ascot Grey i wytrzymałe akcesoria zapewniające wygląd pojazdu terenowego

Grand California Dune nie krzyczy „Patrzcie na mnie!”, ale subtelnie nawiązuje do swojej wydmowej duszy. Ekskluzywny lakier Ascot Grey – o lekkim, kredowym odcieniu przywodzącym na myśl wydmy – jest standardem, a napis „Dune” po bokach dachu, nad przednią szybą i w stylu kompasu dodaje romantycznego charakteru. Zderzaki i panele boczne wykonane są z wytrzymałego antracytowego plastiku, co podkreśla terenowy wygląd, nie zmieniając vana w prawdziwego SUV-a. Standardem są 17-calowe, błyszczące, czarne felgi „Lismore”, które wyglądają elegancko, ale nie są wystarczająco wytrzymałe w terenie.

Wymiary pozostają bez zmian: 600 ma 6 m (19,7 stopy) długości, 2,04 m (6,7 stopy) szerokości bez lusterek i około 3 m (9,8 stopy) wysokości. 680 osiąga 6,8 m (22,3 stopy) długości. Masa całkowita: Masa całkowita dla 600 wynosi 3500 kg (7716 funtów), dla 680 3880 kg (8554 funtów). Napęd: Standardowy napęd na przednie koła (FWD), opcjonalny 4MOTION z blokadą mechanizmu różnicowego dla 680 – idealny na szutry lub lekki teren. Jak na ironię, nie ma wyższego zawieszenia ani opon AT, ale przynajmniej nie utkniesz na pierwszej plaży.

Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen

Wnętrze: bambus atami i inteligentne ulepszenia zapewniające komfort niczym na jachcie

To właśnie tutaj Volkswagen Grand California Dune naprawdę błyszczy. Wnętrze zyskało dekor „Atami Bamboo” na stole i w kuchni, a w kuchni, salonie i bagażniku – jednolitą powierzchnię ułatwiającą czyszczenie – z pasującą do niego wykładziną PCV. Kuchnia: czarny kran, matowe czarne uchwyty, przełączniki i gniazdka nadają nowoczesny wygląd. Stół można teraz zdemontować i przymocować do zewnętrznej części bloku kuchennego – idealne rozwiązanie na piknik lub do gotowania na świeżym powietrzu. Schowki nad głową wyposażone są w siatki zabezpieczające bagaż przed wylatywaniem za narożniki oraz nowe klamki blokujące.

Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen

Strefa mokra (łazienka): prysznic, toaleta, składana umywalka, lustro, oświetlenie LED z czujnikami i miejsce na cztery ręczniki. Miejsce do spania: w łóżku poprzecznym 600 z tyłu (200 x 167 cm / 78,7 x 65,7 cala) plus opcjonalnie nad kabiną dla dzieci; w łóżku podłużnym 680 dla dwóch osób. Oba modele pomieszczą cztery osoby, a spać może do czterech. Technologia: 10,4-calowy (opcjonalnie 12,9-calowy) ekran systemu informacyjno-rozrywkowego, cyfrowe wskaźniki, centralny ekran dotykowy do sterowania oświetleniem, zbiornikami i akumulatorami – wszystko za pośrednictwem aplikacji. Dodatki: oświetlenie ambientowe, opcjonalny zestaw termoizolacyjny do okien i mata termiczna w kabinie. Niczym jacht na kołach, tylko Ty możesz sam wybrać fale – lub tylko jezioro.

Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen

Silnik i osiągi Volkswagena Grand California Dune: niezawodność diesla z opcjonalnym napędem 4MOTION

Sercem jest 2,0-litrowy silnik wysokoprężny TDI o mocy 163 KM (120 kW, 161 KM) i momencie obrotowym 410 Nm (302 lb-ft), połączony z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów. Nie jest to samochód wyścigowy, ale solidny: przyspieszenie od 0 do 100 km/h (62 mph) w około 15 sekund, prędkość maksymalna około 165 km/h (103 mph). Zużycie: realistyczne 8-9 l/100 km (26-32 mpg), w zależności od obciążenia — na długiej trasie z prędkością 105 km/h (65 mph) nawet do 32 mpg. Emisja CO2 około 218 g/km — nieekologiczna, ale akceptowalna dla tak dużego vana. Plusy: niezawodność diesla i opcjonalny 4MOTION dla tych, którzy odważą się odejść od asfaltu. Cynik we mnie mówi: dlaczego nie EV? Ale hej, przynajmniej nie będziesz stał na środku pustyni bez prądu.

Bezpieczeństwo i akcesoria: Dla beztroskich przygód

Wersja Dune obejmuje zaawansowany pakiet systemów wspomagających: ACC z funkcją Stop & Go, Travel Assist (w tym Lane Assist i Emergency Assist), inteligentny tempomat. Standardowo: reflektory LED, kamera cofania, elektrycznie regulowane i składane lusterka, klimatyzacja Air Care Climatronic. Dodatki: stół kempingowy z dwoma krzesłami, 110-litrowy zbiornik na czystą wodę, ogrzewanie (gazowe/elektryczne). Baza Craftera gwarantuje 5 gwiazdek w testach Euro NCAP – bezpieczny jak czołg, tylko wygodniejszy.

Zdjęcie: Volkswagen

Podsumowanie: Volkswagen Grand California Dune – zwycięzca dla miłośników przygód ceniących komfort

Po przeanalizowaniu kilku źródeł, w tym oficjalnych materiałów i testów Volkswagena, jasne jest: Grand California Dune 2026 to nie tylko edycja specjalna, ale przemyślana ewolucja modelu standardowego. Ekskluzywny lakier Ascot Grey, solidne akcesoria i opcjonalny system 4MOTION nadają mu terenowy wygląd, a wnętrze Atami Bamboo i drobne ulepszenia, takie jak siatki, wyjmowany stolik i izolacja termiczna, uprzyjemniają podróżowanie. Silnik o mocy 163 KM (120 kW, 161 KM) i momencie obrotowym 410 Nm (302 lb-ft) jest niezawodny, a zużycie paliwa wynosi 8-9 l/100 km (26-32 mpg), co jest imponującym wynikiem jak na kampera tej wielkości.

Zdjęcie: Volkswagen
Zdjęcie: Volkswagen

Osobiście, jako miłośnik motoryzacji, muszę powiedzieć: Dune jest jak ten wujek, który obiecuje przygodę, ale woli pozostać na asfalcie – to nie prawdziwy off-roader, ale wygląda świetnie i oferuje komfort bez dramatyzmu. Cynik we mnie śmieje się z tego połowicznego podejścia do „terenu” (brak wyższego podwozia?), ale z drugiej strony: to kamper dla rodzin lub samotnych podróżników, którzy pragną wolności bez wyrzeczeń. Ceny zaczynają się od około 89 000 euro za 600 FWD i 92 000 euro za 680 FWD w Niemczech – nie jest tanio, ale biorąc pod uwagę takie wyposażenie i przewagę nawet 3623 euro w porównaniu ze standardem, warto. Jeśli go kupisz, nie zapomnij o kawie – ten van parzy ją lepiej niż wiele hoteli. A Ty? Zabrałbyś go na słoweńskie „wydmy” czy w Alpy? Podziel się w komentarzach!

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.