Wolfsburg wziął najbardziej rozpoznawalną markę w swoim hangarze – Volkswagena ID. Polo, podłączył go i zrobił dokładnie to, co powinien był zrobić pięć lat temu.
Bądźmy szczerzy – w ostatnich latach trudno jest być zakochanym. Volkswagen ID.3 Wyglądało, jakby zaprojektował je algorytm, który wziął za punkt odniesienia lodówkę Gorenje z 2014 roku. ID.4 był uroczy, ale wnętrze miało tyle przycisków, co kuchnia mojej babci – nic. A potem były suwaki temperatury, które działały w ciemności równie niezawodnie, co prognoza pogody dla Triglav. Nadchodzi coś nowego – Volkswagena Identyfikator Polo.
A potem nadchodzi. ID. PoloI nagle przychodzi ci do głowy myśl, której nie miałeś od dawna: „Hej, to miło.”

Mały samochód z wielką historią – Volkswagen ID. Polo
Zanim pójdziemy dalej – trochę kontekstu. Gra polo to nie tylko kolejna nazwa z Wolfsburga. Polo było pierwszym samochodem niezliczonych studentów, pierwszym samochodem niezliczonych emerytów, pierwszym samochodem wielu młodych rodzin, które w końcu mogły sobie pozwolić na coś niezawodnego. Polo było samochodem, którym jeździł nasz nauczyciel niemieckiego w 1989 roku, i to samo Polo nadal jeździło, gdy kończyliśmy liceum w 2005 roku. Od 1975 roku VW sprzedaje ponad 20 milionówTo nie jest tylko liczba – to przeznaczenie całego pokolenia.
Dlatego ID. Polo stoi przed trudnym zadaniem. Nie wystarczy być dobrym. Trzeba być… Gra poloA oto dobra wiadomość: tym razem VW w końcu odrobił pracę domową.

Projekt: vintage, bez zbędnych dodatków
Pierwszą rzeczą, którą musisz przyznać, jest to, że samochód jest PięknyNie w sensie „piękny jak na samochód elektryczny”, nie „piękny jak na tę cenę”, ale szczerze mówiąc, bezbłędnie, niezależnie od czasu Piękny. To właśnie ten rodzaj piękna, jaki posiada dobre skandynawskie krzesło: za dziesięć lat będzie działać jak nowe. Główny projektant Andreas Mindt nazwał je „Czysta pozytywność” Język designu i choć brzmi jak nazwa jogurtu, efekt jest naprawdę fenomenalny. Volkswagen ID. Polo to piękny samochód.
Słupek C to delikatne nawiązanie do Golfa pierwszej generacji, klamka tylnych drzwi jest elegancko ukryta à la Alfa Romeo, a reflektory są bardziej niemieckie niż retro cyrk oferowany przez Renault 5. W tym modelu są też momenty vintage. w sam raz – nie za dużo, żeby nie było kreskówkowo, i nie za mało, żeby nie było nudno. Jak dobre espresso: bez cukru, bez śmietanki, tylko esencja.


Wymiary? Długość 4053 mm, szerokość 1816 mm, wysokość 1530 mm i rozstaw osi 2600 mm – czyli nieco poniżej 13 cm krótszy i o 4 cm węższy od rywala Renault 5, co w europejskich garażach miejskich oznacza różnicę między „lekkim” a „praktycznym”.
„Wreszcie Volkswagen wrócił” Jak powiedział sam szef marki, Thomas Schäfer. I po raz pierwszy – nie kłamię – wierzę mu.
Wnętrze: Guziki wróciły. Alleluja.
Oto nadchodzi największy zwrot akcji w 2026 roku. Volkswagen jest – trąbka, fanfara – przywrócono prawdziwe fizyczne przyciskiSuwak temperatury? Niedziałający. Czułe przyciski na kierownicy? Zakopane. Przełączniki do czterech szyb w drzwiach? Wszystkie cztery, każda osobno, jak Bóg nakazuje.
Znajduje się w konsoli środkowej pokrętło do regulacji głośności i radia, którym może sterować zarówno pasażer, jak i kierowca – dzięki czemu ten wspaniały wstęp do walki o stację radiową, którą znamy z lat osiemdziesiątych, jest nadal możliwy. Z przodu kierowca ma do dyspozycji 10-calowy cyfrowy panel sterowania i 13-calowy ekran centralny, który – co ważne – nie jest połączony ze szkieletem, ale stoi jako tablet, co pozwala na łatwiejsze przyszłe aktualizacje i poprawki.
Bonus dla nostalgików: „wystawa retro” Przekształca cyfrowy kokpit w deskę rozdzielczą Golfa pierwszej generacji. Klasyczny obrotomierz, ale zamiast obrotów, wskaźnik mocy. Chwila geekowskiej eksplozji, która wywoła uśmiech na Twojej twarzy, nawet jeśli nie jesteś na tyle stary, żeby wiedzieć, do czego służy gaźnik.


Pień Oferuje 441 litrów – o 25 procent więcej niż benzynowy Polo i więcej niż Golf. Po złożeniu siedzeń przestrzeń zwiększa się do 1243 litryBonus: pod podłogą znajduje się nawet ukryty schowek na kable do ładowania. Praktyczne rozwiązanie.





Dane techniczne: tania bateria, droga bateria i GTI czeka
ID. Polo stoi na nowej platformie MEB+ z napędem na przednie koła – co jest nowością dla VW w erze elektrycznej, ponieważ wszystkie poprzednie modele ID bazowały na filozofii napędu na tylne koła.
Dostępne w momencie premiery trzy układy napędowe:
- 85 kW (114 KM / 116 KM) – wersja podstawowa
- 99 kW (133 KM / 135 KM) – wersja średnia
- 155 kW (208 KM / 211 KM) – najsilniejszy
I dwie baterie:
- 37 kWh LFP (litowo-żelazowo-fosforanowe) – zakres do 329 kilometrów (204 mile) zgodnie z WLTP
- 52 kWh NMC (nikiel-mangan-kobalt) – sięgają do 454 km (282 mile) zgodnie z WLTP
Pierwszą poważną kwestią, która się pojawia, jest prędkość ładowania. "Hmm" chwilę. Mniejsza bateria zajmuje tylko 90 kW prądu stałegoładowanie od 10 do 80 procent trwa około 27 minut. Większy akceptuje 105 kW prądu stałego (niektóre źródła podają nawet 130 kW), ale czas ten ulega skróceniu do 24 minutyWszystkie modele standardowo wyposażone są w funkcję ładowania prądem zmiennym o mocy 11 kW.
Szczerze mówiąc – spodziewalibyśmy się, że nowa platforma elektryczna w 2026 roku będzie miała co najmniej 150 kW prądu stałego. Chińczycy nie odpuszczają, BYD Dolphin Surf i podobna ryba z Szanghaju oferują bardziej konkurencyjne liczby. Wolfsburg i tak będzie musiał tu popracować.w przeciwnym razie za trzy lata Polo będzie postrzegane jako dobry pomysł, który pozostał w domu.
Pojazd-Ładunek (V2L) jest standardem – samochód można wynająć do 3,6 kW, co oznacza, że można do niego podłączyć rower elektryczny, ekspres do kawy, mini lodówkę lub nożyce elektryczne Bosch. Udźwig? Do 1200 kg, w zależności od wersji.
Waga: z 1568 kg (mała bateria) do 1576 kg (duży akumulator) – co stanowi dużą zniżkę jak na samochód elektryczny. Renault 5 jest wygodniejsze dzięki wielowahaczowemu zawieszeniu tylnemu, ale Polo ma klasyczną belkę skrętną o innej geometrii, która podobno została opracowana specjalnie dla samochodów elektrycznych. Przód ma klasyczne zawieszenie McPhersona.
Przyspieszenie 0–100 km/h I prędkość końcowa Nie są one oficjalnie publikowane dla wszystkich wersji, ale dla Wersja GTI z 166 kW (223 KM / 226 KM)który pojawi się pod koniec 2026 roku i osiągnie 100 km/h w około 7 sekund, mówimy o prawdziwym elektrycznym hot hatchu z elektronicznie sterowanym mechanizmem różnicowym VAQ.


Tam, gdzie Polo wciąż kuleje: 60 kWh byłoby wisienką na torcie
Musimy być tutaj szczerzy. 52 kWh Teoretycznie wystarcza na 454 km zasięgu według WLTP. W praktyce – zimą, z maksymalnym ogrzewaniem, jedziesz 130 km/h na autostradzie, a w bagażniku masz wózek, walizkę i psa – mówimy o… Zasięg 300 kmI to jest właśnie ten moment, w którym w twojej głowie zapalają się wątpliwości: „Czy to naprawdę może być mój jedyny samochód?”
Idealny akumulator do ID. Polo byłby 60 kWhNie dlatego, że chcemy mieć więcej liczb na papierze, ale dlatego, że 60 kWh zapewniłoby niezawodność 480–500 kilometrów realistyczny zasięg i usunięto ostatnią wątpliwość co do powszechna użyteczność pojazdu jako jedynego samochodu w gospodarstwie domowymPolo zawsze było pierwszy samochód dla wielu osób – emerytów, którzy 30 lat temu przesiedli się ze swojego Citroëna AX do Polo i pozostali przy nim do dziś; dla młodych rodzin; dla singli, którzy szukali czegoś niezawodnego i w rozsądnej cenie.
Z 52 kWh ID. Polo jest doskonałe drugi samochód Lub samochód miejski dla pary, która ma drugi samochód na wyjazdyAle jeśli VW chce, aby Polo pozostało w erze elektrycznej pierwszy samochód z wyboru – czyli samochód, którym starsza para parkuje przed swoim blokiem i którym bez paniki odwiedza wnuki w innym kraju – potrzebuje 60 kWh i co najmniej 150 kW ładowania prądem stałym. Okres.
Cena: połowa prawdy, połowa marketingu
Oto mały trik marketingowy. VW reklamuje cenę wywoławczą wersji Trend na poziomie 24 995 euro, co brzmi świetnie. Rzeczywistość: pierwszą serią dostępną obecnie w przedsprzedaży są wersje ID. Polo Life z akumulatorem 52 kWh i napędem o mocy 155 kW, które kosztują 33 795 euro. Model podstawowy pojawi się latem. GTI i na początku 2027 roku.
Nadal cukier na wierzchu? VW nagrodził pierwszych 1000 kupujących premią w wysokości 500 euro w sieci ładowania WeCharge. Fajnie, ale nie będę udawał, że to zmieni świat.

Podsumowanie: wreszcie dobry samochód – ale Wolfsburg, nie machaj za wcześnie
Po wielu latach zastanawiania się nad każdym nowym Volkswagenem, „Kto pozwolił, żeby to trafiło na rynek?”Mogę szczerze ocenić ID. Polo jako dobry samochódSolidny, piękny, przemyślany, w końcu znowu z przyciskami, w końcu znowu z duszą, która nie zachowuje się, jakby ChatGPT przejechał po niej furgonetką. Macarol powiedziałby: „Usiądź 5.” Cóż, przynajmniej solidna 4 z dużym plusem.
To jest samochód, który będzie nadal wygląda dobrze po dziesięciu latachTe elementy vintage w projekcie – ukryte haczyki, nawiązanie do pierwszego Golfa, retro ekspozycja – wystarczą, by dodać charakteru, ale nie na tyle, by irytować. To różnica między dobrym tatuażem a takim, który chcesz usunąć w trzy miesiące.
Ale – i to jest duży ale – Wolfsburg nadal nie jest w strefie bezpieczeństwa. Prędkość ładowania musi być większy. Gęstość energii baterii musi być lepiej. Idealna konfiguracja baterii to 60 kWh, a nie 52 – ponieważ różnica między „drugim samochodem” a „jedynym samochodem” polega właśnie na tym ostatnim procencie zasięgu i zaufania. Cena za wersję podstawową Musi się pojawić przed końcem 2027 roku, bo inaczej BYD Dolphin Surf, Hyundai Inster, Kia EV3 i połowa chińskiej floty, która jeszcze nie istnieje w naszych umysłach, pochłoną ten segment niczym naleśniki. Chińczycy nie tylko odpoczywają – jedzą śniadania, obiady i kolacje, a w międzyczasie pracują.

ID. Polo To znak, że Volkswagen nie zbłądził. Że w Wolfsburgu wciąż jest ktoś, kto ma pojęcie, czym jest samochód. I co najpiękniejsze – że elektryczność jest dla… Volkswagen łatwo dostępne, piękne i człowiek. Nie korporacyjny. Nie nudny. Nie arogancki.
Ocena Macarola: Cóż, usiądź wygodnie i ciesz się piątką – z tą różnicą, że spodziewamy się więcej pod względem ładowania, baterii i faktycznej dostępności modelu podstawowego w przyszłym roku.
I jeszcze jedna rada dla Wolfsburga: kiedy wprowadzicie wersję produkcyjną? ID. Każdy1, która ma wynieść poniżej 20 000 euro – Proszę, ożywić nazwę Oh! Lub Szkło powiększająceŚwiat jest pełen SUV-ów o irytujących nazwach. Czasami wystarczy nostalgiczna kawa.





