Kia zapowiada brutalną sportową limuzynę - Kia Vision Meta Turismo, która spróbuje wypełnić pustkę w naszych sercach, wykorzystując design zaczerpnięty z gier wideo i futurystyczną technologię.
W świecie, w którym samochody stały się tak wysokie, nadmuchane i aerodynamicznie nudne jak lodówki, Kia postanowiła zrobić coś odważnego. Zapomnij o SUV-ach, w których czujesz się jak kapitan promu rzecznego. Oto coś, co wygląda, jakby właśnie uciekło z ekranu gry. Cyberpunk 2077To się nazywa Kia Vision Meta Turismo i jest odpowiedzią na pytanie: „Czym jeździliby młodzi ludzie, gdyby nie przejmowali się zapachem benzyny, a mimo to chcieli wyglądać świetnie?”

Duch Stingera w cyfrowej postaci
Powiedzmy sobie szczerze, Kia Stinger była samochodem, którego nikt się nie spodziewał, ale wszyscy potrzebowaliśmy. Była jak ten cichy dzieciak z klasy, który, jak się okazuje, potrafi grać na gitarze elektrycznej jak Jimi Hendrix. Teraz, gdy Stinger odchodzi na emeryturę, Kia nie wyrzuca broni do kosza. Karima Habiba, szef ds. projektowania w Kia, potwierdził, że firma pracuje nad wersją produkcyjną konceptu Kia Vision Meta Turismo. Uwaga – już została ujawniona. 90% gotowy do produkcji.
To nie będzie po prostu kolejny elektryczny box. To „sportowy sedan dla pokolenia graczy”. I podczas gdy starsi puryści (w tym ja, kiedy rano poprawiam krawat) zastanawiają się, gdzie są rury wydechowe, Kia celuje w tych, którzy wychowali się na symulatorach jazdy. Dla nich samochód to nie maszyna z tłokami, ale technologiczne przedłużenie ich cyfrowego „ja”.


Żadnych sztucznych dźwięków ani udawania
Co ciekawe, Kia – w przeciwieństwie do siostrzanej marki Hyundai z modelem Ioniq 5 N – nie zamierza bawić się sztucznymi dźwiękami silnika V8 ani symulować zmiany biegów. Jochen Paesen, szef działu projektowania wnętrz, twierdzi, że młodzi klienci nie są głupi. Wiedzą, że samochód jest elektryczny i nie potrzebują sztucznego rytmu, żeby poczuć jego szybkość. „Jeśli chcesz usłyszeć dźwięk silnika, kup silnik spalinowy” można by tak powiedzieć, ale w bardziej uprzejmym, korporacyjnym języku.
„Nasza historia ze Stingerem to coś, czego nie chcemy porzucać. Vision Meta Turismo to nasza wizja sportowej limuzyny, która koncentruje się na emocjach poprzez design i surowe osiągi, a nie na nostalgii”. mówią w Kia.
Dane techniczne: Zapierające dech w piersiach liczby – Kia Vision Meta Turismo
Chociaż Kia nie ujawniła w Mediolanie wszystkich szczegółów, branżowe plotki i powiązana z nimi platforma E-GMP (lub nadchodząca eM) obiecują nam specyfikacje, które wywołają uśmiech na twarzy niejednego entuzjasty supersamochodów:
-
Prowadzić: Dwa silniki elektryczne (napęd na wszystkie koła).
-
Moc: Więcej niż oczekiwano 430 kW (585 KM), podobny do modelu EV6 GT, może nawet zbliżony 600 kW (800 KM) w wersji najwyższej klasy.
-
Moment obrotowy: Wokół 740 Nm (545 funtów-stóp), która wciśnie Cię w fotel z siłą, jaką zwykle odczuwasz tylko podczas startu samolotu.
-
Przyspieszenie (0–100 km/h): Mniej niż 3,5 sekundy (0–62 mil na godzinę).
-
Prędkość końcowa: Ograniczone do około 260 kilometrów na godzinę (162 mile na godzinę).
-
Bateria: Pojemność około 100 kWh, który dzięki niskiej, aerodynamicznej sylwetce umożliwiałby sięgnięcie ponad 600 km.
-
Pożywny: System 800-woltowy umożliwiający ładowanie od 10 % do 80 % w czasie krótszym niż 18 minut.
Wnętrze: Salon na kółkach
Zapomnij o przyciskach. Wnętrze konceptu – Kii Vision Meta Turismo – wyglądało jak salon kogoś, kto zarabia miliony na kryptowalutach. Minimalizm, ogromne ekrany i materiały prawdopodobnie bardziej ekologiczne niż twoje śniadanie. Oczywiście, samochód produkcyjny będzie miał kilka fizycznych elementów sterujących, bo nikt nie chce przewijać menu z prędkością 200 km/h, aby ustawić klimatyzację. Ale esencja pozostaje: przestrzeń, światło i wrażenie, że siedzisz nie w samochodzie, a w kokpicie statku kosmicznego.


Podsumowanie: Czy to jest samochód, który naprawdę będziemy chcieli mieć?
Spójrz, świat się zmienia. Możemy albo złościć się na chmury i opłakiwać czasy, gdy ręcznie zmienialiśmy biegi z drugiego na trzeci, albo pogodzić się z faktem, że przyszłość przyniesie coś brutalnie szybkiego i niesamowicie pięknego. Kia Vision Meta Turismo nie będzie tania – spodziewaj się cen zaczynających się od około 70.000 € i szybko przekroczyła setkę w przypadku pełnoprawnej wersji GT.
Moim zdaniem? Kia postawiła na śmiałość. Nie produkuje już tylko samochodów, które mają dowozić z punktu A do punktu B; tworzy obiekty pożądania. Jeśli samochód produkcyjny zachowa co najmniej 80 egzemplarzy % o tym agresywnym wyglądzie, niemieccy producenci znów będą mieli bezsenne noce. Może nie ma benzynowego serca, ale ma cyfrową duszę, która rozrusza Generację Z (i tych z nas, którzy wciąż czują się młodo). To nie jest po prostu samochód; to dowód na to, że sedany jeszcze nie umarły. Po prostu przekształciły się w coś bardziej interesującego.


Dobra robota, Kia. Teraz proszę, zrób tak, żeby wyglądało jak na zdjęciach.






