Bang & Olufsen świętuje setną rocznicę, prezentując dwa szalone oblicza swojego najlepszego głośnika. Poznajcie edycje Phantom i Mirage głośnika Beolab 90, które dzięki mocy 8200 watów i cenie kawalerki dowodzą, że Duńczycy nie znają słowa „kompromis”. Oto on – Bang & Olufsen Beolab 90 Atelier Editions.
PozycjaRedaktor wykonawczy
Dołączony26 lipca 2013 r
Artykuły4 824
Jan Macarol jest odpowiedzialnym redaktorem wersji drukowanej i internetowej City Magazine Slovenia. Wraz ze swoimi dwoma asystentami stara się oferować czytelnikom najbardziej wyjątkowe i świeże informacje o kulturze miejskiej, nowinkach technologicznych, modzie i wszystkim, czego miejski nomada potrzebuje, aby przetrwać w pędzącym świecie.
Wyobraź sobie następującą sytuację: jesteś człowiekiem sukcesu, prawdopodobnie posiadasz małą wyspę lub przynajmniej sporą działkę w centrum metropolii. W Twoim garażu stoi najnowszy, zaawansowany technologicznie Land Rover Defender Octa, bestia z silnikiem twin-turbo, która jeździ, jakby fizyka nie istniała. Ale obok niego… obok niego jest pustka. Albo, nie daj Boże, stary Defender w „niewłaściwym” kolorze. Horror, prawda? Otóż Land Rover Classic ma rozwiązanie tego „kryzysu egzystencjalnego”. Teraz możesz zamówić klasycznego Defendera z silnikiem V8, który jest dopasowany do Twojej nowej zabawki, aż po najdrobniejsze szwy i pigmenty lakieru. A więc – Land Rover Classic Defender Octa.
Podsumowanie: Formex połączył zaawansowaną technologicznie ceramiczną kopertę z tarczą wykonaną z prawdziwego meteorytu w swoim najnowszym modelu Essence Ceramica „Dark Matter”. Podczas gdy większość marek luksusowych wymagałaby pięciocyfrowego numeru dla takiego połączenia, Formexowi udało się utrzymać cenę poniżej 5000 USD/euro, co w świecie zegarmistrzostwa graniczy z magią – a przynajmniej z doskonałą logistyką produkcji. Przyjrzyjmy się zatem modelowi Formex Essence Ceramica Dark Matter 2025.
Rok 2026 będzie wielkim rokiem dla Stanów Zjednoczonych. Obchodzą 250. rocznicę niepodległości, co w ich słowniku oznacza fajerwerki, myśliwce i – oczywiście – samochody z edycji specjalnych, bardziej patriotyczne niż Abraham Lincoln na orle. Ale zanim przewrócisz oczami i zaczniesz oczekiwać samochodów w tanim winylu w gwiazdy i pasy, przestań. Chevrolet tym razem ma niespodziankę. Ich kolekcja Stars & Steel jest naprawdę… pyszna. A co ważniejsze, zawiera potwora o nazwie Corvette ZRX1.
Żyjemy w świecie, w którym producenci samochodów są przekonani, że wszyscy chcemy jeździć wysokimi, masywnymi i masywnymi pudłami zwanymi SUV-ami. Ale podczas gdy Europejczycy spoczywają na laurach, koreański Genesis właśnie rzucił wyzwanie całej branży. Zaprezentowali Genesis G90 Wingback Concept – samochód, który dowodzi, że nie potrzebujesz traktora do przewożenia rodziny i psa, potrzebujesz stylu.
Jeśli kiedykolwiek spojrzałeś w otchłań, a otchłań mrugnęła w odpowiedzi parą reflektorów LED z matrycą, prawdopodobnie stałeś przed nowym Range Roverem. W świecie, w którym producenci samochodów rywalizują o to, kto upchnie najwięcej chromu do swoich SUV-ów, by olśnić przechodniów na promenadzie w Monako, Range Rover postanowił zrobić coś zupełnie innego. Stworzyli samochód, który krzyczy „Jestem bogaty”, ale robi to szeptem. Poznaj nowego Range Rovera SV Black – pojazd dla tych, którzy uważają, że Batmobil Batmana jest zbyt kolorowy i niewystarczająco wygodny. Czy to kolejna edycja specjalna dla kolekcjonerów, czy raczej inżynieryjny wybryk? Jedno i drugie. A prawdopodobnie coś więcej.
King Seiko kontynuuje swój renesans, prezentując nową interpretację modelu Seiko Vanac. Podczas gdy poprzednie edycje przyciągały uwagę fioletowymi tarczami, nowe modele oferują wyrafinowaną brązowo-zieloną kolorystykę inspirowaną tokijskimi lasami. Dzięki dodatkowi innowacyjnych skórzanych pasków i wysokiej jakości mechanizmu, zegarek ten łączy w sobie styl retro z nowoczesną funkcjonalnością.
Większość współczesnych samochodów „edycji specjalnych” to jedynie desperacka próba działów marketingu, by sprzedać Wam naklejki w cenie małego mieszkania. Zazwyczaj to czterokołowy nudziarz z nowym logo. Ale czasami, tylko czasami, gwiazdy się układają, inżynierowie w Stuttgarcie piją wystarczająco dużo kawy, a projektanci dostają wolną rękę, by stworzyć coś z prawdziwą duszą. Poznajcie Porsche 911 Carrera T Formosa – samochód, który nie został stworzony do jazdy, ale do odczuwania. I niestety, prawdopodobnie nigdy nie zobaczycie go na żywo.
Leica Safari w błyszczącej czerni: połączenie dziedzictwa wojskowego z wysoką modą i absurdalną ceną
Leica właśnie zrobiła to, co potrafi najlepiej: wzięła coś technicznie doskonałego, pomalowała na kolor błota i zażądała za to ceny solidnego, używanego rodzinnego kombi. I wiecie co? Nadal tego chcemy. Nowa seria obiektywów Leica Safari i Glossy Black to nie tylko optyka; to deklaracja, że kochasz mechanikę, historię i że nie przeszkadza ci, że twój drogi sprzęt lśni jak mosiężny świecznik, zużywając się z czasem.
Jeśli myślisz, że najlepszą inwestycją jest kryptowaluta lub akcje firmy technologicznej zarządzanej przez socjopatę w basenie, to się mylisz. Prawdziwa inwestycja to samochód na czterech kółkach, który pachnie benzyną i prawdopodobnie zostawia małą plamę oleju na podłodze w garażu. Witamy w 2026 roku – roku, w którym będziemy robić zakupy z otwartymi oczami i zamkniętymi portfelami. 10 legendarnych samochodów na rok 2026.
5 trendów marketingowych na rok 2026? Czy jesteś gotowy na brutalną prawdę? Rok 2026 przynosi nie tylko nowe strategie biznesowe, ale i ostateczny pogrzeb „starego” świata, jaki znaliśmy. Jeśli nadal wierzysz w klasyczne reklamy telewizyjne i bezosobowe logo firm, przegapiłeś pociąg. Dziś liczy się uwaga i osobowość. Żyjemy w czasach, w których Elon Musk jest tak naprawdę tylko czołowym „influencerem modowym” z własną linią samochodów, a losowe filmiki z ogórkami przynoszą milionowe kontrakty. Zapnijcie pasy, wkraczamy w ekonomię uwagi, w której wygrywa ten, kto powstrzyma palec na ekranie.
Podczas gdy krytycy piszą nekrologi, Tesla osiąga zyski, o jakich jej konkurenci mogą tylko pomarzyć, bez reklamy i z „toksycznym” szefem. Gdyby nagłówki gazet biznesowych w 2025 roku były tworzone wyłącznie pod wpływem emocji redaktorów, prawdopodobnie pomyślelibyście, że Elon Musk błaga o zmianę na rogu berlińskiej fabryki, podczas gdy prezesi Volkswagena i BYD przejeżdżają obok w złotych powozach. Narracja jest jasna: „Tesla jest stara, Tesla stoi w miejscu, Tesla jest skończona”. Ale Tesla 2025 jest oficjalnie największym cudem w branży motoryzacyjnej 2025 roku.











