Jedenaście lat. Tyle czasu największy rodzinny SUV Audi spokojnie sunie przez życie, niczym emeryt z dobrą emeryturą. Teraz powraca trzecia generacja – i tym razem nie chodzi tylko o nowy przód i nowe kolory. Chodzi o silnik V8, który znów warczy, i deskę rozdzielczą, która ewidentnie dorastała w Chinach.
PozycjaRedaktor wykonawczy
Dołączony26 lipca 2013 r
Artykuły5 010
Jan Macarol jest odpowiedzialnym redaktorem wersji drukowanej i internetowej City Magazine Slovenia. Wraz ze swoimi dwoma asystentami stara się oferować czytelnikom najbardziej wyjątkowe i świeże informacje o kulturze miejskiej, nowinkach technologicznych, modzie i wszystkim, czego miejski nomada potrzebuje, aby przetrwać w pędzącym świecie.
Dwóch sprzedawców sprzedających chińskie samochody Słoweńcom, bez owijania w bawełnę i podkreślania europejskiej arogancji, cztery mity na temat Chińczyków i pytanie, kto przetrwa do 2035 roku.
Qwen, chiński model AI z otwartym kodem źródłowym Alibaby, stał się najchętniej pobieraną sztuczną inteligencją na świecie, z 700 milionami pobrań – i po cichu napędza rosnącą liczbę zachodnich startupów. Skąd ta cisza i co ona dla Ciebie oznacza?
Ceny paliw znów rosną i myślisz o tym, żeby w końcu przesiąść się na coś bardziej oszczędnego. Elektryczny? Hybrydowy? Taki, który podłącza się do gniazdka? I czym właściwie jest łagodna hybryda? Bez paniki. Oto krótki, uczciwy przewodnik po wszystkich technologiach – bez marketingowego blefu i bez zbędnych ceregieli. Cel jest jeden: uniknąć kupna samochodu, na który za dwa lata będziesz patrzeć z góry.
Zaktualizowany Exeed Exlantix ES (2026) oferuje zasięg do 860 km, akumulator o pojemności 97,7 kWh, system Falcon 700 z LiDAR-em i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,9 sekundy – ale prawie nikt go nie kupuje. Recenzja chińskiej limuzyny premium od Chery.
Pamiętacie obietnice z 2024 roku, kiedy Apple pokazało nam „nową, inteligentną” Siri? Dwa lata później ta Siri nadal potrafiła wyłączyć budzik i przeprosić za brak takiej możliwości. Dziś wieczorem, na początku konferencji WWDC 2026, ma się to w końcu zmienić. Ironia losu? Siri otrzyma swoją inteligencję od – Google.
Podczas gdy my w Europie wciąż kręcimy się w kółko wokół neutralności technologicznej, zakazu stosowania silników spalinowych i ochrony tradycyjnych producentów, Chiny zrobiły coś zupełnie innego – usiadły do stołu i opracowały plan. Ich nowy pięcioletni plan na lata 2026-2030 dokładnie określa, jak zamierzają stać się globalnym „supermocarstwem energetycznym” do końca dekady. A jeśli historia jest jakimkolwiek wskaźnikiem, za pięć lat wielu będzie zdumionych, jak daleko Chiny zaszły w tak krótkim czasie.
Jeśli dziś myślisz, że SUV-y to po prostu przerośnięte wózki sklepowe, zastanów się jeszcze raz. Ford i Filson stworzyli Bronco, który ma serce monstrualnego Raptora, ale nosi kostium operowy. Prawdziwa maszyna, w której surowa moc spotyka się z dziedzictwem, a terenowe bestie nigdy nie były tak piekielnie stylowe.
Rolls-Royce udowodnił modelem Spectre, że przejście na napęd elektryczny nie oznacza rezygnacji z luksusu. W drugiej serii tego modelu – Spectre Series II – brytyjska marka z Goodwood idzie o krok dalej: prezentuje najmocniejszego seryjnego Rolls-Royce'a w historii, a jednocześnie pozostaje tak cichy, że można go pomylić z duchem. Nazwa „Spectre” w tym kontekście nie jest przypadkowa.
Scena chłodzonych powietrzem modeli restomodowych stała się w ostatnich latach prawdziwym wyścigiem zbrojeń. Co tydzień pojawia się nowy warsztat obiecujący jeszcze większą moc, jeszcze większe turbosprężarki i jeszcze bardziej niesamowite przyspieszenie. A w samym środku tego hałasu stoi brytyjski dom projektowy Theon Design z Oxfordshire, grający według własnych zasad. Zamiast gonić za najwyższą liczbą na wskaźniku mocy, ci Brytyjczycy obsesyjnie zajmują się skalą, równowagą i poziomem personalizacji, który bezczelnie przeczy słynnemu Singerowi.
TAG Heuer zasłynął modelem Monaco, kwadratowym chronografem, który stał się synonimem sportów motorowych. To zegarek ze słynną koronką po lewej stronie, którą Steve McQueen nosił w kultowym filmie „Le Mans” i to on jako pierwszy przychodzi na myśl, gdy myśli się o zegarkach wyścigowych. Tym bardziej zaskakujące jest to, że TAG Heuer po prostu porzucił cały przepis na chronograf, prezentując nowy model TAG Heuer Monaco Speed 12.
Wyobraź sobie producenta samochodów, który wstaje na premierze supersamochodu o mocy 2000 koni mechanicznych i mówi: „Może powinniśmy się uspokoić”. Dokładnie to samo zrobił Anthropic ze swoim modelem Claude. Stoimy u progu ery, w której sztuczna inteligencja będzie w stanie udoskonalać własny silnik. Czy to koniec ludzkiej inżynierii, czy tylko genialny chwyt marketingowy, mający na celu zarobienie miliardów?











