Range Rover właśnie zaprezentował piątą nazwę w rodzinie – GT. To pierwszy w pełni elektryczny Range Rover w złotym kamuflażu, z liniami przypominającymi coupé i obietnicą bycia najbardziej „samochodowym” Range Roverem w historii. Szczegóły dotyczące mocy, akumulatora i zasięgu zostały jednak zachowane w tajemnicy. Oczywiście.
Jest coś, co musisz wiedzieć o prezentacjach brytyjskich marek luksusowych: są mistrzami w pokazywaniu wszystkiego, z wyjątkiem tego, co naprawdę chcesz zobaczyć. Range Rover GT to podręcznikowy przykład. Mamy nazwę, mamy obietnice „doskonała wydajność” I „najwyższy komfort na długich dystansach”, mieliśmy nawet pierwsze spojrzenie na kabinę. Nie zobaczyliśmy jednak kilowatów, kilometrów i sekund. Ale przejdźmy po kolei, bo historia wciąż jest ciekawa.
Piąty członek rodziny, który zdecydował się na niższy dach
Range Rover GT dołącza do bazowych modeli Range Rover, Sport, Velar i Evoque jako piąty członek rodzinyPo ustawieniu znajduje się gdzieś pomiędzy Velar i Sport, z własną osobowością. Podczas gdy klasyczny Range Rover stoi prosto jak lokaj z wieloletnim doświadczeniem, GT jest pochylony. Dach opada w łuk przypominający coupé, nadwozie otula duże koła, a tył zwęża się. To już nie jest SUV udający samochód sportowy. To grand tourer, który przypadkiem wszedł do rodziny SUV-ów i tego nie ukrywa.
Nazwa GT nie jest przypadkowa. Wielki tourer to gatunek dla tych, którzy chcą przejechać pół kontynentu w jeden dzień, dotrzeć wypoczęci i wyglądać, jakby właśnie się obudzili. Range Rover twierdzi, że w ostatnich latach „pracowaliśmy obsesyjnie nad podstawami formuły GT” i stworzył „najbardziej motoryzacyjny, a zarazem niewątpliwie najsprawniejszy Range Rover w historii”Tłumacząc z języka marketingowego: chcą Bentleya Continentala, który nie boi się dróg gruntowych.

Wnętrze: mniej znaczy więcej, wszystko jest ukryte
To tutaj Range Rover po raz pierwszy otworzył swoje drzwi i widok jest warty zobaczenia. Kabina jest zaprojektowana tak samo, jak nadwozie: zmniejszenieZamiast instrumentów klasycznych otrzymujesz pojedynczy ekran, w połączeniu z wyświetlaczem kierowcy. Otwory wentylacyjne są ukryty i biegną przez całą szerokość deski rozdzielczej jako jedna pozioma linia, co jest znakiem rozpoznawczym starego Range Rovera, tyle że teraz bez widocznych otworów.
Najpiękniejszym detalem jest tkanina, która jednym ruchem otula deskę rozdzielczą. tkanina tkana, który ukrywa głośniki w swojej konstrukcji. Dzięki temu nie widać głośników, ale można je usłyszeć. Range Rover sprzedaje to jako "sanktuarium pokoju" z mniejszym hałasem wizualnym i akustycznym, i bądź ostrożny, Wiodąca w swojej klasie przestronność w drugim rzędzieCoupe z dużą ilością miejsca z tyłu to sprzeczność, której większość konkurentów nie potrafi rozwiązać. Chylę czoła, jeśli im się to udało.

Dolny akumulator i przedni bagażnik
Teraz część techniczna, na tyle, na ile nam pozwolili. Range Rover GT będzie pierwszym elektrycznym Range Roverem na nowej platformie. EMA (Zelektryfikowana Architektura Modułowa), wyprodukowano w fabryce Halewood w Wielkiej Brytanii, obok modeli benzynowych i hybrydowych. Najpierw zostanie wprowadzony na rynek jako pojazd w pełni elektryczny (BEV)i później w cyklu życia powinna mieć taką możliwość pełna hybryda (HEV).
Ciekawostka, której nie znajdziecie w oficjalnym ogłoszeniu, ale którą odkryli koledzy: bateria podobno wykorzystuje jednowarstwowy układ komórek zamiast dwupoziomowego układu, który będzie miał nadchodzący Range Rover Electric. Rezultat: niższa podłoga kabiny, więcej miejsca i dodatkowe przedni bagażnik pod maską. Oczekuje się, że platforma EMA będzie obsługiwać Architektura 800 V, podwójny silnik elektryczny i szybkie ładowanie, ale na razie są to tylko przewidywania, a nie oficjalne dane.
I tutaj dochodzimy do kwestii, o której nigdzie indziej nie usłyszysz tak dosadnie: moc, moment obrotowy, bateria w kWh, zasięg, prędkość maksymalna i przyspieszenie od 0 do 100 km/h nie są na razie dostępne. Nic. Range Rover zostawił to wszystko na później w tym roku. Wprowadzenie elektrycznego grand tourera i ukrycie zasięgu jest trochę jak otwarcie restauracji i ukrycie menu. Ale znamy zasady gry: napięcie się sprzedaje.

Złoty kamuflaż, który jest w rzeczywistości mapą
Prototypy przechodzą obecnie ostateczne testy na całym świecie, zapakowane w kamuflaż, który został zaprojektowany w domu. I nie jest zwyczajny. Wzór jest oparty na topograficzne kontury krajobrazu wokół Gaydon, siedziba zespołu projektantów i inżynierów Range Rovera. Przekształcili linie konturowe w płynny złoty wzór, który sugeruje podróż i dystans. Kamuflaż jako mapa drogowa. Trzeba przyznać: to sprytne. Większość marek okleja swoje samochody psychodelicznym czarno-białym szumem, ale Range Rover stworzył designerski manifest z folii kamuflującej.

Werdykt: obietnica z doskonałą ramą i pustym miejscem na liczby
Dla kogo jest GT? Dla tych, którzy pragną ciszy i spokoju Range Rovera, ale w wersji, która pozwala pokonywać zakręty bez poczucia, że prowadzą w szafie. Komu nie polecam? Każdemu, kto podejmuje decyzję dzisiaj, bo wybór samochodu bez znajomości jego ceny, zasięgu i osiągów jest jak kupowanie domu na podstawie zdjęcia drzwi wejściowych.
„Najbardziej samochodowy, a zarazem niezwykle wydajny Range Rover w historii” on mówi Martin Limpert, dyrektor Range Rovera. Jeśli dotrzymają słowa o komforcie, przestrzeni i możliwościach, których nie dorówna żaden klasyczny GT, to może to być jeden z najważniejszych Range Roverów tej dekady. Marka jest sprzedawana w 121 krajówi obiecuje całkowicie elektryczne modele przed rokiem 2030, więc GT nie jest odosobnionym eksperymentem, lecz pierwszym kamieniem w nowym murze.
Na razie mamy oszałamiającą sylwetkę, eleganckie wnętrze, złotą mapę i mnóstwo obietnic. Cena i liczby poznamy jeszcze w tym roku. Do tego czasu Range Rover GT jest najpiękniejszą czystą kartką papieru na świecie. Napiszmy na niej, kiedy w końcu powiedzą nam, ile koni mechanicznych napędza ten złoty sekret.





