Bądźmy szczerzy. Większość osób, które decydują się na „odrestaurowanie” samochodu, robi to, ponieważ rdza zżarła progi lub ponieważ silnik brzmi jak młynek do kawy z gwoździami wbitymi w niego. Ale w świecie ultrabogaczy, gdzie Porsche Carrera GT Sonderwunsch jest świętym Graalem analogowej motoryzacji, słowo „odrestaurować” oznacza coś zupełnie innego. Oznacza to wzięcie czegoś, co już jest idealne, i rozebranie go do najpotrzebniejszych elementów, tylko po to, by marzenie o czerwono-białej karoserii stało się rzeczywistością. Victor Gómez z Portoryko właśnie to zrobił – a efekt jest tak dobry, że nawet Mona Lisa wyglądałaby jak szybki szkic na serwetce. Oto Porsche Carrera GT Sonderwunsch.
PozycjaRedaktor wykonawczy
Dołączony26 lipca 2013 r
Artykuły4 892
Jan Macarol jest odpowiedzialnym redaktorem wersji drukowanej i internetowej City Magazine Slovenia. Wraz ze swoimi dwoma asystentami stara się oferować czytelnikom najbardziej wyjątkowe i świeże informacje o kulturze miejskiej, nowinkach technologicznych, modzie i wszystkim, czego miejski nomada potrzebuje, aby przetrwać w pędzącym świecie.
Zapomnij o przeciętnych selfie i drogich rozszerzeniach pamięci. Dockcase Selfix rewolucjonizuje rynek dzięki tylnemu wyświetlaczowi AMOLED i gniazdu na kartę microSD, które wprost igra z cenami pamięci Apple.
Wszyscy znamy ten moment. Świąteczne przyjęcie, na którym ciocia każe ci założyć ten dzianinowy sweter z reniferem i czerwonym filcowym nosem. Wstyd jest ogromny, godność zerowa, ale gdzieś głęboko w środku czujesz ciepło – i nie tylko dlatego, że poliester jest łatwopalny. Teraz wyobraź sobie, że nakładasz ten sam „wstyd” na najbardziej męski pojazd, jaki kiedykolwiek wyjechał z Detroit czy Toledo. Mówię o kamizelce kuloodpornej Mek Magnet „Ugly Sweater”. To nie tylko naklejka. To żywica balistyczna, która zamienia twojego Jeepa Wranglera lub Forda Bronco w świąteczną paradę, a jednocześnie chroni go, gdy postanowisz strącić choinkę własnym zderzakiem. Zobaczmy – Mek Magnet.
Mercedes-Benz Unimog to legenda. Ale zazwyczaj pachnie olejem, błotem i ciężką pracą fizyczną. Tym razem jednak Stuttgart postanowił założyć na niego smoking, wysłać na siłownię i ozdobić wnętrze skórą, która jest prawdopodobnie bardziej miękka niż kanapa w domu. To Unimog, który nie służy do orania pól, ale do demonstrowania dominacji przed kasynem w Monte Carlo.
Jeśli myślisz, że projektanci samochodów to po prostu cisi artyści w czarnych garniturach, kreślący linie w piwnicy, to się mylisz. Przynajmniej nie w przypadku Gordena Wagenera. Był gwiazdą rocka. Człowiekiem, który zdjął czapkę Mercedesa i założył okulary przeciwsłoneczne. Ale 31 stycznia 2026 roku ta era dobiega końca. Po 28 latach i niezliczonych zadrapaniach na glinianej nawierzchni (i prawdopodobnie na ego konkurentów), Gorden Wagener opuszcza Stuttgart.
W ostatnich miesiącach Jaguar zrobił wszystko, co w jego mocy, żebyśmy go znienawidzili. Z dziwacznymi logotypami, kampaniami reklamowymi przypominającymi pokaz mody dla kosmitów i obietnicą, że „niczego nie będzie kopiował”. Zanim jednak skreślimy tę brytyjską ikonę jako ofiarę własnego marketingu, zatrzymajmy się na chwilę. Pod całym tym „przebudzonym” blichtrem kryje się potwór. Trzysilnikowy potwór, który rozniesie asfalt szybciej, niż internet zdziera nerwy purystów. To Jaguar Type 00.
Grupa B to Dziki Zachód sportów motorowych – za dużo mocy, za dużo siły i za mało barier bezpieczeństwa. Autodromo i Mobil 1 uchwyciły tę niebezpieczną, ale złotą erę w 39-milimetrowej tytanowej kopercie. Poznajcie Autodromo x Mobil 1 Grupa B Pegasus Edition. Ale nie szukajcie długo, bo dostępnych jest tylko 70 sztuk.
Powiedzmy sobie szczerze, Twój osobisty lekarz nie ma czasu. Ma dla Ciebie siedem minut, z czego pięć spędza pisząc na komputerze z systemem Windows XP, a pozostałe dwie udając, że interesuje się, dlaczego boli Cię dolna część pleców. A co, gdybyś miał lekarza, który miałby mnóstwo czasu, przeczytał całą literaturę medyczną od czasów Hipokratesa i nie grałby w golfa w środy? Dzisiaj zamienimy ChatGPT lub Gemini w Twojego osobistego doradcę medycznego – Doctor ChatGPT.
Moi drodzy romantycy benzyny, miłośnicy manualnych skrzyń biegów i ci, którzy wciąż twierdzą, że „elektronika w samochodzie po prostu umiera” – mam złe wieści. Podczas gdy w 2025 roku wciąż debatowaliście nad przyszłością diesla (spoiler: nie ma), świat poszedł do przodu. I nie tylko ruszył – skoczył. Doniesienia ze Stanów Zjednoczonych o najnowszej aktualizacji Tesla FSD v14 (Supervised) to nie tylko nowiny techniczne. To nekrolog jazdy, jaką znaliśmy. A jeśli myślicie, że przesadzam, prawdopodobnie nadal używacie Nokii 3310.
Wyobraź sobie, że biegniesz sprintem na 100 metrów z Usainem Boltem. On jest już na 90. metrze, jego mięśnie pracują perfekcyjnie, a technika jest nienaganna. Jesteś gdzieś na 60. metrze, dyszysz, masz rozwiązane sznurowadła i ściśniętą klatkę piersiową. I co robisz? Zamiast zacisnąć zęby i przyspieszyć, zatrzymujesz się, wołasz sędziów i żądasz przesunięcia linii mety na 150 metrów, mówiąc, że to pomoże ci złapać rytm.
Podsumowanie: Firma Seiko wprowadziła na rynek najnowszy model z legendarnej linii Astron – Seiko Astron. Modele SSH187 i SSJ039 przenoszą „głęboki kosmos” na nadgarstek dzięki specjalnie teksturowanej tarczy, całkowicie czarnej, tytanowej kopercie i technologii GPS, która automatycznie dostosowuje się do strefy czasowej. To zaawansowana technologicznie biżuteria dla tych, którzy cenią japońską inżynierię.
W świecie, w którym samochody stały się sterylne i nakręcane do granic nudy, Jeep pozostaje tym starym przyjacielem, który przychodzi na imprezę w ubłoconych butach i z najlepszymi historiami. A dzięki specjalnej edycji Jeepa Wranglera Whitecap z 2026 roku udało się to, co udaje się niewielu – zapakowali nostalgię w nowoczesną puszkę, nie popadając w patos. To nie tylko samochód; to pamiątka czasów, gdy biały dach był symbolem amerykańskiego lata.










