Zapomnij o wszystkim, co myślałeś, że wiesz o chińskich samochodach. Xiaomi nie jest już tylko tym, kto sprzedaje świetny telefon za połowę ceny, ale właśnie wkroczył do ligi supersamochodów z wizją, która przeraziłaby nawet inżynierów Ferrari. Przedstawiamy Xiaomi Vision Gran Turismo – cyfrowego potwora, który stał się rzeczywistością.
Gdybyś powiedział mi dziesięć lat temu, że firma produkująca moje ulubione roboty sprzątające stworzy hipersamochód, który z przyjemnością zaparkuję w moim wymarzonym garażu, prawdopodobnie zapytałbym cię, jakie paliwo piłeś dziś rano. Ale cóż. Xiaomi Vision Gran Turismo to nie tylko kolejna adaptacja gry wideo; to deklaracja wyższości. Zaprojektowany przez zespoły projektowe w Monachium, Pekinie i Szanghaju, ten samochód nie tylko porusza powietrze – on je ujarzmia, przeżuwa i wypluwa z precyzją chirurga.


Aerodynamika: łezka i magiczne obręcze
Główną filozofią tego samochodu jest „Rzeźbiony przez wiatr”. Łezkowate nadwozie Xiaomi Vision Gran Turismo nie tylko wygląda jak z kolejnego filmu o Batmanie. Powietrze rzeczywiście przepływa przez samochód, a nie tylko wokół niego. Przednie wloty powietrza kierują je wewnętrznymi kanałami, eliminując potrzebę ogromnych, topornych skrzydeł, które zazwyczaj szpecą linie supersamochodów.
A potem są koła. Xiaomi wprowadziło coś, co nazywa Accretion Rims. To magnetyczny system, w którym osłony obręczy pozostają nieruchome, podczas gdy koło obraca się pod nimi. To radykalnie zmniejsza opór powietrza, a wbudowane żebra chłodzące chronią masywne karbonowo-ceramiczne hamulce przed stopieniem podczas pierwszego, mocnego hamowania.
„Kiedy zobaczyłem ich kompleksowe rozwiązania pozwalające na zachowanie równowagi między niskim oporem powietrza a dużą siłą docisku, byłem szczerze zdumiony” – powiedział Kazunori Yamauchi, legendarny twórca serii Gran Turismo.
Liczby, które przyprawią Cię o zawrót głowy
Chociaż samochód został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o wirtualnych torach PlayStation, specyfikacja techniczna ujawniona na targach MWC 2026 w Barcelonie jest wręcz przerażająca. Pod maską (a raczej w jej dolnej części) kryje się platforma z węglika krzemu (SiC) o napięciu 900 V, co stanowi krok naprzód w porównaniu z większością dzisiejszych pojazdów elektrycznych.
- Moc: Teoretyczna moc 1417 kW (1900 KM / 1900 KM).
- Moment obrotowy: Wystarczająco dużo, aby zmienić obrót Ziemi (dokładne liczby wciąż czekają na potwierdzenie, ale mówimy o zakresie ponad 2000 Nm).
- Prędkość końcowa: Około 350 km/h (217 mph).
- Współczynnik oporu powietrza (Cd): Tylko 0,29, co jest fenomenalnym osiągnięciem dla hipersamochodu o takiej sile docisku.
Dla porównania: ta bestia ma więcej mocy niż Ferrari Vision GT, a nawet Bugatti Chiron. To już nie zabawka, to technologiczny młot.
Wnętrze: Sofa Racer – wyścigi z domowej kanapy
Wnętrze Xiaomi Vision Gran Turismo, nazywanego Sofa Racer, to prawdopodobnie najbardziej niezwykła część samochodu. Zapomnij o twardych karbonowych skorupach, które zmiażdżą Twój kręgosłup po pięciu minutach. Xiaomi zastosowało dzianiny 3D, które umożliwiają przepływ powietrza przez powierzchnię siedzenia. Cały kokpit zaprojektowano jako ciągłą pętlę, obejmującą kierowcę i pasażera, a inteligentny asystent Xiaomi Pulse (oparty na modelu MiMo AI) oferuje 360-stopniową interakcję za pomocą światła i dźwięku.


Łączność: Integracja z ekosystemem „Człowiek x Samochód x Dom”. Tak, prawdopodobnie możesz wyłączyć inteligentne oświetlenie w salonie bezpośrednio z kierownicy, pokonując zakręt na torze Spa-Francorchamps.
Podsumowanie: Czy to przyszłość, czy tylko piękny sen?
Xiaomi Vision Gran Turismo to dowód na to, że firmy technologiczne stały się nowymi władcami branży motoryzacyjnej. Chociaż prawdopodobnie nigdy nie zobaczysz go na drodze w formie fizycznej (poza pokazowym egzemplarzem), innowacje takie jak system Active Wake Control (matryca otworów z tyłu, która kieruje powietrze) i magnetyczne felgi to wyraźny sygnał dla konkurencji.

Moim zdaniem? Czy Xiaomi wprowadzi do swojej przyszłej serii modele takie jak: SU7 Ultra (który już bije rekordy na torze Nürburgring z czasem 7:04,957), wytrzyma nawet jedną dziesiątą tej zuchwałości, to tradycyjni producenci znajdą się w poważnych tarapatach. Cena tego wirtualnego doświadczenia? Za darmo w ramach aktualizacji do gry Gran Turismo 7. A co do wersji fizycznej… cóż, jeśli musisz pytać o cenę, prawdopodobnie nie masz stacji ładowania pojazdów elektrycznych w samym sercu Monako.
Oto Xiaomi – odważne, cyniczne w stosunku do tradycji i jednocześnie niesamowicie inspirujące.






