Czy kiedykolwiek obudziłeś się i pomyślałeś: „Mój 1600-konny szwedzki hipersamochód jest zbyt dyskretny”? Prawdopodobnie nie. Ale Mansory zadało ci to pytanie. I tak narodził się Mansory Koenigsegg Jesko.
PozycjaRedaktor wykonawczy
Dołączony26 lipca 2013 r
Artykuły4 873
Jan Macarol jest odpowiedzialnym redaktorem wersji drukowanej i internetowej City Magazine Slovenia. Wraz ze swoimi dwoma asystentami stara się oferować czytelnikom najbardziej wyjątkowe i świeże informacje o kulturze miejskiej, nowinkach technologicznych, modzie i wszystkim, czego miejski nomada potrzebuje, aby przetrwać w pędzącym świecie.
Google integruje sztuczną inteligencję Google Gemini bezpośrednio z paskiem adresu przeglądarki Chrome, obiecując koniec niekończącego się klikania i wyszukiwania informacji.
Szwajcarski model Aera C-1 Shadow to chronograf inspirowany stylem z połowy XX wieku, ale wyrafinowany przez pryzmat nowoczesnego minimalizmu. Stalowa koperta 904L z czarną powłoką PVD nie krzyczy o uwagę, lecz wręcz domaga się jej dyskretną obecnością. Wewnątrz bije sprawdzone serce Sellita, a na zewnątrz zdobi unikalna, „wgłębiona” tarcza. To luksus dla znawców.
Po pięciu latach Apple w końcu zaktualizowało AirTag, który teraz widzi dalej, wydaje głośniejszy dźwięk dzięki chipowi U2 i współpracuje z liniami lotniczymi, dzięki czemu Twój bagaż nie trafia do Tadżykistanu.
W sercu arabskich wydm Genesis właśnie zrzuciło bombę. Poznajcie X Skorpio Concept – pierwszego ekstremalnego SUV-a marki, który nie tylko odwiedza, ale i podbija Ar-Rab al-Chali. Zapomnijcie o wyrafinowaniu, liczy się adrenalina.
Tesla kończy produkcję dwóch swoich najbardziej prestiżowych modeli, aby zrobić miejsce ambitnemu projektowi humanoidalnego robota Optimus.
W świecie, w którym smartwatche nieustannie próbują nas zmusić do wstania z kanapy, Garmin Tactix 8 Cerakote Edition nie prosi, lecz wydaje rozkazy. To zegarek dla mężczyzn, którzy w wolnym czasie uprawiają turystykę górską i dla tych, którzy chcą być przygotowani na wypadek, gdyby jutro nastąpił koniec świata, a oni i tak musieliby zdążyć na spotkanie.
Zapomnij o silikonowych zatyczkach do uszu i poczuciu podwodnej ciszy; Sony wprowadza Sony LinkBuds Clip, parę słuchawek, które nosisz jako modny dodatek, a sztuczna inteligencja pomaga Ci jednocześnie słyszeć świat i muzykę. Jeśli kiedykolwiek czułeś, że tradycyjne słuchawki douszne to małe paluszki, które giganci technologiczni uporczywie wpychają Ci do czaszki, nie jesteś sam. Jeremy Clarkson prawdopodobnie powiedziałby, że wkładanie słuchawek dousznych do uszu jest jak próba zaparkowania Range Rovera w londyńskiej budce telefonicznej – niewygodne, ciasne i czasami trochę bolesne. Ale Sony, firma, która dała nam Walkmana, a potem sprzedawała nam ciszę przez dekady z serią 1000X, zdała sobie teraz sprawę, że czasami możemy chcieć usłyszeć psa sąsiada przypominającego nam o jego trwałości.
Szukasz sposobu, by pokazać sąsiadowi, że jego zwykły pickup to po prostu droga taczka? Roush F-150 z 2026 roku to coś więcej niż tylko pojazd; to 50 lat inżynieryjnej arogancji zamkniętej w aluminium i stali, która nie boi się najgłębszego błota ani najszybszych odcinków autostrad.
W świecie, w którym hipersamochody stały się niemal tak powszechne, jak Volkswageny Golfy na wiejskim parkingu, Bugatti po raz kolejny przypomina nam, kto jest prawdziwym królem. Nowy FKP Hommage to coś więcej niż samochód; to list miłosny do geniusza inżynierii, który zmienił świat 20 lat temu, i dowód na to, że przeszłość i przyszłość mogą iść ramię w ramię – z prędkością 400 km/h.
Zawsze powtarzałem, że samochody elektryczne są jak kuchenki mikrofalowe: wydajne, szybkie i bezduszne. Naciskasz przycisk i gotowe. Ale w Brukseli właśnie wydarzyło się coś ciekawego. Chińczycy, a dokładnie Zeekr, rzucili na stół Zeekr 7GT. I o dziwo, twierdzą, że stworzyli samochód dla nas, dinozaurów, dla których liczy się, jak kierownica zachowuje się na zakrętach.
Wyobraź sobie, że wchodzisz do restauracji, zamawiasz najdroższy stek z menu, a kelner przynosi ci dwa, polewa je truflami i kalkuluje cenę ciepłej kanapki. Właśnie takie uczucie towarzyszy Ci z nowym Zeekrem 7X. To nie jest kolejny samochód elektryczny; to technologiczny ukłon w stronę europejskiej arystokracji motoryzacyjnej. Jeśli jeździsz niemieckim SUV-em klasy premium, możesz chcieć usiąść – liczby, które następują, mogą wywołać lekki kryzys egzystencjalny. Oto moja recenzja Zeekra 7X Privilege.











