fbpx

10 najpopularniejszych telefonów 2026: te, które najbardziej interesują kupujących

Ocena fanów ujawnia ciekawą prawdę – flagowce nie są już królami sprzedaży

Zdjęcie: Jan Macarol / Airt

Do najpopularniejszych telefonów tego sezonu należą chińskie giganty ze średniej półki z 200-megapikselowymi teleobiektywami i oczywiście Apple, które uparcie obstaje przy swoim tronie. Zobaczmy, dlaczego warto je wybrać.

Ciekawe, prawda? Gdybyś dziesięć lat temu powiedział komuś, że Samsung ze średniej półki przebije całego flagowego Olympusa, prawdopodobnie wysłałby cię na herbatę. A jednak – ranking 10 najpopularniejszych telefonów wśród fanów mówi dokładnie to samo. Na szczycie nie jest bestia za 1500 euro, a skromny Galaxy A56. Za nim plasują się chińscy giganci z bateriami niemal dorównującymi pojemnością Tesli, no i oczywiście iPhone, bo – iPhone. Poniżej znajduje się przegląd całej dziesiątki, uporządkowany w kolejności, bez zbędnych marketingowych mantr.

1. Samsung Galaxy A56 – król rozsądku

Numer jeden na skali jest dowodem na to, że inteligencja jeszcze nie umarła. Samsung Galaxy A56 Oferuje 6,7-calowy wyświetlacz Super AMOLED o częstotliwości odświeżania 120 Hz i oszałamiającej jasności 1900 nitów, procesor Exynos 1580 (4 nm), 8 lub 12 GB pamięci RAM oraz baterię o pojemności 5000 mAh z ładowaniem 45 W. Potrójny aparat główny zasilany jest przez 50-megapikselową matrycę z optyczną stabilizacją obrazu (OIS), a także obiektyw szerokokątny 12 MP i obiektyw makro 5 MP. Klasa szczelności IP67, szkło Gorilla Glass Victus+, sześć lat aktualizacji systemu i cena około 350 euro. Krótko mówiąc – klasa średnia, która wie, jak odrobić pracę domową.

2. Xiaomi 15 Ultra – aparat z telefonem komórkowym w komplecie

Xiaomi 15 Ultra To telefon, który kupujesz, gdy robisz więcej zdjęć, niż żyjesz. Pod maską kryje się Snapdragon 8 Elite, a z tyłu poczwórny aparat Leica: główny aparat 50 MP z prawdziwą matrycą 1-calową (f/1.63), aparat szerokokątny 50 MP, teleobiektyw 50 MP z 3-krotnym zoomem i prawdziwa bestia – aparat peryskopowy 200 MP z 4,3-krotnym zoomem (100 mm, f/2.6). Ekran ma przekątną 6,73 cala i jasność 3200 nitów, a bateria o pojemności 5410 mAh (lub 6000 mAh w Chinach) ładuje się przewodowo z mocą 90 W i bezprzewodowo z mocą 80 W. Cena? Około 1499 euro. Drogo, ale cholernie dobrze.

3. Xiaomi Poco X7 Pro – stosunek ceny do jakości

Poco X7 Pro To ten cichy bestseller, który Twoi znajomi zauważą dopiero, gdy przechwalasz się ceną. Dimensity 8400 Ultra, 6,67-calowy ekran AMOLED z odświeżaniem 120 Hz i obsługą Dolby Vision, 8 lub 12 GB pamięci RAM i do 512 GB pamięci masowej. Główny aparat to 50-megapikselowy aparat Sony z optyczną stabilizacją obrazu (OIS), a także 8-megapikselowy obiektyw szerokokątny. Prawdziwą gwiazdą jest jednak bateria o pojemności 6000 mAh z 90-watowym ładowaniem HyperCharge. IP68, szkło Gorilla Glass 7i i cena od około 309 euro. Gry działają, telefon nie marnuje czasu.

4. Xiaomi 17 Pro Max – telefon z dwoma twarzami

Xiaomi 17 Pro Max To nietypowa hybryda – 6,9-calowy wyświetlacz LTPO AMOLED o jasności 3500 nitów z przodu i 2,9-calowy wyświetlacz AMOLED o częstotliwości odświeżania 120 Hz z tyłu. Tak, dwa ekrany. Napęd zapewnia Snapdragon 8 Elite Gen 5 (3 nm) z 12 lub 16 GB pamięci RAM. Trzy aparaty Leica o rozdzielczości 50 MP każdy z 5-krotnym zoomem optycznym, nagrywaniem w rozdzielczości 8K i obsługą Dolby Vision. Ale najbardziej imponujący jest… Bateria 7500 mAh z ładowaniem 100 W. IP68 do sześciu metrów, waga 219 g. Obecnie dostępny głównie na rynku chińskim, cena około 720 euro.

5. OnePlus 15 – bateria na dwa dni, potężna moc

OnePlus 15 to wiosna, która złamała wszystkie zasady w 2026 roku – Snapdragon 8 Elite Gen 5, 6,78-calowy AMOLED z 165 Hz Częstotliwość odświeżania i jasność szczytowa 1800 nitów. Oferuje 12 lub 16 GB pamięci RAM i do 1 TB pamięci masowej. Potrójny aparat 50 MP (główny Sony, szerokokątny Omnivision i teleobiektyw Samsung), 32 MP do selfie. Ale prawdziwą ikoną jest… Akumulator krzemowo-węglowy o pojemności 7300 mAh Z przewodowym ładowaniem 80 W i bezprzewodowym 50 W. Odporność na warunki atmosferyczne IP69K. W cenie 899 dolarów za model podstawowy, ten zestaw jest naprawdę świetny.

6. Samsung Galaxy S25 – mały, szybki, znajomy

Galaxy S25 To dowód na to, że Samsung wciąż potrafi tworzyć telefony mieszczące się w kieszeni bez hydraulicznego podparcia. Ekran ma 6,2 cala, procesor Snapdragon 8 Elite, a aparaty pozostają wierne poprzednim generacjom – główny 50 MP, szerokokątny 12 MP, teleobiektyw 10 MP z 3-krotnym zoomem i selfie 12 MP z autofokusem. Bateria ma pojemność 4000 mAh, co wystarcza na cały dzień, co powinno wystarczyć do aktywnego życia towarzyskiego. Głównym atutem jest Galaxy AI: tłumaczenia na żywo, asystent zdjęć, kółko wyszukiwania. Nie jest to najjaśniejsza nazwa na liście, ale przyjaciel, który nie zawodzi.

7. Samsung Galaxy S26 Ultra – dyskretny koreański

Galaxy S26 Ultra prezentuje pierwszą innowację ekranową, która naprawdę ma sens: Wyświetlacz prywatności, zbudowany na poziomie sprzętowym. Twój sąsiad w pociągu nie będzie już mógł czytać Twojego Slacka. Pod maską Snapdragon 8 Elite Gen 5 dla Galaxy, 6,9-calowy wyświetlacz AMOLED o jasności 2600 nitów, główny czujnik 200 MP z niezwykle przepuszczalną aperturą. f/1,4Oprócz szerokokątnego aparatu 50 MP, 3-krotnego 10 MP i peryskopowego 50 MP, bateria o pojemności 5000 mAh z ładowaniem 60 W (najszybszym w historii Galaxy S), rysik S Pen pozostaje, a cena wynosi 1299 dolarów. Ultra bez wstrząsów, ale nie bez powodu.

8. Apple iPhone 17 Pro Max – aluminium powraca

iPhone 17 Pro Max tytan schowany w 2025 roku i ponownie w aluminiowej obudowie unibody – kutej na gorąco, jak to nazywa Apple, co brzmi bardziej jak zawód kowala. Układ A19 Pro, 6,9-calowy wyświetlacz OLED z technologią ProMotion i Ceramic Shield 2, trzy aparaty 48 MP (główny, ultraszerokokątny, teleobiektyw z 8-krotną jakością optyczną), 18 MP do selfie w centrum sceny. Bateria o pojemności 5088 mAh zapewnia rekordową wydajność 39 godzin odtwarzania wideoŁaduje się przewodowo 40 W i 25 W za pomocą MagSafe. Do 2 TB pamięci. Apple to wciąż Apple – nawet NASA korzysta z niego w kosmosie.

9. Oppo Find X9 Pro – Hasselblad dla Twojej kieszeni

Oppo Find X9 Pro to cichy mistrz fotografii sezonu. Dimensity 9500, 6,78-calowy wyświetlacz o jasności 3600 nitów, system fotograficzny Hasselblad: główny 50 MP z matrycą Sony 1/1,28 cala i przysłoną f/1,5, szerokokątny 50 MP i serce bestii – 200 MP 3-krotny teleobiektyw peryskopowy (Sony HP5, 1/1,56″, f/2,1). Akumulator o pojemności 7500 mAh z funkcją ładowania SuperVOOC o mocy 80 W i AIRVOOC o mocy 50 W. Stopień ochrony IP66/68/69. Cena 1099 funtów lub 1299 euro. Każdy, kto chwali się, że fotografuje lustrzanką cyfrową w kieszeni, prawdopodobnie kłamie – chyba że ma Find X9 Pro.

10. Xiaomi 17 Ultra – mechaniczny zoom dla fanatyków

Xiaomi 17 Ultra To ten, który kupujesz, gdy robienie wystarczającej liczby zdjęć to za mało. Snapdragon 8 Elite Gen 5, 6,9-calowy płaski wyświetlacz OLED o rozdzielczości 3500 nitów, 1-calowy główny czujnik Light Fusion 1050L o rozdzielczości 50 MP, 50-megapikselowy obiektyw szerokokątny 14 mm i fenomen branży: Teleobiektyw 200 MP z prawdziwym zoomem mechanicznym 75–100 mm (Certyfikat Leica APO, po raz pierwszy w telefonie). Nagrywanie w 8K, nagrywanie w 4K 120 kl./s, Dolby Vision. Bateria 6000 mAh (globalnie 6800 mAh w Chinach), 90 W (przewodowo), 50 W (bezprzewodowo). IP68/IP69. To nie telefon – to optyczne potwierdzenie.

Wnioski: skala, która opowiada historię

Najbardziej fascynujące w tej wadze jest to, jak pięknie eksponuje ona dzisiejszego kupującego. Na górze znajduje się Samsung Galaxy A56 – rozsądna cena za 350 euro – i flagowce za 1500 klękają przed nim. Następnie pojawiają się trzy modele Xiaomi (15 Ultra, Poco X7 Pro, 17 Pro Max), co jest doskonałym dowodem na to, że chiński przemysł nie stosuje się już do reguł. OnePlus 15 i jego bateria o pojemności 7300 mAh dowodzą, że era kompromisów na poziomie 4000 mAh wreszcie dobiegła końca.

Ciekawe jest również to, że iPhone 17 Pro Max jest dopiero ósmy. Nie dlatego, że jest gorszy, ale dlatego, że horyzonty technologicznej publiczności się poszerzyły – Hasselblad w Oppo, Leica w Xiaomi, głupie szybkie ładowanie w OnePlusApple to wciąż Apple, ale fani coraz śmielej wychodzą poza schematy. Ceny wahają się od 309 euro za Poco X7 Pro do 1499 euro za Xiaomi 15 Ultra i 1299 dolarów za Galaxy S26 Ultra – rozpiętość cenowa jest tak szeroka, że poszukiwanie „właściwego” telefonu stało się raczej poszukiwaniem odpowiedniego kompromisu.

Moim zdaniem? Jeśli chcesz uzyskać najlepszy stosunek jakości do ceny, wybierz Galaxy A56 Lub Poco X7 ProJeśli szukasz fotograficznej bestii, wybór jest pomiędzy Xiaomi 17 Ultra I Oppo Find X9 ProAle jeśli po prostu chcesz telefonu, który wytrzyma cały dzień i pół bez żadnych kryzysów – OnePlus 15Apple i Samsung, cóż, wciąż tu są. Jak zawsze. I prawdopodobnie zostaną na rynku przez następne dwadzieścia lat.

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.