Bezpieczeństwo w samochodzie – to, co wszyscy chwalimy, dopóki nie przyjdzie rachunek. W 2025 roku Euro NCAP po raz kolejny pokazało nam, że nie chodzi tylko o krzykliwe logo. Podczas gdy niektórzy starzy wyjadacze wciąż oszczędzają na czujnikach, nowicjusze ze Wschodu udowadniają, że bezpieczeństwo można sobie pozwolić. W porównaniu z ubiegłym rokiem sytuacja jest jeszcze bardziej zabawna – lub tragiczna, w zależności od tego, jakim samochodem jeździsz.
PozycjaRedaktor wykonawczy
Dołączony26 lipca 2013 r
Artykuły4 803
Jan Macarol jest odpowiedzialnym redaktorem wersji drukowanej i internetowej City Magazine Slovenia. Wraz ze swoimi dwoma asystentami stara się oferować czytelnikom najbardziej wyjątkowe i świeże informacje o kulturze miejskiej, nowinkach technologicznych, modzie i wszystkim, czego miejski nomada potrzebuje, aby przetrwać w pędzącym świecie.
Chińskie marki nie są już egzotyczne. W kwietniu 2025 roku BYD po raz pierwszy wyprzedził Teslę pod względem rejestracji pojazdów elektrycznych w Europie, podczas gdy UE wywiera presję na importowane chińskie samochody elektryczne cłami. W tym kontekście dzielę chińskie marki na cztery wyraźne warstwy (premium, prawie premium, mainstream, value) i uzasadniam każdą z nich technologią (akumulatory/ładowanie/ADAS), bezpieczeństwem (Euro NCAP), cenami, obecnością w sieci i partnerstwami europejskimi. A zatem – luksusowa hierarchia chińskich marek samochodów w Europie?!
Co roku z niecierpliwością czekam na moment ogłoszenia finalistów konkursu COTY – Car of the Year 2026. To najlepsze przybliżenie motoryzacyjnej Eurowizji – pełnej napięcia, rozdmuchanego ego i błyszczących prezentacji PowerPoint, tabel i list. Ale tegoroczni finaliści? Ten naprawdę mnie zachwycił. Postanowiłem więc napisać kilka zdań. W stylu Makarowa. Bez włosa na języku i bez różowych okularów. Bo mogę mieć własne zdanie.
Szwajcarska marka Luminox redefiniuje koncepcję zegarka outdoorowego, prezentując model Bear Grylls Survival Land 3710 – lżejszy, trwalszy i jaśniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.
W czasach, gdy rowery elektryczne stają się częścią codziennego życia, kask Also Alpha Wave to ten, który dodaje Twojej jeździe nutę futuryzmu – z oświetleniem, głośnikami i ochroną, której pozazdrościłby nawet Iron Man. Czy to wreszcie kask, który przekona nas do noszenia go bez narzekania?
Czy marzyłeś kiedyś o ucieczce na pustkowie, gdzie drogi stają się odległym wspomnieniem, a jednocześnie o wygodach cywilizacji? ARB Earth Camper, australijska, wytrzymała bestia, która po raz pierwszy postawiła stopę na amerykańskiej ziemi, obiecuje spełnić właśnie to. Zbudowany na bazie prawie 50 lat doświadczenia w świecie akcesoriów 4x4, ten kompaktowy kamper łączy w sobie surową moc i przemyślaną konstrukcję. Prezentowany jako idealny towarzysz off-roadowych przygód, zaprasza Cię do zejścia z asfaltu i wyruszenia w nieznane – bez kompromisów. Ale uwaga: jeśli jesteś typem, który boi się kurzu, ta zabawka nie jest dla Ciebie. Dla wszystkich innych… cóż, czytaj dalej i przygotuj się na miłość od pierwszego wejrzenia.
DJI pokazało swoim nowym modelem DJI Neo 2, że „drony do selfie” nie są już zabawkami dla turystów, ale poważnymi, małymi latającymi robotami. Z czujnikiem LiDAR do omijania przeszkód, sterowaniem gestami i nagrywaniem filmów w rozdzielczości 4K z prędkością 60 klatek na sekundę, Neo 2 ma szansę stać się codziennym wideofilmowcem lotniczym. Ale to wszystko dzieje się najpierw – gdzie indziej niż w Chinach?
Nowa seria OPPO Find X9 wyznacza nowe standardy w świecie smartfonów. Łączy w sobie profesjonalną wydajność aparatu, baterię wystarczającą na półtora dnia intensywnego użytkowania oraz sztuczną inteligencję, która ułatwia codzienną pracę. Find X9 Pro z 200-megapikselowym teleobiektywem Hasselblad i systemem ColorOS 16 dowodzi, że OPPO nie jest już tylko „konkurencyjne pod względem technicznym”, ale także estetyczne i przyjazne dla użytkownika.
Co otrzymasz, łącząc amerykańskiego SUV-a, japońskie sporty motorowe i kilka solidnych łyżek testosteronu? Otrzymasz Dune Patrol – Armadę, która wolałaby spędzić letnie wakacje na Saharze niż nad Adriatykiem.
Od klasycznych legend w nowej odsłonie po elektryczne rakiety i koncepcje, które prawdopodobnie zobaczymy tylko w snach – jeśli myślisz, że japoński przemysł motoryzacyjny śpi, przygotuj się na łagodne, ale stanowcze przebudzenie przez Tokyo Mobility Show 2025.
Ferrari 12Cilindri to nie samochód. To dzieło sztuki, które przypadkowo narodziło się z tablicami rejestracyjnymi zamiast podpisu. Dwunastocylindrowy silnik to piosenka o tym, dlaczego wciąż potrzebujemy benzyny, nawet gdy świat przysięga na elektrony. A potem pojawia się Novitec, guru tuningu ze świata, w którym „dość” to przekleństwo, i mówi: „Bardzo ładnie, Ferrari. A teraz pokażemy ci, co się dzieje, gdy piękno staje się poważne”.
Firma Bell & Ross ponownie zaskoczyła modelem Bell & Ross BR-03 GMT Compass, który łączy klasyczny mechanizm GMT z wbudowaną funkcją kompasu. Ta limitowana edycja 500 egzemplarzy to nie tylko zegarek, ale narzędzie dla podróżników, którzy chcą być na bieżąco – dosłownie.











