fbpx

Nissan Terrano PHEV: powrót legendy, która pokazała Ameryce środkowy palec

402 konie, korek i nadwozie na ramie

Zdjęcie: Nissan

Nissan wskrzesza kultowy model z lat 80. – Nissana Terrano – ale z nowoczesnym napędem hybrydowym typu plug-in. Jedyny problem? Niektóre rynki będą musiały po prostu odpuścić.

Pamiętacie czasy, gdy SUV-y były prawdziwymi SUV-ami? Kiedy miały nadwozie na ramie drabinowej, kiedy pachniały olejem napędowym, a ich kierowcy nosili flanelowe koszule zamiast trampek za 400 dolarów? Te czasy wracają. Nissan właśnie podniósł maskę swojego Nissana Koncepcja Terrano PHEV i muszę przyznać, że jest to jeden z tych samochodów, na które nie trzeba licytować dwa razy.

Lekcja historii, bez której nie możesz się obejść

Nazwa Nissan Terrano Nie spadł z nieba. W rzeczywistości ma dość znamienity rodowód. W 1986 roku Nissan wprowadził na rynek japoński pierwszy model Terrano, znany większości świata jako PionierPowstał na bazie pickupa Hardbody (D21) i miał ramę drabinową, podwójne wahacze z przodu i pięciowahaczowe zawieszenie tylne – dzięki czemu miał wszystko, co uważano wówczas za najnowocześniejsze SUV-y. „Pathfinder jeździ po asfalcie niemal tak płynnie i cicho, jak zwykły samochód osobowy, a na szutrze wyznacza nowe standardy komfortu” napisał entuzjastyczny tester magazynu w listopadzie 1986 r. Samochód i kierowca.

Terrano zapisał się również w historii sportów motorowych. W 1985 roku wziął udział w swoim dziewiątym rajdzie. Paryż–Dakar i wielokrotnie wygrywał w swojej kategorii w kolejnych latach. Następnie nazwisko powoli znikało z radaru, aż ostatecznie popadło w zapomnienie w latach 2000. Aż do zeszłego tygodnia.

Nissan Terrano: Wygląda, jakby mówił poważnie.

Opis projektu nowego Terrano brzmiał najwyraźniej następująco: „Stwórz coś pomiędzy Land Cruiserem i Bronco, ale dodaj wtyczkę”. A Nissan wywiązał się z tego zadania znakomicie.

Nadwozie jest kanciaste, proste, bez zbędnych wybrzuszeń, które szpecą większość nowych SUV-ów. Krótkie zwisy zapewniają dobre kąty natarcia i zejścia. 33-calowe opony Mickey Thompson Baja Legend MTZ Nie są tylko pretekstem do „terenowego wyglądu”, takiego jak w większości miejskich SUV-ów. Mogą się zabrudzić.

Zdjęcie: Nissan
Zdjęcie: Nissan
Zdjęcie: Nissan
Zdjęcie: Nissan

Światła przednie podświetlany znak NISSAN, flankowany poziomymi sygnaturami świetlnymi LED. Bez przesadnie rozdętej osłony chłodnicy, dziękuję bardzo. Żółte reflektory pomocnicze umieszczone na słupkach A i dachu sprawiają wrażenie zapożyczonych z pojazdu wsparcia Dakar. Drabina boczna do wejścia na dach, rampa LED na całej szerokości nad i koło zapasowe zamontowane na klapie bagażnika, uzupełnij historię.

Bazując na dotychczasowych doświadczeniach, można założyć, że nieco złagodzą wersję produkcyjną, ale obstawiam, że około 80 procent tego, co zobaczycie, trafi do salonów wystawowych.

Część historii związana z wtyczką – tutaj robi się ciekawie

Szczegóły techniczne nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale ponieważ będą Nissan Terrano techniczny bliźniak już wprowadzonego na rynek Frontier Pro PHEV, wiemy co nas czeka pod pudełkowatą blachą.

Układ napędowy:

  • 1,5-litrowy, turbodoładowany, czterocylindrowy silnik benzynowy w połączeniu z silnikiem elektrycznym zintegrowanym ze specjalną przekładnią hybrydową
  • Całkowita moc: pomiędzy 300 kW (402 KM) I 320 kW (429 KM), w zależności od kalibracji
  • Całkowity moment obrotowy: 800 Nm (590 funtów-stóp)
  • Bateria: 33 kWh litowo-jonowy
  • Zasięg elektryczny: 135 kilometrów (84 mil) według chińskiego cyklu CLTC – w realnym świecie należy spodziewać się przejechania od 90 do 100 km, co i tak wystarczy na poranny dojazd do pracy i z powrotem.

Aby zobrazować te liczby: Ford Bronco nie ma wersji hybrydowejAni Land Cruiser. Ani Toyota 4Runner. Nissan wchodzi więc na rynek z przewagą, której konkurencja po prostu nie ma.

Zdjęcie: Nissan
Zdjęcie: Nissan
Zdjęcie: Nissan

Technika, którą możesz traktować poważnie

Pod nadwoziem skrzyniowym Nissan Terrano ukrywa rama drabinowa (nadwozie-rama), co oznacza, że jest to prawdziwy SUV, a nie wypolerowany crossover z plastikowym pancerzem. Inteligentny napęd na wszystkie koła jest standardem, pięciowahaczowe tylne wahacze zawieszenia zapewnia komfort na drodze i zwrotność na trasie, elektromechaniczna blokada tylnego mechanizmu różnicowego to szczegół, który sprawia, że Land Cruiser sprzedaje się jak świeże bułeczki.

Bonus dla poszukiwaczy przygód: dwukierunkowy system V2L o mocy wyjściowej 6 kW, co pozwala na zasilanie chłodziarki, kuchenki, lodówki lub elektrycznej piły łańcuchowej – w miarę jak stopniowo będziesz utwierdzać swoją dominację nad leśną polaną.

Zdjęcie: Nissan

Problem: Ameryka Północna i Europa, ale nic

A teraz nadchodzi Zimny prysznic dla gorącego serca miłośników motoryzacji.

Terrano PHEV nie pojawi się w Stanach Zjednoczonych. Nie pojawi się w Europie. Oczekuje się, że zostanie sprzedany w Ameryka Łacińska, region ASEAN i Bliski Wschód, w którym Nissan widzi największy potencjał wzrostu i w którym klienci faktycznie doceniają hybrydy typu plug-in w solidnych obudowach.

Ameryka Północna otrzyma nowy Xterra z opracowanym w Ameryce hybrydowym silnikiem V6, który brzmi świetnie, dopóki nie pomyśli się o hybrydowym SUV-ie typu plug-in z ramą nadwoziową i mocą 402 KM. Tak, jest super.

Powody są oczywiście natury ekonomicznej – cła importowe, złożoność homologacji i fakt, że Nissan opiera elektryfikację w USA na innej filozofii. Iwana EspinosaPrezes i dyrektor generalny Nissana opisał sytuację mniej więcej w ten sposób: „W naszej wizji Chiny to nie tylko konkurencyjny rynek krajowy, ale także źródło innowacji, które pozwala nam tworzyć nową wartość dla klientów w Chinach i na rynkach globalnych”.

Tłumaczenie z języka korporacyjnego: Wyprodukujemy świetny samochód w Pekinie i sprzedamy go tam, gdzie zarobimy najwięcej pieniędzy.

Cena i harmonogram: Nissan Terrano 

Ceny nie są jeszcze oficjalne, ale jeśli przyjrzymy się powiązanemu modelowi Frontier Pro PHEV, który jest sprzedawany w Chinach od 189 900–249 900 juanów (około 24 500–32 000 euro)możemy spodziewać się Terrano w podobnym przedziale cenowym, być może trochę wyższym.

Oś czasu: Koncepcja jest już niemal gotowa. Nissan potwierdził wersję produkcyjną w ciągu dwunastu miesięcy, co oznacza, że prawdziwych Terran zobaczymy na rynkach w 2027 roku.


Arkusz danych: Koncepcja Nissan Terrano PHEV

Układ napędowy 1,5-litrowy turbodoładowany silnik I4 + silnik elektryczny
Całkowita moc 300–320 kW (402–429 KM)
Całkowity moment obrotowy 800 Nm (590 funtów-stóp)
Bateria 33 kWh
Zasięg elektryczny 135 km / 84 mile (CLTC)
Prowadzić Inteligentny napęd na wszystkie koła i elektromechaniczna blokada tylnego mechanizmu różnicowego
Podwozie nadwozie na ramie
Opony 33-calowy Mickey Thompson Baja Legend MTZ
Wyjście V2L do 6 kW
Prezentacja Auto China 2026, Pekin
Wersja seryjna w ciągu 12 miesięcy
Rynki Ameryka Łacińska, ASEAN, Bliski Wschód

Wnioski: emocje, ironia i dobre samopoczucie

Powiem szczerze. Mamy teraz do czynienia z czymś naprawdę wyjątkowym. Branża od piętnastu lat tłumi prawdziwe serce segmentu SUV-ów pod poduszkami, chromowanymi wykończeniami i ekranami wielkości pizzy. Nissan najwyraźniej ma tego dość i zareagował… Terrano PHEV – kanciasty, wyprostowany, pewny siebie samochód, który nie wstydzi się swojego pochodzenia. Nie udaje czegoś, czym nie jest. Dodał wtyczkę, aby kupujący w dobie elektryfikacji nie musieli czuć się skrępowani, wrzucając kluczyki do koszyka.

Czy jest idealny? Prawdopodobnie nie. 402–429 KM w średniej wielkości SUV-ie To głośne liczby, ale w praktyce, z tymi wszystkimi oponami, hakiem holowniczym, namiotem na dachu i rodziną na siedzeniach, nie będziesz gonić za Porsche. I nie chcesz. To samochód na poranny wypad w góry, weekend nad morzem, a w razie potrzeby na przemierzanie piasku, błota lub śniegu – z wystarczającym zasięgiem na samym napędzie elektrycznym, że Twoi ekologicznie dbający sąsiedzi nie będą się z Ciebie jeszcze śmiać.

Oczywiście największym smutkiem jest to, że zdecydowana większość świata zachodniego nawet nie będzie w stanie spróbowaćAni w USA, ani w Wielkiej Brytanii, ani w Niemczech, ani tutaj. Oto typowa odpowiedź Nissana: Stwórzmy świetny samochód i zaoferujmy go komuś innemu. Tradycja, która towarzyszy nam od zarania dziejów Skyline GT-R R34, którego amerykańscy nabywcy nie mogli legalnie importować przez dwadzieścia lat.

Zdjęcie: Nissan
Zdjęcie: Nissan

A jednak. Jeśli szukasz w tym artykule czegoś pozytywnego – a ja zawsze znajduję przynajmniej jeden w każdym samochodzie – oto on. powrót nazwy Terrano, powrót prawdziwego SUV-a z nadwoziem na ramie i poważnymi rozwiązaniami technicznymi oraz powrót zdrowego rozsądku do segmentu, który zbyt długo pozostawiano działom marketingu.

Nissan właśnie udowodnił gdzieś w Pekinie, że nadal potrafi to zrobić. Teraz pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że ktoś na stanowiskach kierowniczych dostrzeże, że Europa nie jest geograficznie daleko od Bliskiego Wschodu.

Z Wami od 2004 roku

od roku 2004 badamy miejskie trendy i codziennie informujemy naszą społeczność obserwujących o najnowszych stylach życia, podróżach, stylu i produktach, które inspirują pasją. Od 2023 roku oferujemy treści w głównych językach świata.