Chartreuse to kolor, który nie prosi o pozwolenie. Wchodzi do pokoju jak osoba spóźniona pięć minut, ale wciąż jest w porządku. Podczas gdy wszyscy inni wciąż trzymają się bezpiecznych pasteli i beży, które „nie będą zbyt rzucające się w oczy”, ona śmieje się i mówi: „Jestem tutaj”. I tak – to kolor wiosny 2026, ponieważ jest zaskakująco noszony, jeśli nosi się go z wystarczającą pewnością siebie (lub przynajmniej z przekonującym wyglądem).
Jeśli jest coś kolor wiosny 2026, to dokładnie ten odcień, który nie przeprasza i nieumyślnie stawia Cię w centrum uwagi. Co w nim najlepsze? Chartreuse nie jest ani typową letnią energią, ani zimową „neonową paniką”, ale czymś pomiędzy: elegancko odważnym, świeżym i nowoczesnym, niczym futurystyczny cytrus w dobrym świetle. Pasuje do ubrań, dodatków, a nawet paznokci – i robi to, czego naprawdę oczekujemy od trendów: dodaje energii całej stylizacji bez konieczności zmiany garderoby.

Wiosna 2026 nadchodzi z kolorem, który wywołuje reakcję od pierwszego wejrzenia. To nie jest pastel, nie klasyczny i to nie jest bezpieczny wybór. To odcień, który plasuje się gdzieś pomiędzy, ale jednocześnie wyróżnia się bardziej niż cokolwiek innego.
W modzie, gdzie spokój, minimalizm i powściągliwy luksus w ostatnich latach odgrywały pierwszoplanową rolę, otwiera się teraz przestrzeń dla czegoś odważniejszego, bardziej wyrazistego i zdecydowanie nowoczesnego. Świat mody ma nawet swoją nazwę dla tego żółto-zielonego odcienia: limonkowo-zielony.

Kolor wiosny 2026: Kiedy wiosna odrzuca to, czego się spodziewamy
Wiosenne trendy kolorystyczne to: zwykle przewidywalny. Jaśniejsze tony, wzory kwiatowe, łagodne przejścia.
Rok 2026 świadomie odchodzi od tego trendu. Zamiast bezpiecznych wyborów, na pierwszy plan wysuwa się odcień łączący żółć i zieleń w intensywnym, wręcz elektryzującym połączeniu.

Chartreuse nie jest kompromisem, ale połączenie dwóch energiiŁączy w sobie ciepło żółci i ostrość zieleni, dając wizualnie mocny odcień, który zmienia się w zależności od światła, materiałów i zestawienia.

Kolor, który nie komponuje się z otoczeniem
Ten odcień nie chce być tłem. Nie pełni funkcji neutralnej bazy, ale raczej centralny element wygląduDlatego pojawia się w kolekcjach w sposób przyciągający uwagę – w płaszczach, sukienkach, kostiumach, a także w mniejszych, ale przemyślanych akcentach.
V połączenie w bieli wygląda świeżo i niemal futurystycznie, w odcieniach brązu i beżu staje się zaskakująco elegancki, a w czerni nabiera wyraźnie miejskiej, niemal graficznej ostrości.

Chartreuse niesie w sobie optymizm, ale także determinacji. Nie wydaje się nostalgiczny ani romantyczny. Jest nowoczesny, pewny siebie i nieco prowokujący.
Wiosna 2026 roku będzie naznaczona kolorem, który nie prosi o pozwolenie. Chartreuse nie jest dla każdego, ale właśnie w tym tkwi jego urok. To wybór dla tych, którzy rozumieją, że moda to nie tylko podążanie za trendami, ale także komunikacja bez słów.





