fbpx

Opel Astra 1.6 CDTi – nowe serce diesla, nowy rozdział ekonomii

Astra w dużej mierze zadomowiła się już na słoweńskich drogach, niezmiennie plasuje się w dziesiątce najlepiej sprzedających się modeli w naszym kraju, a odpowiednia do tego jest także jej częstotliwość w ruchu. Opel astra 1.6 CDTi z nowym, cichszym i bardziej wyrafinowanym silnikiem wysokoprężnym oraz ulepszoną i dokładniejszą skrzynią biegów jest teraz jeszcze bardziej przekonujący jako całość.

Wielu klientów docenia Astrina przyjemny obraz, wysokiej jakości wnętrze i dobry stosunek jakości do ceny, ponieważ oferuje ponadprzeciętne wyposażenie, a pod względem kosztów znajduje się również w dolnej połowie przedziału cenowego. Dzięki tak wielu atrybutom i pozytywnym argumentom klientów Opel Astra jest łatwy zwolniony kilka mniejszych niedociągnięcia, tak jak jest zbyt duże nachylenie przełączników na konsoli środkowej oraz fakt, że biorąc pod uwagę rozdęte nadwozie, przestronność wnętrza nie jest niczym wyjątkowym.

Astra mimo kilku lat za sobą nadal uchodzi za jednego z bardziej sympatycznych i nowoczesnych przedstawicieli w klasie „golfów”.
Pomimo kilku lat za sobą, Astra nadal uchodzi za jednego z bardziej sympatycznych i nowoczesnych przedstawicieli klasy „golfów”.

Do niedawna była też pewna niespójność z silnikami, gdyż pod dobrze znanym i zarazem droższym silnikiem 2,0-litrowym kolory diesla reprezentowane były jedynie przez „stare”. Diesel o pojemności 1,7 litra, już z czasów współpraca z Izuzu.

Cóż, teraz Opel, a wraz z nim Astra, otworzyli ważny nowy rozdział w dziedzinie motoryzacji i zastąpili wspomniany wcześniej silnik znacznie bardziej zaawansowanym rozmiarem 1,6 litra, który niedawno mieliśmy okazję przetestować i podziwiać w odnowionej Merivie.

W kabinie pasażerskiej także sportowy charakter wyprzedza nieco elegancję, co widać także w jeździe, gdzie na pierwszy plan wysuwa się precyzyjny układ kierowniczy i mocne zawieszenie.
W kabinie pasażerskiej także sportowy charakter wyprzedza nieco elegancję, co widać także w jeździe, gdzie na pierwszy plan wysuwa się precyzyjny układ kierowniczy i mocne zawieszenie.

Nawet w astrze silnik odnajduje się idealnie i ładnie pracuje, ale nawet nie wiesz, że astra jest trochę większa i cięższa, bo przy tych dodatkowych kilogramach w porównaniu do merivy nie ma zbyt wiele dużo pracy. W przeciwnym wypadku silnik odpala z minimalnym szarpnięciem, które też towarzyszy na początku dość nierówna i głośna praca, ale szybko się uspokaja, ale gdy osiągnie temperaturę roboczą, jest już w środku prawie niesłyszalne. Podczas jazdy szybko zaczyna działać i lubi się kręcić, a w porównaniu do silnika, który wymienił, także płynniej zbiera moc, bo dziura od turbo nie jest już tak odczuwalna. Dość denerwujące, niepewne działanie (głównie ponowne uruchamianie) system start&stop, którego kapryśności Oplovci nie udało się jeszcze w pełni ujarzmić, ale prawdą jest, że jego działanie, a także dokładność i prędkość skrzyni biegów są coraz szybsze.

Bagażnik o pojemności podstawowej 370 litrów nie jest niczym specjalnym, ale można go łatwo powiększyć nawet do 1235 litrów.
Bagażnik o pojemności podstawowej 370 litrów nie jest niczym specjalnym, ale można go łatwo powiększyć nawet do 1235 litrów.

Skrzynia biegów była już w przeszłości uważana za przeszkodę, ale nowa generacja sześciobiegowych podręcznik skrzynia biegów jest dużo lepszy od tego sprzed lat, który lubił się zatrzymywać i przełożenia były ustawione zbyt blisko siebie. Mocy i momentu obrotowego jest aż nadto na wszystkich trybach, jedynie przy w pełni obciążonym aucie czasami przy podjeździe pod górę będziemy zmuszeni sięgnąć po dźwignię zmiany biegów i to samo tyczy się szybkich przyspieszań na AC. Jednakże układ napędowy jako całość został znacznie poprawiony i wszystkie wspomniane (drobne) poprawki sprawiają, że astra jest autem prawdziwie zintegrowanym.

Na konsoli środkowej wciąż znajduje się zbyt wiele kątowych przełączników, nad którymi pyszni się siedmiocalowy ekran systemu IntelliLink, nad którym warto się zastanowić.
Na konsoli środkowej wciąż znajduje się zbyt wiele kątowych przełączników, nad którymi pyszni się siedmiocalowy ekran systemu IntelliLink, nad którym warto się zastanowić.

Kiedy uwzględnimy równanie z poprzedniego wzorowa dynamika jazdyo oraz mocne podwozie i zawieszenie, możemy stwierdzić, że jazda astro sprawia (bardziej niż kiedykolwiek) przyjemność. Astra zachowała jednak pewne słabości, a mianowicie oprócz średniej objętości ma też większą masę, przez co nie jest tak sprężysta, jak byłaby w innym przypadku, a być może chciałoby się lub pomyśli, patrząc na moc silnika. Przyspieszenie 10,3 sekundy do stu końcowych 200 kilometrów na godzinę według Moc 100 kW i moment obrotowy 320 Nm, jeśli chodzi o sygnaturę silnika, nie są one niczym imponującym, a astra „odpłaca” za masę także ekonomią. W ramach tego ostatniego 6,3 litra, o ile zmierzyliśmy to w teście, nie ma też nic szokującego w emisji, do której jest przeznaczony 103 gramy CO2 pokazują jednak, że nie jest i nie może być rekordzistą pod względem niskiego zużycia. Ale przy znacznych oszczędnościach możesz wydać również spadła poniżej limitu sześciu litrów, ale pytanie jak długo tam pozostanie, kiedy się o tym zapomni i jeździ się „na wyczucie”.

Nie znajdziesz odpowiedzi na pytanie, czy pod maską, na wciąż harmonijnie i sportowo wykończonym tyłie, kręci się nowy 1,6-litrowy, czy „stary” 1,7-litrowy diesel.
Nie znajdziesz odpowiedzi na pytanie, czy pod maską, na wciąż harmonijnie i sportowo wykończonym tyłie, pod maską pracuje nowy 1,6-litrowy, czy „stary” diesel 1,7-litrowy.

Nadal aster przejmuje wiodącą rolę w zawartość i także sprzęt. Stwierdziliśmy, że schowek pod siedzeniem pasażera jest miłym dodatkiem, ma również wartość użyteczną w nowym astro System IntelliLink, który dzieli wyświetlacz z fabryczną nawigacją średniej szybkości grafiki i wydajności. Zyskała także z punktu widzenia zaawansowanej technologii, gdyż w wyposażeniu wyposażenia znalazły się systemy takie jak system ostrzegania o martwym punkcie, „Oko sowy” i wiele więcej. Większość akcesoriów jest rozsądnie skondensowana w kompleksowe pakiety, które są mniej obciążające dla portfela właściciela. Dodatki do testera mimo wszystko kosztowały ogromne niecałe cztery tysiące, ale dzięki temu tester miał prawie kompletne wyposażenie, któremu dla prestiżu brakowało jedynie skórzanej tapicerki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Opel Meriva – odnowienie stylistyki i nowy diesel doskonale do tego pasują 

Rzut okiem na cennik pokazuje, że astra z nowym dieslowym sercem i atrakcyjnym pakietem aktywnego wyposażenia nie jest tania (cena testera wyniosła niecałe 25 tys), ale okazuje się, że dealerzy dają konkretną zniżkę od tej ceny, więc tak jest 21 450 euro o ile wymagają znacznie bardziej akceptowalnych. W przypadku rozstępów okazuje się, że liczba plusów i atutów jest znacznie większa niż minusów czy wad.

Więcej informacji

Więcej informacji o modelu: www.opel.si/astra z pięcioma drzwiami

Cena pojazdu testowego: 24 660 euro, cena z rabatem: 21 460 euro

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.