fbpx

Adamastor Furia: Portugalska bestia, która chce pożreć Le Mans i całe twoje konto bankowe na raz

Kiedy Porto postanawia nie tylko produkować najwyższej jakości wino, ale także hipersamochody, które będą wstrząsać Twoimi organami siłą grawitacji.

Adamastor Furia
Zdjęcie: Adamastor

Zapomnij o fado, sardynkach i pobożnej ciotce, która otwiera słodkie wino w Boże Narodzenie. Portugalia postanowiła wysłać światu 1050 kilogramów węgla, gniewu i 650 koni mechanicznych czystego silnika Forda GT. Oto on – Adamastor Furia.

Kiedy ktoś mówi „Portugalia”, zazwyczaj słyszysz to w swojej głowie Krystiana Ronaldo, krzycząc „Siii!”, albo czuję zapach czegoś, co kiedyś było rybą. Tradycyjnie nie ma tam samochodów – Portugalczycy zawsze byli bardziej zajęci odkrywaniem nowych kontynentów niż wymyślaniem nowych spoilerów. Ale ekipa z Porto ewidentnie się nudziła. Przez piętnaście lat po cichu produkowali włókno węglowe dla innych i najwyraźniej bardzo ich rozgniewali, bo postanowili sami złożyć to wszystko w jeden, brutalny samochód.

Przedstawiam wam Adamastor Furio – pierwszy prawdziwy portugalski supersamochód. Wygląda jak dziecko, które Aston Martin Valkyrie miałby z Batmanem po wyjątkowo burzliwej nocy, i kosztuje tyle samo, co mała wyspa na Morzu Śródziemnym.

Aerodynamika: Powietrze jest wrogiem. I oni je pokonali.

Adamastor nie poszedł po prostu do lokalnego sklepu i nie wziął z półki największego plastikowego spojlera, jaki udało mu się znaleźć. Furia została zaprojektowana od podstaw – z aerodynamiką w samym sercu projektu. Nadwozie jest wykonane w całości z włókno węglowe, a pod nim są dwa ogromne Kanały Venturiegoktóre dosłownie wciągają samochód w asfalt.

Liczby są przerażające: przy prędkości 250 km/h (155 mph) wersja drogowa generuje tyle samo 1000 kg ciągu skierowanego w dół (docisk), wersja wyścigowa ma do 1800 kgInnymi słowy: przy tej prędkości Furia teoretycznie mogłaby jechać do góry kołami po suficie tunelu – o ile oczywiście znaleźlibyśmy kierowcę chętnego do spróbowania.

Wymiary są dramatyczne na poziomie teatru greckiego:

  • Długość: ~4,5 m (15,0 stóp)
  • Szerokość: ~2,2 m (7,2 stopy)
  • Wysokość: ~1 m (3,3 stopy)

Samochód jest niższy niż przeciętny blat kuchenny. Wejście do środka wymaga zręczności jogi, ale kiedy już się tam znajdziesz, monokok węglowy Dzięki zintegrowanej klatce bezpieczeństwa spełniającej standardy wyścigowe jesteś bezpieczny jak złoto w szwajcarskim sejfie.

Serce: Detroit z latynoskim akcentem

I tu robi się naprawdę ciekawie. Opracowanie zupełnie nowego silnika kosztowałoby nowicjusza takiego jak Adamastor tyle pieniędzy, że mógłby odkupić wszystkie byłe kolonie Portugalii. Zrobili więc jedyną mądrą rzecz, jaką mogli zrobić – zadzwonili do Detroit.

W środku Furii ryczy tak 3,5-litrowy silnik V6 z podwójnym turbodoładowaniem, ten sam silnik, który Wydajność Forda opracowany dla drugiej generacji Ford GTTo prawdziwy EcoBoost, z tą różnicą, że wyposażono go w diabelską cewkę.

Moc: więcej niż 485 kW (650 KM) Moment obrotowy: 571 Nm (421 funtów-stóp), dostępne nawet przy niskich obrotach Skrzynia biegów: Hewland sekwencyjnie z dźwigniami przy kierownicy – ponieważ dźwignia ręczna jest dla osób, które mają czas

Ponieważ samochód waży tylko 1050 kg suchej masy (2315 funtów) – nawiasem mówiąc, przyspieszenia są niższe niż przeciętnego Forda Fiesty – wręcz obrzydliwe:

  • 0–100 km/h (0–62 mph): ~3,5 sekundy
  • 0–200 km/h (0–124 mph): ~10,2 sekundy
  • Prędkość maksymalna: ponad 300 km/h (186 mph) w wersji drogowej

„To nie jest samochód na niedzielny podwóz chleba. To chirurgiczne narzędzie do usuwania konkurencji na torze wyścigowym, owinięte w karbon.”

Zdjęcie: Adamastor

Szczegóły, które Cię rozśmieszą (i przerażą)

Furia ma mnóstwo drobnych dziwactw, które czynią ją jeszcze bardziej uroczą. Najlepszy przykład? Przycisk startu znajduje się na dachu. Adamastor nazywa to „rytuałem”, co jest eleganckim terminem marketingowym oznaczającym „nie dajemy tego za darmo, bo nie dajemy”. Czy to genialne, czy irytujące po pięćdziesiątym dniu? Musicie sami tego spróbować. Oczywiście, jeśli macie 1,95 miliona euro.

Hamulce pochodzą z domu Wyścigi AP – zaciski sześciotłoczkowe z przodu, czterotłoczkowe z tyłu. Zawieszenie jest regulowane, z podwójnymi wahaczami, dzięki czemu można ustawić Furio tak sztywno, że poczujesz różnicę między dwoma różnymi ziarnami piasku przez karbonowe siedzenie.

Kierownica została zapożyczona z kategorii wyścigowych LMP, co oznacza, że wygląda jak konsola do misji kosmicznych, którą trzeba prowadzić. Wnętrze to dwumiejscowa karbonowa kanapa z nieograniczonymi możliwościami personalizacji – można wybrać materiały, przeszycia, kolory, a prawdopodobnie nawet zapach.

Prototyp już przeszedł dwie intensywne rundy testowe na torze Autódromo Internacional do Algarve (Portimão) bez większych problemów. Wyścigowy rozwój Diogo Matos pozytywnie wypowiadał się na temat samochodu, co w świecie start-upów zajmujących się produkcją supersamochodów jest niemal cudem.

Ekskluzywność, cena i bilet do klubu miliarderów

Nie zobaczysz Furii przed tutejszą tawerną. Adamastor zrobi tylko 60 egzemplarzyKażdy z nich został ręcznie zmontowany przez dedykowany zespół w Porto. Personalizacja jest tak głęboka, że prawdopodobnie dopasujesz kolor deski rozdzielczej do koloru oczu swojego golden retrievera.

Cena? Przygotuj się na blady wygląd:

  • Cena podstawowa: 1,6 mln euro (~1,9 mln TP9T) bez VAT
  • Z 22% VAT: 1,95 mln euro (~1 92,3 mln TP)

Planowana jest również wersja wyłącznie wyścigowa, a w dłuższej perspektywie – uwaga – rejestracja na 24-godzinny wyścig Le MansTak, dobrze przeczytałeś. Młoda portugalska firma, która jeszcze kilka lat temu wycinała płyty węglowe dla innych, teraz celuje w najbrutalniejszy wyścig wytrzymałościowy na świecie. To mniej więcej tyle samo, co zapisanie się sąsiada na igrzyska olimpijskie po swoim pierwszym maratonie. Ale w świecie hipersportowców liczy się odwaga.

Zdjęcie: Adamastor

Wniosek: Odwaga pachnąca oktanem

Adamastor Furia to projekt, który nie ma realnych szans w zdrowym rozsądku – i dlatego jest tak wspaniały. W świecie, w którym wszyscy są zafascynowani bateriami, ekranami, asystentami głosowymi i funkcjami, które automatycznie parkują za Ciebie, Portugalczycy mają zupełnie inną filozofię: surowa moc, wyjątkowo niska waga i aerodynamika, która nikomu nie wybaczaFuria ma ABS i kontrolę trakcji, i to wszystko, jeśli chodzi o elektronikę. Koniec. Żadnych dramatycznych trybów jazdy, żadnej sztucznej „atmosfery w kabinie”.

Tak, kosztuje więcej niż zamek w Transylwanii. Tak, każdy krok będzie wyzwaniem dla kręgosłupa. I tak, każdy pędzący policjant na drodze zmusi cię do medytacji. Ale spójrz na ten samochód. Jest odważny, jest szybki, jest inny – i pochodzi z kraju, który kiedyś dał światu żeglarzy, którzy przepłynęli pół globu w drewnianych statkach. Teraz podobno odkryli, jak zakrzywiać przestrzeń i czas na czterech kołach.

Zdjęcie: Adamastor

Czy Furia będzie samochodem, który wstrząśnie Ferrari, Toyotami i Porsche na torze Le Mans? Prawdopodobnie nie za pierwszym razem. Ale to będzie historia, którą opowiemy za dziesięć lat, jako dowód na to, że w branży motoryzacyjnej zdarzają się cuda, nawet tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa. Dla 60 szczęśliwców z dodatkowymi dwoma milionami w kieszeni to najbardziej egzotyczny bilet roku. Pozostałym pozostaje tylko nadzieja, że kiedyś usłyszymy go przejeżdżającego obok – w chmurze spalin, dymu i grzmotu Forda.

Furia. Furia. Imię, które obiecuje wszystko – i, jak twierdzą niektórzy, spełnia wszystko.

Więcej informacji

adamastor.com.pt

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.