Amerykanie darzą duże SUV-y szczególną więzią. To nie tylko samochody – to mobilne salony, mini-weekendy na kółkach i bezpieczne schronienia dla każdego, kto chce podróżować daleko, wygodnie i bezstresowo. Nissan Pathfinder to jeden z modeli, który od dziesięcioleci rozumie tę filozofię. Od premiery w latach 80., kiedy to prowadził się niczym kanciasty SUV z filmu akcji, przeszedł ewolucyjną transformację i wkroczył w erę nowoczesności: coraz bardziej wyrafinowany, coraz bardziej zdigitalizowany, ale wciąż gotowy do zejścia z drogi, gdy życie tego wymaga.
Przypomnijmy sobie rok 2022 – kiedy Jeep po raz pierwszy zasugerował, że pracuje nad elektrycznym SUV-em. Wtedy sceptycznie podchodziliśmy do tematu, ale dziś możemy śmiało powiedzieć: Recon 2026 jest już dostępny i gotowy na nowo zdefiniować koncepcję „Trail Rated”. I to bez hałasu silnika. Bo kto powiedział, że nie da się pokonać bezdroży, nie płosząc jednocześnie wiewiórek?
Nadchodzący nowy Volvo EX60 to dla Szwedów coś więcej niż kolejny elektryczny crossover – to test dojrzałości marki w świecie pojazdów elektrycznych. Obiecuje większy zasięg, szybsze ładowanie, nową platformę i przede wszystkim znacznie „normalniejszą” cenę, która powinna zbliżyć go do nabywców, którzy obecnie rozważają hybrydy plug-in. Według dotychczasowych informacji, model ma zostać oficjalnie zaprezentowany w styczniu, a Volvo celuje bezpośrednio w segment Tesli Model Y.
Dość już tego plastiku „z pakietem wartości”. Jeśli szukasz samochodu elektrycznego z charakterem, siecią serwisową i odrobiną europejskiej ironii, sprawdź pięć modeli, które brzmią podobnie do chińskich pod względem ceny, ale grają lepiej. Oto nasza lista – europejskie tanie samochody elektryczne.
Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że Chiny, kraj taniej elektroniki i wątpliwego designu, staną się królową samochodów elektrycznych? Cóż, witamy w 2025 roku, gdzie chińskie samochody elektryczne nie są już absurdalną alternatywą, ale brutalną rzeczywistością, która spędza sen z powiek europejskim producentom. A zatem – ceny europejskich samochodów elektrycznych, które przyciągnęłyby nabywców.
NIU, od dawna synonim praktycznych miejskich hulajnóg elektrycznych, prezentuje Concept 06 – śmiałą wizję, która dzięki mocy 20 kW (27 KM) i prędkości maksymalnej 155 km/h (96 mph) dociera tam, gdzie konwencjonalne hulajnogi nie docierają. Oprócz mocy, oferuje bogaty pakiet technologiczny, radary, inteligentne światła ostrzegawcze oraz system sztucznej inteligencji analizujący jazdę. Ponieważ jednak to wciąż koncept, ważne dane, takie jak bateria, zasięg i czas ładowania, pozostają ukryte.
Benelli zaprezentowało na targach EICMA swój najbardziej dopracowany jak dotąd rower szosowy – Benelli TRK 902 Stradale. Turysta, sportowiec i nieco rozpieszczony dżentelmen na dwóch kółkach.
Nowy Bentley Supersports Continental GT to rzadkość – wyprodukowano zaledwie 500 egzemplarzy Bentleya Supersports Continental GT z 2026 roku, ale jeszcze bardziej imponująca niż jego ekskluzywność jest jego osobowość. Dzięki potężnej terapii dietetycznej, 657 KM i napędowi na tylne koła, udowadnia, że nawet arystokraci mogą odłożyć smokingi i stać się sportowcami.
Wyobraź sobie miejsce, w którym świecą światła, kostki latają, adrenalina krąży – a następnie spakuj to wszystko do supersamochodu. Właśnie o to chodziło McLaren Special Operations (MSO), tworząc Projekt Viva: jedynego w swoim rodzaju McLarena 750S Spider inspirowanego duchem Las Vegas. To nie tylko pakiet lakierniczy, to ręcznie malowany samochód z historią – i cyframi, które będą pasować do Twojego fotela. Jeśli lubisz prędkość, detale i odrobinę brytyjskiej elegancji z nutą kostki, ruszamy dalej.
TVR, jedna z najbardziej nieprzewidywalnych brytyjskich marek sportowych, zyskuje nowego właściciela i nową wizję. Charge Holdings ogłosiło, że TVR Griffith w końcu powróci na rynek – początkowo jako klasyczny samochód sportowy z silnikiem V8, a być może później w wersji zelektryfikowanej.
Volkswagen ID.7 został pierwotnie pomyślany jako futurystyczny elektryczny flagowiec. Elegancki, odważny, progresywny. Jednak zdjęcia modelu na rok 2026, które pojawiły się u słoweńskich dealerów i w konfiguratorach, ujawniają zaskakująco inną historię. Pokazują pojazd, który niekoniecznie jest klasycznym „liftingiem”, a raczej zoptymalizowaną cenowo wersją ID.7 Limited, która zaskakuje – a nawet dezorientuje – swoim bardziej konserwatywnym designem.
Ach, BSA – ta legendarna brytyjska marka, która niegdyś przemierzała drogi, a teraz z nową energią wkracza na bezdroża. Nowy Thunderbolt 350, zaprezentowany na targach EICMA, to nie tylko nostalgiczny hołd dla lat sześćdziesiątych, ale prawdziwy motocykl przygodowy. Ma charakter, pewność siebie i – co zaskakujące – korzystny stosunek ceny do jakości. Z 29 końmi mechanicznymi pod siodłem i duszą starej szkoły, zabierze Cię z zgiełku miasta prosto w błoto, bez konieczności korzystania z pomocy finansowej. Czy to motocykl dla każdego? Nie. Ale bardzo blisko.











