Tesla kończy produkcję dwóch swoich najbardziej prestiżowych modeli, aby zrobić miejsce ambitnemu projektowi humanoidalnego robota Optimus.
PozycjaRedaktor wykonawczy
Dołączony26 lipca 2013 r
Artykuły4 892
Jan Macarol jest odpowiedzialnym redaktorem wersji drukowanej i internetowej City Magazine Slovenia. Wraz ze swoimi dwoma asystentami stara się oferować czytelnikom najbardziej wyjątkowe i świeże informacje o kulturze miejskiej, nowinkach technologicznych, modzie i wszystkim, czego miejski nomada potrzebuje, aby przetrwać w pędzącym świecie.
W świecie, w którym smartwatche nieustannie próbują nas zmusić do wstania z kanapy, Garmin Tactix 8 Cerakote Edition nie prosi, lecz wydaje rozkazy. To zegarek dla mężczyzn, którzy w wolnym czasie uprawiają turystykę górską i dla tych, którzy chcą być przygotowani na wypadek, gdyby jutro nastąpił koniec świata, a oni i tak musieliby zdążyć na spotkanie.
Zapomnij o silikonowych zatyczkach do uszu i poczuciu podwodnej ciszy; Sony wprowadza Sony LinkBuds Clip, parę słuchawek, które nosisz jako modny dodatek, a sztuczna inteligencja pomaga Ci jednocześnie słyszeć świat i muzykę. Jeśli kiedykolwiek czułeś, że tradycyjne słuchawki douszne to małe paluszki, które giganci technologiczni uporczywie wpychają Ci do czaszki, nie jesteś sam. Jeremy Clarkson prawdopodobnie powiedziałby, że wkładanie słuchawek dousznych do uszu jest jak próba zaparkowania Range Rovera w londyńskiej budce telefonicznej – niewygodne, ciasne i czasami trochę bolesne. Ale Sony, firma, która dała nam Walkmana, a potem sprzedawała nam ciszę przez dekady z serią 1000X, zdała sobie teraz sprawę, że czasami możemy chcieć usłyszeć psa sąsiada przypominającego nam o jego trwałości.
Szukasz sposobu, by pokazać sąsiadowi, że jego zwykły pickup to po prostu droga taczka? Roush F-150 z 2026 roku to coś więcej niż tylko pojazd; to 50 lat inżynieryjnej arogancji zamkniętej w aluminium i stali, która nie boi się najgłębszego błota ani najszybszych odcinków autostrad.
W świecie, w którym hipersamochody stały się niemal tak powszechne, jak Volkswageny Golfy na wiejskim parkingu, Bugatti po raz kolejny przypomina nam, kto jest prawdziwym królem. Nowy FKP Hommage to coś więcej niż samochód; to list miłosny do geniusza inżynierii, który zmienił świat 20 lat temu, i dowód na to, że przeszłość i przyszłość mogą iść ramię w ramię – z prędkością 400 km/h.
Zawsze powtarzałem, że samochody elektryczne są jak kuchenki mikrofalowe: wydajne, szybkie i bezduszne. Naciskasz przycisk i gotowe. Ale w Brukseli właśnie wydarzyło się coś ciekawego. Chińczycy, a dokładnie Zeekr, rzucili na stół Zeekr 7GT. I o dziwo, twierdzą, że stworzyli samochód dla nas, dinozaurów, dla których liczy się, jak kierownica zachowuje się na zakrętach.
Wyobraź sobie, że wchodzisz do restauracji, zamawiasz najdroższy stek z menu, a kelner przynosi ci dwa, polewa je truflami i kalkuluje cenę ciepłej kanapki. Właśnie takie uczucie towarzyszy Ci z nowym Zeekrem 7X. To nie jest kolejny samochód elektryczny; to technologiczny ukłon w stronę europejskiej arystokracji motoryzacyjnej. Jeśli jeździsz niemieckim SUV-em klasy premium, możesz chcieć usiąść – liczby, które następują, mogą wywołać lekki kryzys egzystencjalny. Oto moja recenzja Zeekra 7X Privilege.
Volvo było kiedyś wyborem uniwersyteckich profesorów geografii, którzy nosili welurowe swetry i w życiu przejmowali się tylko strefami zgniotu. Jazda była bezpieczna, przewidywalna i – bądźmy szczerzy – całkowicie bezduszna. Ale zapomnijmy o tym. Nowe Volvo EX60 z 2027 roku to zupełnie inna bajka. To samochód, który być może został zbudowany przez maniaka bezpieczeństwa, ale ewidentnie trafił w ręce inżyniera, który w weekendy ściga się na motocyklach. Z 670 końmi mechanicznymi i technologią, która faktycznie działa, ta maszyna chce ratować reputację pojazdów elektrycznych. I może nawet jej się to uda.
CAŁKOWICIE nie rozumiemy Elona Muska! Przeciętny obserwator, który buduje swój światopogląd na krzykliwych nagłówkach tabloidów i debatach „ekspertów” w barze, postrzega Elona jako rozpieszczone dziecko z nadmiarem pieniędzy. „Spójrzcie na niego, kupił Twittera, bo się nudził” – mówią. „Zrobił ten brzydki samochód, bo nie ma gustu”. Jeśli tak myślicie, to nie zrozumieliście. I to nie o włos, ale o całą planetę. Zobaczmy – Elon Musk.
Podsumowanie: G-SHOCK właśnie zaprezentował swój najnowszy i jak dotąd najbardziej ekstrawagancki zegarek – MRG-B2000KT-3A. Limitowany do 800 egzemplarzy model łączy w sobie starożytną sztukę wyrobu katany z nowoczesną technologią, charakteryzuje się ręcznym grawerunkiem mistrza Kobayashiego Masao, a nawet prawdziwymi szmaragdami. Cena? Zawrotne 8000 dolarów.
Wstęp do świata elektromobilności był kiedyś zarezerwowany dla ekscentrycznych milionerów i entuzjastów technologii, którzy lubili zapach skóry i ciszę. Dziś? Dziś, za 39 990 euro (lub 34 000 euro z dotacją), dostajesz bilet do tego klubu, ale tylnymi drzwiami. Oto nowa Tesla Model Y Standard RWD. Samochód, który stracił nieco ze swojego blasku, stając się „przyjaznym dla ludzi”, ale przy okazji stał się być może najbardziej szczerym produktem Elona Muska. Czy to po prostu Tesla Semi w przebraniu samochodu osobowego, gotowa na 400 000 kilometrów cierpienia, czy też błysk geniuszu? Zapnijcie pasy, bo sprawdzimy, czy da się cieszyć samochodem, który ma na desce rozdzielczej jeansy.
Powiedzmy sobie szczerze, kemping jest romantyczny w teorii. W praktyce często oznacza spanie na pniu drzewa, walkę z komarami o wampirzym apetycie i zapach mokrego psa. Ale jest jeszcze Airstream. To nie kemping. To lądowy odpowiednik lotu prywatnym odrzutowcem. A ich nowy model, Airstream World Traveler 2026, właśnie rozwiązał największy problem amerykańskich przyczep kempingowych – nie są już grube.











