Mark Gurman z Bloomberga ujawnił, że Apple po cichu testuje cztery różne modele inteligentnych okularów ze sztuczną inteligencją. Bez ekranu, z podwójnym aparatem i z Siri, które – miejmy nadzieję – w końcu będą mogły robić coś więcej niż tylko ustawiać budzik. Premiera pod koniec 2026 roku, sprzedaż w 2027 roku. Oto okulary Apple.
PozycjaRedaktor wykonawczy
Dołączony26 lipca 2013 r
Artykuły5 009
Jan Macarol jest odpowiedzialnym redaktorem wersji drukowanej i internetowej City Magazine Slovenia. Wraz ze swoimi dwoma asystentami stara się oferować czytelnikom najbardziej wyjątkowe i świeże informacje o kulturze miejskiej, nowinkach technologicznych, modzie i wszystkim, czego miejski nomada potrzebuje, aby przetrwać w pędzącym świecie.
Jeśli myślałeś, że motocykle elektryczne to po prostu drogie odkurzacze na dwóch kołach, przygotuj się na poważną lekcję. Z Brooklynu pochodzi Tarform Vera, maszyna, która udowadnia, że można połączyć wytrzymałość z estetyką, którą doceniłby nawet Steve McQueen. To nie tylko środek transportu, to wyraz stylu i technologiczny ekstrawagancja, która nie boi się zabrudzić opon.
Zaledwie miesiąc po tym, jak Longines całkowicie odświeżył model HydroConquest, marka powraca ze specjalną edycją poświęconą Igrzyskom Wspólnoty Narodów 2026 w Glasgow. Turkusowa tarcza fumé, fioletowe napisy, różowa końcówka sekundnika i czarny szwajcarski pasek z gumy, wszystko to owinięte wokół kalibru L888.5 z siedemdziesięciodwugodzinną rezerwą chodu. Cena? 2300 euro, niezależnie od rozmiaru. Oto prawdopodobnie najpiękniejsza wersja nowej generacji HydroConquest, dyskretnie czekająca na poważne przemyślenie. Oto Longines HydroConquest.
Kalifornijska Rada ds. Zasobów Powietrza zrobiła to, czego Elon Musk nie zrobił od trzech lat z suchym dokumentem regulacyjnym: oficjalnie potwierdziła, ile kilowatogodzin faktycznie znajduje się w Tesli Semi. Liczby są niższe niż obiecano. I dlatego są fascynujące.
Kiedy Toyota mówi „elektryczne kombi”, wyobrażasz sobie 50 odcieni szarej nudy. Potem naciskasz pedał gazu i lądujesz na tylnym siedzeniu. 4,4 sekundy później myślisz, że źle przeczytałeś. Nie. Toyota w końcu położyła kres swojej branży pojazdów elektrycznych. Śmiało. Dzięki modelowi – Toyota bZ4X Touring.
Toyota od lat wstrzymuje się z rozwojem samochodów elektrycznych. Teraz jej luksusowa marka Lexus wprowadza na rynek Lexusa TZ – pierwszego trzyrzędowego elektrycznego SUV-a rodzinnego, który może połączyć ciszę biblioteki z dźwiękiem supersamochodu w jedno popołudnie. I tak, liczby są prawdziwe.
Zapomnij o czasach, gdy samochody elektryczne były jedynie drogimi zabawkami dla entuzjastów technologii z nadmiarem wolnego czasu. Nowe Audi Q4 e-tron oferuje ulepszenie, które dowodzi, że Audi nie tylko poleruje blachę, ale także poważnie traktuje „wartości wewnętrzne”.
Volkswagen sprzedaje modele Polo od pół wieku, mimo monotonii niemieckich kolei – ponad dwadzieścia milionów egzemplarzy. Teraz nadchodzi elektryczny ID. Polo: niedrogi, przestronny i wyposażony w przyciski, które można obsługiwać nawet w rękawiczkach. Cena wywoławcza wynosi 24 990 euro.
Audi zamknęło kilka salonów w Pekinie, sprzedaż E5 Sportback kuleje, niemieccy inżynierowie masują swoje cienie – a potem wprowadzają na scenę coś, co wygląda jak stacja kosmiczna i jeździ jak Cayenne na siłowni. Poznajcie AUDI E7X.
Pierwszy elektryczny SUV z rodziny MG4 trafił do salonów, oferując połączenie technologii, jakich Europa jeszcze nie ma, i cenę, która powinna choć trochę zaniepokoić każdego europejskiego producenta. To MG 4X.
Panerai stworzył zegarek z materiału, który normalnie znajduje się w reaktorach jądrowych. Tylko 35 szczęśliwców będzie mogło go kupić. Każdy z nich otrzyma również trzydniowe szkolenie z amerykańskimi fokami na Florydzie. Cena? Prawie sto tysięcy dolarów.
Zapomnij o fado, sardynkach i pobożnej ciotce, która otwiera słodkie wino w Boże Narodzenie. Portugalia postanowiła wysłać światu 1050 kilogramów węgla, gniewu i 650 koni mechanicznych czystego silnika Forda GT. Oto on – Adamastor Furia.











