Przygotujcie listy zakupów i ustawcie budziki! Dwadzieścia lat po tym, jak H&M i Stella McCartney po raz pierwszy połączyły siły i wywołały modowe szaleństwo, kultowy duet powraca. Nowa kolekcja, która ukaże się 7 maja, to idealne połączenie największych archiwalnych hitów Stelli z nowoczesnymi, nieustająco szykownymi klasykami. Od odważnych printów po eleganckie płaszcze – to nie tylko element garderoby, to kawałek historii, który po prostu musisz mieć.
Pamiętasz rok 2005? Pewnie nosiłaś spodnie z ultra niskim stanem, nakładałaś mnóstwo błyszczyka i pisałaś na telefonach z klapką. Cóż, to był również przełomowy rok, kiedy H&M rozpoczęło swoją drugą w historii współpracę z projektantem – i to z samym pionierem nowoczesnej, zrównoważonej mody, Stella McCartneyPrzenieśmy się do teraźniejszości: świętujemy 25-lecie istnienia domu mody Stelli i ponad dwie dekady od pierwszej kultowej współpracy.


Nowa kolekcja, która trafi na półki sklepowe (i do internetowych koszyków, gdzie bez wątpienia odbędzie się wirtualny pojedynek gladiatorów) na początku maja, celebruje to bogate dziedzictwo. Ubrania ucieleśniają pionierską wizję Stelli i jej charakterystyczne, nieustraszone łamanie zasad. „Postrzegam tę kolekcję jako podróż przez historię mojej mody” – mówi McCartney. „To prawdziwa mieszanka współczesnych klasyków i moich ulubionych, starych modeli… Jest radosna, wyrazista, błyszcząca, radosna i wyrafinowana”. A my już zarezerwowaliśmy sobie miejsce w pierwszym rzędzie na tę podróż!



W co się ubierzemy? (Spoiler: Absolutnie wszystko)
Zapomnij o nudzie – ta kolekcja łączy w sobie wszystko, co kochamy w nowoczesnej modzie, z nostalgicznymi akcentami, które przeniosą Cię do czasów, gdy wszystko było nieco bardziej odważne i zabawne. Przygotuj się na oversize'owe koszule, które sprawią, że będziesz wyglądać, jakbyś właśnie wstała z łóżka z francuskim aktorem, efektowne trencze, które będą łopotać za Tobą przy każdym kroku, oraz marynarki o dopasowanym kroju, które przeraziłyby Mirandę Priestly.



Ale Stella nie byłaby sobą bez odrobiny ironii i prawdziwie brytyjskiej zabawy. Fani Archive oszaleją na punkcie sukienek z siateczki z wyrazistymi wzorami wiśni i białej mini bluzki ozdobionej ćwiekami z napisem „Rock Royalty”. Bo, powiedzmy sobie szczerze, wszyscy jesteśmy trochę królewscy, nawet gdy idziemy do piekarni po croissanta w niedzielny poranek.



Oczywiście nie możemy zapomnieć o kultowym łańcuszku Falabella – ten detal, uwielbiany przez świat mody, zdobi kołnierzyki sukienek i topów z prążkowanej dzianiny. A na wyjątkowe wieczory (lub po prostu na efektowne wejście na nudne spotkanie w biurze) mamy długą białą sukienkę z rękawami w stylu peleryny, które łączą się z dołem, tworząc iluzję niekończącego się koła materiału. Czysta poezja w ruchu, uzupełniona idealną dawką błyszczących, imprezowych dodatków i ciemnego denimu.
Modne dodatki, dzięki którym zapomnisz o oszczędzaniu
Dodatki to kropka nad i, oddzielająca przeciętny look od takiego, który zasługuje na okładkę magazynu. I ta ekskluzywna kolekcja nie zawodzi. Oferuje sześć modeli torebek, na każdą okazję (i dla każdego typu urody).



Od małych torebek na ramię z widocznym logo (gdzie zmieści się Twoja ulubiona czerwona szminka i karta bankowa), po ogromne torby typu „tote”, wystarczająco duże, by pomieścić wszystkie Twoje sekrety, bagaż emocjonalny i laptopa. Nasz osobisty faworyt i absolutny „must-have” tego sezonu? Ponadczasowa torba w głębokim czekoladowym odcieniu z łańcuszkowym paskiem. Detale z łańcuszkiem są widoczne w wyjątkowej biżuterii – masywnych naszyjnikach i kolczykach z recyklingowanego metalu w różnych odcieniach – oraz w skórzanych mokasynach, które dodadzą Twoim stopom niepowtarzalnego charakteru „it girl”.
Zrównoważony rozwój to nie tylko puste hasło PR-owe
Jeśli ktoś wie, jak tworzyć modę przyjazną dla planety i wyglądającą na tobie jak milion dolarów, to Stella McCartney. Cała kolekcja jest definicją jej niezachwianego zaangażowania w zrównoważony rozwój i etyczną produkcję.



Wysoka zawartość materiałów pochodzących z recyklingu, najlepsza bawełna organiczna i wełna z surowym certyfikatem RWS to dopiero początek tej zielonej bajki. Prawdziwa magia technologii tkwi w powłokach dla materiałów skóropodobnych – czy kiedykolwiek pomyślałeś/aś, że możesz nosić ubrania i akcesoria wykonane z przemysłowej kukurydzy lub przetworzonego oleju roślinnego i wyglądać jak prawdziwa ikona mody? Witajcie w przyszłości, moi drodzy. Dbanie o środowisko nigdy nie było tak nieodparcie atrakcyjne.



Kampania, która krzyczy „fajne dziewczyny”
Nic tak nie dopełnia kolekcji z najwyższej półki, jak olśniewająca wizualnie kampania. Sfotografowana w Londynie pod czujnym okiem znanego fotografa Sama Rocka, kampania emanuje dokładnie tym, czego potrzebujemy tej wiosny: swobodą, lekkością, nostalgią i spojrzeniem mocno skupionym na przyszłości.


Gwiazdorska obsada przed obiektywem jest kompletna – gwiazda popu i aktorka Renee Rapp, supermodelka Angelina Kendall oraz ikoniczna aktywistka i modelka Adwoa Aboah. Całą historię spaja hasło kampanii „&Stella”, które na fotografiach przybiera niezliczone formy (&Here, &Now, &Me, &You). To mocne przesłanie o więzi, trosce o siebie nawzajem i sposobie bycia, który odnosi się zarówno do teraźniejszości, jak i do naszej przeszłości i przyszłości.


Jak doskonale podsumowała Ann-Sofie Johansson z H&M: „Stella zawsze miała śmiałą wizję mody, a ta kolekcja śledzi jej drogę od młodej, łamiącej zasady kobiety do mistrzyni ponadczasowego designu. Każdy element kolekcji jest pożądany i opowiada wyjątkową, odważną historię”. Przygotujcie się, 7 maja nadejdzie szybciej, niż myślicie!





